Skocz do zawartości

Vuzetta

Użytkownik
  • Postów

    16
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Vuzetta

  1. Jak tylko znajdę chwilkę to zrobię jakieś zdjęcia. Tymczasem nadal zwracam się o pomoc w przedstawieniu jakiś sensownych propozycji.
  2. @eye_lip O butiku marki Omega znajdującego się przy Pl. Trzech Krzyży wiem, ale czytałem trochę o tym modelu Speedmaster i dowiedziałem się, że jest on już nie produkowany. Byłem zatem w stu procentach pewny, że moje odwiedziny w butiku Omegi nie mają sensu gdyż nie znajdę tam tego modelu. Muszę zatem się tam udać... Najlepiej jeszcze dziś! Co do zakupu Rolexa to nie zapłaciłem za niego kilkudziesięciu tysięcy. Kupiłem go okazyjnie od znajomego który chciał się go szybko pozbyć mając w zamiarze zakup czegoś innego. Nie był kupiony jako typowy fashion watch aczkolwiek przyznam, że do zakupu bardzo przekonała mnie jego popularność na blogach typu Trashness oraz moja ulubiona seria filmów o Jamesie Bondzie. Dodatkowym bodźcem były opinie na forach zegarkowych o tym modelu oraz kilkukrotnie zasłyszane przeze mnie hasło od różnych osób brzmiące mniej więcej "jeżeli chcesz jeden uniwersalny zegarek który zawsze będzie w modzie wybierz Suba". Potem kolega oznajmił mi, że chce się pozbyć swojego. Założyłem go na nadgarstek no i... Już nie chciałem zdjąć. @Kyle Wychodziłem z tego samego założenia, ale... Ile razy można słuchać pytań / stwierdzeń brzmiących mniej więcej "Tatuś Ci kupił?" lub "Nikogo uczciwego w Twoim wieku nie stać na takie rzeczy". Nie chce go sprzedawać. Zachowam go sobie i zacznę nosić jak będę miał te 30 lat. Zegarek jednak jakiś chce nosić dlatego czegoś szukam. Dlaczego nurek? Płaskie garniturowce w ogóle mi się nie podobają. Nie wiem dlaczego, ale kojarzą mi się ze starszymi ustatkowanymi Panami. No i nie pasują do wszystkiego no a ja częściej zakładam kolorową koszulę i chino aniżeli garnitur. @lubo69 Mówiąc nurek miałem na myśli raczej budowę koperty takiego zegarka to znaczy gruba koperta, duża koronka i tym podobne cechy które "usportowiają" zegarek. Moonwatch - MIałeś na myśli Omegę Speedmaster Professional? Jeżeli tak to czym ona poza ceną i rozmiarem różni się od tej którą pokazałem w pierwszym poście?
  3. Happy Socks Sklepów które je oferują jest tyle, że nie sposób wszystkie wymienić. Wpisując tę nazwę w google wraz z miastem w którym mieszkasz na pewno znajdziesz jakiś sklep.
  4. @eye_lip Co znaczy wersja "reduced"? Przyznam, że googlowałem trochę acz z mizernym rezultatem. @Krzysiek_W Ten Longines spełnia wszystkie moje wytyczne aczkolwiek jakoś mi nie pasuje wizualnie. Wskazówka godzinowa i czcionka? z oznaczeniami godzin jakoś mi w tym wszystkim nie gra. @Kyle Submariner którego posiadam to identyczny jak ten ze zdjęcia poniżej. Nadgarstek fakt mam szczupły - 22 cm, ale zegarek który aktualnie posiadam wydaje mi się odpowiednim do tego obwodu nadgarstka. Z tym Breitlingiem to właśnie czułem to samo, że jest to marka rozpoznawana tak samo jak Rolex ze względu na wszechobecne reklamy. Przeszło mi przez myśl żeby kupić zwykłego Submarinera w stali z czarną tarczą, ale po dłuższym namyśle stwierdziłem, że posiadanie dwóch zegarków tej marki to nuda i fajnie było by mieć coś innego. Chętnie przejrzę ofertę marki Seiko o której wspomniałeś. Cały czas chodzi mi po głowie ta Omega Speedmaster którą pokazałem, ale nie mam pomysłu gdzie mógłbym zobaczyć ten zegarek na żywo przed zakupem. Zdjęcia zdjęciami, ale fajnie było by przymierzyć a jazda na drugi koniec polski (mieszkam w W-wie) tylko po to, żeby stwierdzić, że to jednak nie to jakoś mi się nie uśmiecha. @Lubo Wspomniałeś, że ta Omega to nie nurek. Przyznam, że jestem zdziwiony. Myślałem, że to jest właśnie przykład typowego nurka! Długa droga przede mną widzę...
  5. @Karol G. Śmiało mogę polecić Pana Juszczaka z Krakowa. Zakład mieści się przy ulicy Powstańców (numeru nie pamiętam). Tutaj masz kontakt: 783-29-87-94
  6. Panowie prosił bym o pomoc w znalezieniu "ideału" który sobie wyobraziłem. Na chwilę obecną posiadam chyba najbardziej oklepanego nurka jakim jest Submariner. Kupiłem go pod wpływem emocji (moda na Trashness) aczkolwiek spojrzenia osób postronnych utwierdziły mnie w przekonaniu, że nie jest to zegarek odpowiedni do mojego wieku (23 lata). Zdaję sobie sprawę, że nurek sam w sobie jest zegarkiem rzucającym się w oczy aczkolwiek szukam czegoś co nie doda mi łatki zwanej "zawód - syn" a jednocześnie nie będzie wyglądać jak zegarek marki modowej. Moje wymagania co do poszukiwanego zegarka (PS. Znam się na zegarkach jak świnka na gwiazdkach): -nurek -czarna/niebieska tarcza -koperta w kolorze stalowym -żadnych akcentów w złotym kolorze -możliwość założenia paska typu nato -płynąca wskazówka sekundnika (przeboleje jak tego nie będzie) Mój budżet to 5-6 tys zł. W grę wchodzą zegarki używane. Poniżej pokażę co wpadło mi w oko i niech ktoś obeznany mi podpowie czy są to modele warte zainteresowania w tej cenie lub proszę o propozycję innych czasomierzy spełniających moje wymagania.
