Skocz do zawartości

Konrad S.

Użytkownik
  • Postów

    135
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Konrad S.

  1. Ehh.... chciałem jeden kosmetyk skończyło się na 120 zł. Właśnie kupiłem: Renomat 2x Pate de luxe (czarna i bezbarwna) Szczotka do aplikowania pasty Szczotka z drewnianą rączką (do usuwania zabrudzeń) Próbnik kolorów Pommadier czarny
  2. Amen! A tak na poważnie, chyab kupię Renomat i Pommadier czarny. Nie wiem, czy kiedykolwiek użyję renomatu.... ale niech w domu będzie .
  3. Ej no... pytam orientacyjnie. Czytałem, że używa się rzadko, chciałem tylko nabrać pojęcia co to oznacza... Jeżeli ktoś mi powie, że dwa czyszczenia i nowa butelka, to sobie dam z tym spokój. Jeżeli natomiast jest to 10-15 aplikacji i na dodatek renomatu używa się dość rzadko to ok.
  4. Renomat kosztuje jakieś 45 zł - na ile jedna butelka wystarcza?
  5. Dzięki. Jeżeli chodzi o mydło do skór, to się tak zastanawiam, czy w przypadku czarnego obuwia ma ono sens?
  6. Właśnie w tym jest problem, że pod tym linkiem jest mnóstwo informacji.... dla pasjonatów. Nawet w sekcji dla początkujących wymienia 3 różne produkty do pielęgnacji. Mi czyszczenie i pięlegnowanie butów nie sprawia frajdy. Jak kupię trzy różne produkty skończy się na tym, że w ogóle nie będę ich stosował, bo będzie to z mojej strony wymagać zbyt wiele wysiłku. W prawidła i bawełniane worki jak najbardziej się już zaopatrzyłem. Czyli jeżeli zostalibyśmy przy saphir to jeżeli dobrze rozumiem chodzi o produkty Pommadier?
  7. Tak więc niedawno zacząłem swoją przygodę z butami "z nieco wyższej półki". Sprawiłem sobie parę czarnych oxfordów Berwick. Teraz wypadałoby o nie zadbać, co by służyły jak najdłużej. Zacząłem szukać produktów do pelęgnacji obuwia również z nieco wyższej półki i muszę przyznać, że się pogubiłem.... pasty, krem, tłuszcze, oleje, woski.... Dlatego chciałem was zapytać o zdanie. Przyznam szczerze. Dbanie o obuwie traktuję bardziej jak obowiązek niż przyjemność (wiem że niektórzy nieco inaczej to postrzegają ). Czy w wersji dla minimalisty, kupienie przyzwoitej pasty jak choćby: http://multirenowacja.pl/pasta-do-butow-wosk-saphir-medaille-d-or-50ml.html i regularne stosowanie jest wystarczające, czy warto jeszcze zainwestować w jakiś inny produkt? Na ile konieczna jest także impregnacja skórzanej podeszwy w praktyce?
  8. Chciałem ostatnio kupić kilka garniturów RTM i narasta we mnie frustracja... Właśnie wróciłem z Vistuli, gdzie obecnie jest promocja -50% dla posiadaczy karty lojalnościowej... Mój problem jest nietypowy (chyba). Świetnie leżą na mnie marynarki na 176 (jak na wieszakowe)... ale spodnie za krótkie. Przy 182, spodnie OK, ale marynarki źle leżą. Dodam, że mam 183 cm wrostu.Musiałbym kupić dwa garnitury i złożyć w jeden. Vistula daje jakieś 2-2,5 cm zapasu krawieckiego na długości nogawek, co jest stanowczo za mało. Nie do końca rozumiem tę "politykę". Czy próbują w ten sposób na koszcie materiału przyoszczędzić? Wydaje się to kuriozalne. W każdym razie chciałem zapytać się was, czy realne jest znalezienie materiału, z których są szyte garnitury w Vistuli i uszycie sobie u krawca spodni? W sklepie powiedziano mi, że nie mają oferty na szycie samych spodni i że materiały w szyciu miarowym mają zupełnie inne dostępne niż te "na wieszak". Ktoś coś?
