Jump to content

MatC

Użytkownik
  • Content Count

    87
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

53

About MatC

  • Rank
    Zwykły

Profile Information

  • Gender
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

643 profile views
  1. Cześć. Chciałbym napisać o kontynuacji mojego wątku na temat reklamacji garnituru z pralni. Nie wiem czy to odpowiednie miejsce, ale pierwszy post był tu umieszczony. Proszę moderatora o ewentualne przeniesienie wątku w odpowiedni dział, jeśli to możliwe. W skrócie, pralnia mnie oszukała. Powiedzieli, że wyślą garnitur na naprawę do Milera, a zrobili to sami. Guziki nie są nowe, przyszywając je, zaszyli mi kieszeń do poszetki, użyli nici w innym kolorze, i sami w emailu przyznali się w końcu, że nie wysłali garnituru do Milera. Twierdzą teraz, że kupili od niego guziki, w co też wątpie bo nie wyglądają na nowe. Poprosiłem ich o jakieś potwierdzenie od Milera, ale nie mają. Zastanawiam się czy zgłaszać sprawę do Rzecznika Praw Konsumenta, czy w jakiś inny sposób dochodzić swoich praw. Najsmutniejsze jest to, że oni bezczelnie oszukują ludzi, bo gdybym sie nie zorientował, że z garniturem jest coś nie tak, to łyknął bym ten ich kit.
  2. Dzień dobry, odgrzeję trochę stary temat, aby nie zakładać nowego. Dziś odbierałem garnitur z pralni w poznaniu (Miler) i wszystkie perłowe guziki uległy zniszczeniu. Nie zostałem poinformowany, że taka sytuacja może mieć miejsce. Napisałem odwołanie i czekam na wynik. Gdy kupowałem garnitur, jego cena oscylowała w granicach 2600-3000zł. Niestety nie mam potwierdzenia kupna. Myślicie, że pralnia uzna reklamację? Pani w pralni reklamację przyjęła i powiedziała, że koleżanka powinna mnie poinformować i powinienem podpisać zgodę. Dodam jeszcze, że garnitur już był gotowy do wysyłki aby przyszyć w nim zwykłe guziki. Po doszyciu nawet perłowych guzików, wydaje mi się, że taki produkt nie jest już pełnowartościowy. Teraz pozostaje mi czekać Jeśli nie uznają reklamacji, to myślicie, że trzeba walczyć na drodze sądowej?
  3. MatC

    Alfred Sargent

    Cześć, Znawca ze mnie żaden, ale moje AS z zakupu forumowego byly minimalnie za ciasne na tęgości. Po rozbiciu u szewca, problem zniknął. Szewc oferował także rozbicie na noskach, jednak u mnie nie było to konieczne. Zastanów się jak bardzo Ci zależy na butach i jak nie chcesz ich oddawać to próbuj rozbijać Miałem już kilka par za małych butów i żadnych nie udało się rozejść bez ingerencji szewca. Nie ma sensu się katować. Pozdrawiam M
  4. Cześć, odświeżam temat, z racji że byłem u Pana Jakubowskiego ze swoimi nowymi AS. Chodziło tutaj o rozbicie pięt i lekko na tęgości. Jeśli chodzi o ten aspekt ,to wydaje się wszystko ok (zobaczymy jak trochę pochodzę). Buty wydają się luźniejsze i nie są odkształcone w żaden sposób. Usługa kosztowała śmieszne 10 zł. Niestety nie wszystko wyszło tak kolorowo. Buty odebrałem miejscami porysowane, głównie na noskach. Co prawda były to drobne płytkie ryski, które zniknęły po nakremowaniu, ale jednak niedosyt lekki był po odebraniu. Nie dostałem też żadnego potwierdzenia, że buty zostawiam u Pana Jakubowskiego, ale z odbiorem na szczęście nie było żadnego problemu. Szewc wspomniał coś o podzelowaniu, ale nie mam zamiaru zelować nowych butów. Mówił, że jak przetrę szew to będzie nieciekawie. Z tego co już wcześniej wyczytałem na forum, po przetarciu szwów nic złego się nie stanie. Przez chwilę zwątpiłem czy trafiłem do tego samego szewca, o którym tu mowa, ale adres i tabliczka z nazwiskiem się zgadzały Dołączam zdjęcia nosków tuż po odbiorze:
  5. MatC

    Alfred Sargent

    Cześć, nie wiem czy będzie to dla Ciebie pomocne, ale w moim przypadku kopyto Hiro na meerminach 7,5 okazało się za ciasne na szerokość w palcach (chociaż przed pierwszym wyjściem na dwór wydawało się ok). Ten sam rozmiar AS, na kopycie 109 leży idealnie, jednak skóra w AS jest bardziej miękka, w porównaniu z zamszakami meermina. Na długość 109 wydaje się minimalnie dłuższe. pozdrawiam
  6. MatC

    Alfred Sargent

    Moje już dziś chodziły godzinkę po dywanie Dzięki Fan!
  7. 1. Fan: Fosters Leander, UK8, espresso 2. Artur S.: Alfred Sargent Hunt 109F, UK7, chestnut 3. Bart87: CHARLES II Black, 5 eyelet, cap, Oxford, UK9,5 4. Denior: AS Drayton UK7 G 5. cichosza: ASBJORN DAGESTAD 20590-12 Black, UK8 6. cichosza: DUCKERS D004 Vintage Cherry, UK8 7. MatC: JCrew UK7.5 F, - 87F
  8. Cześć Panowie, miałem okazję ostatnio ubrać marynarkę 48 napoli, znajomego. Zastanawiam się nad garniturem na własny ślub i tutaj prośba do Was: jak wg. Was leży na mnie marynarka w tym rozmiarze? Proszę nie zwracać uwagi na resztę stroju, ponieważ wszystko jest z innej parady Pozdrawiam
  9. MatC

    Mała renowacja

    Hej, moje buty to chukka Herring Gosforth na podeszwie dainite. Użytkuję je jeden zimowy sezon. Na czubkach zauważyłem delikatne rozwarstwienia w obu butach. Myślicie, że jest się czym przejmować? Z góry dzięki, pozdrawiam M.
  10. Na początek chciałbym się przywitać, jako nowy użytkownik forum. Dzień dobry wszystkim! Do tej pory tylko czytałem i starałem się czegoś nauczyć. Już czas żeby się ujawnić. Na tą chwilę wystarczyło mi odwagi, aby pokazać tylko buty.
  11. Dzień dobry,

    czy jest możliwość przesłania zdjęcia płaszcza na Panu, lub na kimkolwiek innym? Chciałbym zobaczyć jak leży i ocenić jego długość. Jeśli nie ma takiej możliwości to prosiłbym o zdjęcie w całości na wieszaku. Mój email: elek1@vp.pl 

    Pozdrawiam, Mateusz

    1. lubo69

      lubo69

      Tak, wysłałem maila.

    2. MatC

      MatC

      Niestety muszę zwolnić, raczej nie ta waga przy podobnym wzroście 80kg. Długość też troszkę nie dla mnie. Dziękuję za czas, pozdrawiam.

       

    3. lubo69

      lubo69

      OK, nie ma problemu. Jeśli chodzi o wagę, nie jestem chudy i budowę mam raczej właściwą dla wagi właśnie ok. 80 kg.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.