  7. @Aron Kołnierzyk typu pin collar to w mojej opinii najładniejszy rodzaj kołnierzyka jaki kiedykolwiek wymyślono! Jedyne co bym zmienił w tym zestawie do dorzucił goździk do butonierki.
  8. @Ataman Skąd poszetka?
  9. @MateuszT. Dziękuję! @swordfishtrombone Chodzi właśnie o to, że płaszcz ten wygląda jak by był uszyty wczoraj.
  10. Panowie może któryś z was pomoże mi zidentyfikować produkt. W szafie u babci znalazłem płaszcz męski uszyty na miarę (chyba?). Wydaje mi się, iż może być to produkt miarowy z racji na widoczne ręczne obszycie butonierki i dziurek na guziki. Staram się wyszukać w internecie chociażby szczątkowych informacji na temat tego płaszcza ale bezskutecznie. Chciałbym dowiedzieć się czy rzeczywiście jest to produkt bespoke i z jakiego kraju/pracowni krawieckiej pochodzi. Może któryś z Panów mi pomoże w identyfikacji? Poniżej zamieszczam zdjęcie metki (jedynej w całym płaszczu) która to wszyta jest w środku jednej z wewnętrznych kieszeni. ​
  11. @alabuz Byłbyś tak miły i podał markę oraz model obuwia ze zdjęcia?
  12. Dla Ciebie może to być świetna jakość a dla mnie to jakość której za darmo bym nie chciał. Tym twierdzeniem zakończę naszą rozmowę gdyż z doświadczenia wiem, że może to doprowadzić do nikomu nie potrzebnych potyczek słownych.
  13. Czytałem o tradycjach kaletniczych firmy Hermes. Brzmiały one bardzo zachęcająco do momentu kiedy nie miałem tych produktów w ręku. Uważasz, że historia i tradycja może przesłonić to, że za 600 euro klient otrzymuje pasek który jest wykonany ze skóry o fakturze papieru? W modzie męskiej Hermes jedyne do czego się nadaje to do produkcji krawatów.
  14. @gamer7772 Spotykałem się z identycznym problemem jak Ty. Jak nie za małe wyłogi w kołnierzyku to jakość wołająca o pomstę do nieba. Jak mieszkasz w Warszawie to polecam Ci Marks&Spencer. W tym sklepie można kupić koszule do bólu klasyczne. Bez żadnych udziwnień i innych modowych nowinek. Koszule tej marki z kolekcji "luxury" są moim zdaniem porównywalne jakościowo do tych z Emmanuel Berga (zaraz zostanę zlinczowany wiem). Najlepsze jest to, że te z działu "luxury" są przeceniane w pierwszej kolejności i praktycznie na każdej przecenie są dostępne we wszystkich rozmiarach. W tajemnicy podpowiem, że jeżeli pójdziesz do ich sklepu w środku tygodnia na samo otwarcie i porozmawiasz z kierownikiem to przy zakupie minimum dwóch sztuk możesz negocjować rabaty.
  15. Krawiec uszyje Ci spodnie takie, które nie przetrą się w udach i czterech literach. Dodatkową zaletą tego rozwiązania jest to, że będziesz w nich wyglądał duuuużo lepiej niż w tych z wieszaka bo będą uszyte na Ciebie. Spodnie u krawca oscylują w podobnych cenach co te z wieszaka + poprawki. Zleć uszycie jednych spodni u krawca a nigdy więcej nie pójdziesz po spodnie do sklepu.
  16. Moim zdaniem ludzie którzy wiedzą czym są portale społecznościowe i chociaż trochę obserwują nowinki ze świata mody rozpoznają kto jest producentem tego paska w ułamku sekundy. W Polsce o ile nie poruszasz się Ferrari a na Twoim nadgarstku nie widać Rolexa każdy będzie myślał, że nosisz podróbkę. Klamra tego paska z klasyką i minimalizmem nie ma nic wspólnego. Produkty tego typu ludzie kupują ze względu na widoczny logotyp. Kupienie takiego paska to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Rozumiem kupowanie tradycji i historii, ale 600 jurków za coś co z jakością nie ma nic wspólnego? Zauważ, że na tych "high fashion" zdjęciach z instagrama nie zauważysz ludzi ubranych w produkty bez logotypów. Dlaczego ich nie ma skoro dla przykładu za pasek Gucci bez widocznego logotypu trzeba zapłacić prawie trzy razy tyle co za ten z logotypem? Dlatego, że produkty z widocznym logiem są przeznaczone dla lanserów którzy na siłę chcą pokazać całemu światu ile to pieniędzy mają. Podobne zjawisko można dostrzec przy torebce speedy od Louis Vuitton. Dziewięć na dziesięć kobiet które rozpoznaje te markę nie kupi tej torebki bez powtarzającego się monogramu LV. Dlaczego? No właśnie...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.