  9. Ja wrócę do mojego pytania odnośnie koszuli do much z krytą plisą.... Udało mi się takową kupić i do całkiem nieźle dopasowaną. Marka Jake (więc niezbyt wysokich lotów). Całkiem nieźle dopasowaną to znaczy, że mogłaby być jeszcze bardziej. Nie jest to nic co się rzuca w oczy,ale pojawił się nieoczekiwany problem. Materiał koszuli jest dość gruby i sztywny.... No i mój garnitur nagle przestał na mnie dobrze leżeć po założeniu tej koszuli. Do tej pory mierzyłem go na koszule z cieńszego materiału i jeszcze bardziej taliowane (o około 4 cm). Oficjalnie się poddaje i chyba muszę coś szybko uszyć. Mam dokładnie 4 tygodnie. Jakieś porady gdzie się udać (najlepiej jeszcze jutro), żeby złożyć szybkie zamówienie? Rozumiem, że 4 tygodnie to pewnie jest czasu na styk. Edit: Dzisiaj zjeździłem... Nadarzyn, Fashion House w Piasecznie i Galerię Mokotów. Kupić odpowiednią koszulę z krytą plisą graniczy z cudem, żeby była jeszcze dobrze wytaliowana. Jak jest wystarczająco taliwana, to ma włoski kołnierzyk. Jak ma klasyczny kołnierzyk to jakiś dziwny kształt który spod klap marynarki sterczy. Jak ma dobry kształt kołnierza, to z kolei 20% poliestru..... i tak w koło. Na szczęście w Van Thorn obiecali mi uszyć w 4 dni robocze od przymiarki w trybie ekspresowym. Koszt pewnie około 600 zł... ale cóż zrobić. W sklepie odpowiedniej koszuli już wiem, że nie kupię.
  10. Możesz to rozwinąć? Nie zrozumiałem. Która firma, Herring?
  11. Oh god... nie przyjrzałem się dokładnie. Myślałem, że to znak wodny na zdjęciu . Już rozumiem dlaczego przecenione. Jest tam kilka innych modeli derby (w innych kolorach niż czarnym), które nie mają na szczęście znaku wodnego....
  12. Powyżej pisałem, że nie chcę się bawić w przesyłki międzynarodowe w przypadku gdyby rozmiar okazał się niewłaściwy. Herringshoes jak najbardziej pobiera opłaty za wysyłkę i prosi o zwrot na własną rękę. Jeżeli w pierwszej przymiarce but okaże się niewłaściwy to z tego co rozumiem z 650zł robi się 800 zł. Swoją drogą zastanawiam się jak takie Barkery robione w Indiach mając się do naszych rodzimych produktów Meka (nord).... Cena w promocjach podobna (choć te poniżej to Derby nie oxfordy). http://www.goodshoes.pl/polbuty-meskie-meka-czarne-skorzane-technologia-goodyear-01-4521-v985-p3666.html
  13. A jakieś inne propozycje? Chciałem czarne full/semi brogue oxford i niestety nie ma nic. Model 3561 mi się podoba, jest z ich wyższej półki w cenie do przełknięcia... ale niestety kolory czarnego nie ma.
  14. Jasne. Skoro proponujesz, to chętnie skorzystam. Gdzie podesłać rachunek?
  15. Pytanie jeszcze przez jaką stronę? Pediwear? Zalando?
  16. Po lekturze forum zaopatrzyłem się już w parę Królewskiego Herbu i Yanko... Oczywiście w różnych celach, bo to zupełnie różna półka cenowa. Teraz chciałem jeszcze coś pośredniego. W granicach 600 zł. Ktoś polecał Crownhill'e, ale nie bawi mnie szukanie w ciemno rozmiaru i przesyłanie na swój koszt w jedną czy drugą stronę. W związku z tym mam pytanie. Które z marek w granicach 600 zł można dostać tak, żeby wymiana i zwrot były w miarę bezproblematyczne?
  17. Jestem raczej szczupły, choć bez przesady 183cm/85 kilo. Z tym że lubię koszule mocno dopasowane.Najbardziej mi pasują koszule Olymp Level 5, które producent określa jako "body fit". Przeróbki tych, które widziałem (Profoumo, Emanuael Berg i Bytom) nie wchodziły w grę. Trzeba by je było zwęzić na wszystkich wymiarach, w tym na rękawie. Trochę bez sensu, biorąc pod uwagę, że najtańsza z nich (Bytom) kosztowała 250 zł, także wcale niemało. Zaraz mam zamiar zamówić wspomnianą wcześniej koszulę z Vistuli. Ze zdjęcia poglądowego wygląda na wystarczająco wytaliowaną. Zobaczymy jak będzie pasować i jaka jakość materiału.... a przed weekend'em może się jeszcze do Galerii Mokotów i Arkadii przejadę. Może więcej szczęścia będę miał.
  18. Czy jestem szczupły? Hmm.... dzisiaj rano na siłowni się śmiałem, że tablica BMI pokazuje, że mam lekką nadwagę . A tak serio, to nie ja jestem szczupły, tylko koszule w sieciówkach szczególnie tych z wyższej półki szyje się dla klientów, którzy są w stanie na nie pozwolić. Najczęściej jest to starszy facet z brzuszkiem. Weź pod uwagę, że w przypadku koszul jedyny rozmiar jaki się uznaje to kołnierzyk. Także nie ma siły, żeby dobrze pasowała na wszystkich. Nie bardzo mam czas na MTM. Ślub za miesiąc. Czasu na styk, żeby uszyć. Wolę się tak nie bawić. Raz szyłem MTM i musieli mi drugą zrobić, bo zbyt wąską miarę zebrali na klatce piersiowej...
