pol606
Użytkownik-
Postów
920 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez pol606
-
Daj proszę znać jak idzie, nie znamy nikogo kto pochwalił by się efektami pracy Pana Wielądka.
-
Zatrważająca seria sucharów
-
Czy mógł byś nam wytłumaczyć ideę tego rodzaju wydarzenia?
-
Najczęściej jeżeli szyłeś w pracowni garnitur to okresowe prasowanie (jeśli jest wymagane) jest w cenie produktu.
-
Jeśli dobrze zrozumiałem to chcesz uszyć kamizelkę poniżej ceny 500zł za robociznę i do tego nie czekać zbyt długo ? To kolego musisz szukać w Polsce, a nie w Poznaniu. Nie szyłem w Poznaniu, ale przekładając to na na rynek bespoke 500zł wydaje się bardzo rozsądną propozycją.
-
Kaczki! Kaczki! Kaczki!
-
Te panamy są beznadziejne, klejone na czubku i ble. Sklep z kapeluszami jest też na ul Więziennej, zaraz za Witaminką, są one droższe ale z lepszej jakości materiału.
-
Jutro mają się pojawić nowe poszetki.
-
Tak, prosze sprobowac w sklepie z materialami Na Podwalu, na przeciwko Renomy, na pierwszym pietrze.
-
gamer7772 Capo ma wiele racji w tym co pisze. Faktycznie moze to tak wygladac. Wychodzi na to, ze wazniejszym wskaznikiem od 120s bedzie po prostu gramatura materialu.
-
Skrętność wełny ma niewielki wpływ na wytrzymałość materiału, wpływa na to wiele czynników. Ja z zadowoleniem wiele lat używam garnitur z wełny 150s i nie mam żadnego problemu z jego trwałością.
-
Dziś
-
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
pol606 odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
Dla mnie materiał jest zbyt błyszczący. Może to kwestia zdjęcia, ale wybierając ostatnio garnitury z Vistuli, widziałem kilka połyskliwych materiałów. -
[WARSZAWA], Szewc Ryszard Duranc - Aleje Jerozolimskie
pol606 odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Przewodnik miejski
Wyrób rzemieślniczy, rozmowa z szewcem, przymiarka to jak wiemy pewne plusy tego rodzaju usługi. Na prośbę Proca zaczniemy od początku. Wraz z kilkoma kolegami, przy okazji składania zamówienia u różnych Warszawskich rzemieślników, wpadliśmy na pomysł odwiedzenia Pana Duranca, bez planowanego zamówienia obuwia. Po obejrzeniu, nie zbyt zadbanej wystawki przed pracownią, oraz przejrzeniu rożnej jakości wyrobów na półkach, zaczęliśmy rozmowy. Pan Duranc wyciągnął bardzo fajny zapas różnorakich skór - po ocenie ich jakości oraz dostępności kolorów (od szarego, przez wiśnie, czereśnię, brązy, po granat) i obejrzeniu jednej wyjątkowo udanej pary butów zdecydowaliśmy się złożyć zamówienia. Ja wybrałem buty ze zdjęcia, wykonane ze skóry skoczowskiej - przed nałożeniem kremów skóra była nieco bardziej "matowego" kolor, lekko wpadająca w róż. Znając opinie użytkowników forum, oraz kolegów z BwB, nie spodziewaliśmy się wysokiej jakości zamówień, szczególne uwagi można mieć do jakości pracy cholewkarza, czasem nie równo nakładana skóra, nie równe dziurkowania, przesunięty medalion itd itd. Przy zamówieniach zwróciliśmy uwagę Panu Durancowi aby cholewkarza przypilnował. Zastanawiała mnie też ta, wspominana jako "jarmarczna" metoda kołkowania. Są 3 kopyta do wyboru. Odbiór zamówień odbył się po 4 tygodniach, Pan Duranc dużo bardziej starannie wykonuje buty zamawiane przez klientów, dlatego nie należy przejmować się tym co ma na półkach. Buty na pierwszy rzut oka wyglądały na prawdę nieźle. Szczególnie spodobało mi się, wcześniej wspomniane kołkowanie (zamieszczę zdjęcia). Podeszwa jest bardzo solidnie wykonana, obawiałem się jakiś minimalnych przerw, czy też nierówności w miejscach kołeczków - ale nie ma o tym mowy. Buty po odebraniu wymagały około godzinnego