Marcin_L
Użytkownik-
Postów
519 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Marcin_L
-
-
Wchodzę trochę między młot a kowadło, ale według mnie dla oceny tego, czy umowa ze sklepem została wykonana nienależycie najpierw konieczne byłoby przeanalizowanie jej treści. Jakie terminy dostaw poszczególnych butów są w niej ustalone? Czy na sprzedawcy ciąży obowiązek informowania o postępie zamówienia?
-
Jaki dziś masz zegarek na ręku
Marcin_L odpowiedział(a) na igor temat w Subforum miłośników zegarków
Łał, smakowity Brakuje mi trochę jakiegoś fajnego garniturowca... -
Jaki dziś masz zegarek na ręku
Marcin_L odpowiedział(a) na igor temat w Subforum miłośników zegarków
Nie będę się upierał, bo to naprawdę było w czasach, gdy wiatr szumiał w wysokich widłakach, a na Ziemi królowały dinozaury Ale zachorowałem wtedy na ten zegar. Oglądałem go nawet na jakimś zlocie kizimizi, chyba... -
Jaki dziś masz zegarek na ręku
Marcin_L odpowiedział(a) na igor temat w Subforum miłośników zegarków
Tiaaa. Pamiętam jak go kupiłeś ładne parę lat temu, eyelip Sam od lat choruję na garniturowego Zenitha z ręcznym naciągiem... -
Jaki dziś masz zegarek na ręku
Marcin_L odpowiedział(a) na igor temat w Subforum miłośników zegarków
-
Jaki dziś masz zegarek na ręku
Marcin_L odpowiedział(a) na igor temat w Subforum miłośników zegarków
Wiesz Igor, na forum kmziz to się nazywa "klątwa Paneraia" ☺ U mnie tylko Vulcain i Speedy stają w szranki z PAMem, reszts większość czasu bezrobotna. Seiko Black Samurai i Orange Monster latem przeżywają swoje dn8 chwały ☺ -
Jaki dziś masz zegarek na ręku
Marcin_L odpowiedział(a) na igor temat w Subforum miłośników zegarków
-
Takie wrażenia miałem podczas ich oglądania na żywo w sklepie - wizualnie bardziej masywne niż monki Loake Cannon. Wrażenie nie jest złudzeniem - potwierdziła je przymiarka - tęgość F Berwicka była zbyt tęga na moją stopę - za to Loake Cannon F pasowały idealnie.
-
???Niekoniecznie to, co dla mnie jest niewygodne, jest takie dla innych No i są też fashion addicts, którzy w imię zasad ścierpią niejedną uciążliwość
-
Ja zeluję, bo zimą skórzana podeszwa na śniegu ślizga się lapiej niż łyżwa, a o każdej porze roku ślizga się także na kafelkach i posadzkach w miejscach publicznych. Chodzi się w tym po prostu niewygodnie. Na "szorstkiej" nawierzchni nie ma oczywiście problemu.
-
Nie mam oczywiście nic przeciwko kolorowym skarpetkom, ale odnoszę wrażenie, że wśród forumowiczów bwb przyjęło się, że skarpetka wręcz musi być w stylu Happy Socks, inaczej jest be. Zwróćcie uwagę, że wszystkie niemal zdjęcia pokazują kolorowiaste skarpetki, taki jakiś owczy pęd do urozmaicania...
-
Ja, ale wstępnie reflektowałbym na Loaki... Się liczy?
-
Jaki dziś masz zegarek na ręku
Marcin_L odpowiedział(a) na igor temat w Subforum miłośników zegarków
-
Ja mam już 3 pary. Ta bawełna jest taka mięsista, pluszowa. Bardzo dobre spodnie
-
Jaki dziś masz zegarek na ręku
Marcin_L odpowiedział(a) na igor temat w Subforum miłośników zegarków
-
Wiek 40 lat, 180 cm, 75 kg, sylwetka proporcjonalna Koszula jest po prostu wygodna - nie opina ciała ciasno, ale tez nie jest bufiasta, po prostu pasuje. Może kwestia w oczekiwaniach - po doniesieniach na forum obawiałem się, że ten slim CT to będzie taki wólczankowo-bytomiowy "normal", a okazało się, że może nie jest to slim fit bardzo mocno taliowany, ale wystarczająco, aby koszula była ok.
-
Zdążyli cofnąć, dostałem już mailem potwierdzenie.
-
Paczka dotarła wczorah wieczorem. Mail do CT poszedł, mam nadzieję,że cofną drugą przesyłkę i nie będę musiał nic odsyłać. BTW, ich koszule slim fit są slim jak należy... mam jednak konfekcyjną figurę
-
Paczka dotarła wczorah wieczorem. Mail do CT poszedł, mam nadzieję,że cofną drugą przesyłkę i nie będę musiał nic odsyłać. BTW, ich koszule slim fit są slim jak należy... mam jednak konfekcyjną figurę
-
Ja przygodę z kapciami szytymi ramowo zacząłem niedawno. Mam Loaki na kopycie Capital, które mi pasuje i dlatego powoli przymierzam się do monków Loake Cannon na tym samym kopycie. Ale nigdzie dobrych promocji nie widzę...
-
CT nadał mi paczkę w pierwszym tygodniu stycznia, jeszcze nie dotarła. Według ich stwierdzenia "lost in the postal service". Reklamowałem, mają wysłać całość jeszcze raz. Echh.
-
Ja miałem 2 pary, obie wynosiłem długo, do całkowitego rozpadu. Zima, lato, obojętnie. Echh, teraz niby mam wszystko lepsze, ale chyba nic mnie tak nie cieszy, jak te kapcie wtedy
-
Prawda ci to (myślałem, że w tym ful profi towarzystwie tylko ja tak mam ).
-
A propos "chukka"... Jak byłem szczylem w latach osiemdziesiątych XX wieku , to zamiast chukka mówiło się "szczurki". Ktoś pamięta?