  19. Pomocy pomocy.... Ponownie wracam z pytaniem o koszulę do muchy. Jakieś podpowiedzi, gdzie poza stroną internetową Vistuli (i poza uszyciem) mogę dostać koszulę spełniającą następujące wymogi: - Kołnierz Kent - biała - spinki na mankiety - Taliowane przez duże T - 100% bawełny - najlepiej żeby z Twillu Obleciałem całe Złote Tarasy. Znalazłem jedną w Bytomi i Christianie Bergu, ale mógłbym w nich utonąć. Niby taliowane, ale to chyba takie taliowanie, żeby połechtać ego starszego pana z brzuszkiem.... Byłem w Van Thornie i hisstoria taka sama. Koszula leży na mnie z gracją worka na śmieci. Wszystko poza kołnierzykiem za duże o dwa rozmiary.
  20. Zostaje mi kupić coś w Royal Collection .... może być i Otto Hauptman, chociaż moje doświadczenia z tą marką nie są zbyt ciekawe.
  21. Też moim zdaniem nr. 1. Nr. 2 ma krój trochę na "starszego pana". Natomiast nr. 3 ma biletówkę jak już ktoś powiedział. No dalej jestem w kropce..... Byłem w Van Thorn i w koszulach Profuomo mógłbym się utopić. Chyba będzie się trzeba do Vistuli jednak przejść po pracy.
  22. Ja nie demonizuję syntetycznych materiałów, szczególnie jeżeli jest to domieszka 3%. Jeżeli chodzi o właściwości użytkowe, to też kwestia mocno sporna, czy właściwości się pogarszają. Tego samego dnia co wspomnianą koszulę Olymp Level 5 kupiłem 2 inne z podobnej półki cenowej - Eterna i Jake's mające 100% bawełny w składzie (Jake's to w sumie trochę niższa półka). Wierz mi, że po pół roku (chyba nawet trochę więcej) koszula Olymp wygląda z tych trzech zdecydowanie najlepiej, a była noszona najwięcej. Jake's jest lekko zmechacony, a Eterna się wyciąga we wszystkie strony, nie trzymając fasonu.
  23. Oglądałem Yanko na żywo u Szarmanta. Nie wiem czy był to 558 czy inny. Jest to trochę jednak inna półka cenowa. 850 zł vs. 1300 zł. Wykonanie rzeczywiście wydawało się lepsze, ale postanowiłem się ograniczyć jeżeli chodzi o wydatki. Organizacja wesela wystarczająco uszczupli mój portfel . Edit: Wielkie dzięki dla kolegi Koval'a. Właśnie mnie poinformował o promocji wielkanocnej w patine.pl. Yanko właśnie do mnie jadą w cenie 975 zł.
  24. Próbowałem przejść przez cały wątek, ale wysiadłem gdzieś na stronie 20... Chciałem dokupić sobie trochę koszul do pracy - głównie białe. Mogą co najwyżej mieć jakieś delikatne akcenty innego koloru i.e. obszycia dziurek, albo wnętrza mankietów. Mój problem jest taki, że lubię koszule dość mocno taliowane. Niestety przy mocno taliowanych materiał mocno się opina i koszule potworni szybko się gniotą na zgięciach rękawów i na guzikach z przodu (przy siadaniu). Najlepsze co udało mi się znaleźć do tej pory to koszule Olymp z serii level 5 (dodatek 3% elastanu). Też się gniotą, ale w w porównaniu do niektórych innych które mam, to jak niebo a ziemia. Jakieś sugestie?
  25. Jutro się przejdę do Van Thorn, bo mam bardzo blisko biuro, więc w każdej chwili mogę wyskoczyć do nich. Zerknąłem na Osovskiego, ale nie widzę nic z krytą plisą. Natomiast CT i TML może jeszcze kiedyś się skuszę do przetestowania do pracy. 25 funtów brzmi bardzo rozsądnie, jeżeli jakość jest rzeczywiście na tyle dobra, żeby warto było je polecać. A tak na marginesie... Ostatnio jestem dość zadowolony z koszul Olymp Level Five. Może określenie "koszul" to za dużo powiedziane, bo pół roku temu kupiłem jedną i obecnie sprawiłem sobie drugą. Ich krój Body Fit idealnie na mnie pasuje, a dodatek 3% Elastanu sprawia, że nawet przy dopasowanym kroju tak mocno się nie gniotą jak inne. Ktoś może ma porównanie jak CT i TML mają się do marki Olymp?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.