czyszczenia, szewc nie należy do schludnych i przy pomocy szczotek, wykałaczek oraz kremów udało się je bez problemu doprowadzić do prezentowanego stanu. Najważniejszą sprawą jest oczywiście wygoda, we wszystkich zamówionych parach, koledzy byli bardzo zadowoleni z dopasowania. Buty dobrze się wiążą, nie wyglądają wcale "dziadkowo" jak to ktoś wspominał, wszystko jest kwestią ustaleń z Panem Durancem, który przy każdej kolejnej rozmowie jest bardziej otwarty i podatny na sugestie. Jedyne zastrzeżenia jakie można słusznie mieć, to jakość i dokładność pracy cholewkarza, co wpływa bezpośrednio na wizualną stronę obuwia - jednak nie dając się zwariować, jak założyłem je do swojego niebieskiego garnituru, buty z poziomu "oczu" wyglądają świetnie. Oczywiście w rękach widać wspomniane niedociągnięcia, nierówności, ale nie ma mowy o żadnych błędach w jakości wykonania. Jestem pewien, że będą służyć lata. Pozostali klienci, odbierający ze mną zamówienia byli równie zadowoleni. Prawdopodobnie każdy z nas zamówi kolejną parę. Żeby było jasne, Pan Duranc nie jest "artystą" wśród szewców, buty nie prezentują się wizualnie tak jak innych pracowni Warszawskich, czego sam jest świadom i sam to podkreśla. Podkreśla też, że cena jest adekwatna do tej wizualnej strony zamówienia. Z informacji technicznych, Pan Duranc zarzeka się, że nie używa żadnych zamienników ("kartonów") na usztywnieniach z przodu i na pięcie, a jedynie dodatkowe kawałki skóry. Buty są kołkowane i tylko takie szewc wykonuje (możliwe, że jest to plus przy wytrzymałości obuwia). Buty wymagają czyszczenia po odebraniu. Dla mnie dobry stosunek ceny do jakości, plus niestandardowy produkt ginącej sztuki. Szczerze polecam. -
[WARSZAWA], Szewc Ryszard Duranc - Aleje Jerozolimskie
pol606 odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Przewodnik miejski
Niestety nie mogłem zrobić zdjęć od razu po odebraniu butów, dlatego widać ślady noszenia. Wrzucę jeszcze jakieś zdjęcia na nogach, w plenerze jak będzie ładniejsza pogoda. Kwestie oceny warto/nie warto często poruszano w tym wątku, jest to kwestia bardzo indywidualna. Ja w marcu zamawiam kolejną parę. -
Cała nogawka po skosie przy mankiecie? Masz jakąś fotkę?
-
Zależy jak szerokie, te w ramach akceptowanego rozmiaru noszę, te mniej akceptowane wkładam pod sweter/kamizelkę. Kamizelki noszę często, tak więc problemu nie ma
-
Jak masz czas i ochotę możemy podjechać do Magnolii, gdzie jest chyba najwięcej tego rodzaju sklepów i masz największy przegląd możliwości RTW we Wrocławiu - służę pomocą. Pozdrawiam
-
Ja lubię oficerkami
- 1 311 odpowiedzi
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pamiętaj, że przy mankietach (manszetach?) nie możesz zrobić nogawki ciętej po skosie. Szerokość zależy od indywidualnego podejścia, ja szyję w przedziale: 19-22cm, zależnie od garnituru.
-
Wszystkie te informacje są na forum, temat jest złożony i od lat tutaj eksploatowany. Wiele odpowiedzi znajdziesz również przy lekturach blogów: http://www.szarmant.pl/ http://macaronitomato.blogspot.com/ http://mrvintage.pl/ Szczególnie w starszych wpisach. P.S. Nie bardzo jest coś takiego jak garnitur całoroczny. Napisz najpierw co potrzebujesz i na jakie okoliczności chcesz go zakładać.
-
W próbnikach Zakiego widziałem wełnę płaszczową na zasadzie 2ply, 800gram - idealna na mocne zimy. 630 gram z próbników Harrison'a (próbnik coat). Nie znaczy to, że nie możesz uszyć płaszcza, po prostu nie będzie zimowy.
- 30 odpowiedzi
-
- kruszewski
- płaszcz
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Panowie, jakiś kaletnik we Wrocławiu?
