-
Postów
190 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez The Kozlow
- Poprzednia
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Dalej
-
Strona 7 z 8
-
Nie mierz facetów swoją miarą w tej kwestii... Zawsze są wyjątki potwierdzające regułę!
-
Bo trzeba pamiętać, że tatuaż to nie jest jedynie forma ozdoby;)
-
Masz racje! Mnie tylko zawsze przeraża ich proces decyzyjny w sklepie;) Wiecie jakie są dwa największe problemy kobiety? 1."Nie mam się w co ubrać!" 2."Nie mam miejsca w szafie!"
-
I to lubię w męskich ciuchach, to co było aktualne 20lat temu z powodzeniem można ubrać teraz i nikt nie powie, że jest się demode. Poza tym suma sumarum nawet bespoke wychodzi nam taniej;p Tym bardziej, że kobieta na duże okazje nie założy drugi raz tej samej sukni... ...bez marudzenia przynajmniej;P
-
[WARSZAWA], Tadeusz Januszkiewicz – artysta wśród szewców
The Kozlow odpowiedział(a) na cez temat w Przewodnik miejski
Lepiej ten paradoks widać po autach... Range Rovery, Cayenne, Bentleye... -
Smoking (tuxedo), frak, surdut, itd. - dyskusje i porady
The Kozlow odpowiedział(a) na tadek temat w Męska elegancja
OK już znalazłem... można się bać zależy ile wychodzi materiał bo z tego co piszą on line szyją tylko z naszych polskich. Votec1 - pisałeś, że szyłeś u nich, mógłbyś poglądowo wrzucić jakieś zdjęcia ich produktów? Pzdr, M -
Smoking (tuxedo), frak, surdut, itd. - dyskusje i porady
The Kozlow odpowiedział(a) na tadek temat w Męska elegancja
Jak to wygląda cenowo? -
Ślub księcia Wilhelma i panny Katherine Middleton
The Kozlow odpowiedział(a) na Dr Kilroy temat w Sala klubowa
... spokojnie to "tylko" przyrodnia siostra;p Abstrahując już od moich relacji rodzinnych, żałuje, że w Polsce nie ma zwyczaju noszenia żakietów (pomijam te plastikowe hybrydy ślubne widoczne w gablotach)... IMO znaczenie lepiej faceci wyglądają (w pewnych okolicznościach) w takim ubraniu nawet jeżeli nie jest idealnie spasowany. -
a to przepraszam, szukałem ale znalazłem jedynie 2 wpisy dotyczące tej tematyki. Proszę o moderatora o usunięcie tematu.
-
Ślub księcia Wilhelma i panny Katherine Middleton
The Kozlow odpowiedział(a) na Dr Kilroy temat w Sala klubowa
To moja siostra;) -
Ślub księcia Wilhelma i panny Katherine Middleton
The Kozlow odpowiedział(a) na Dr Kilroy temat w Sala klubowa
Dziękuje za wytłumaczenie, teraz mam jasność Widzę, że w nazewnictwie jesteśmy bardziej "formal" od samych Brytyjczyków, stąd moja prośba o wyjaśnienie. Mam jeszcze jedną, czy móglibyście polecić jakąś lekturę związaną z tą tematyką. Sprawa nazewnictwa zawsze rodzi spory i dyskusje. A przy okazji pochwale się Idealnie nie było, żakiet był z wypożyczalni ja byłem ok 10kg większy, ale nie było źle! Pzdr, M -
Ślub księcia Wilhelma i panny Katherine Middleton
The Kozlow odpowiedział(a) na Dr Kilroy temat w Sala klubowa
Dzięki, nie wiedziałem właśnie jaki to mundur. Sprostowanie, to Harry służył w Afganistanie. Will dostał jedynie honorowy stopień płk. Gwardii Irlandzkiej. Tak przynajmniej na BBC mówili:) -
Panowie, Tematyka od zawsze mnie interesowała i intrygowała. Wiem, że temat jest poruszany na wielu forach, ale ja jestem ciekaw jak tatuaże są postrzegane przez forumowych Gentelmenów? Pozdrawiam, Michał
-
Ślub księcia Wilhelma i panny Katherine Middleton
The Kozlow odpowiedział(a) na Dr Kilroy temat w Sala klubowa
Ok. Gubię się! Żakiet i surdut po PL to to samo? Garnitur żakietowy to w zasadzie to samo, ale góra i dół w tej samej kolorystyce. W takim razie czym różni się morning dress od morning suit? Skoro obydwie nazwy oznaczają żakiet/surdut. I dlaczego "Garnitur żakietowy" po ang też może być morning suit? chyba zbyt zawile napisałem... -
Ślub księcia Wilhelma i panny Katherine Middleton
The Kozlow odpowiedział(a) na Dr Kilroy temat w Sala klubowa
Ja go nie odnajduje:O IMO spodnie zdecydowanie za długie (powinny być maksymalnie do górnej granicy obcasa). Poza tym moim zdaniem surdut w takim wydaniu to lekkie faux pas. Pzdr, M -
Ślub księcia Wilhelma i panny Katherine Middleton
The Kozlow odpowiedział(a) na Dr Kilroy temat w Sala klubowa
Mundur miał szyty według mojej informacji u Gives&Hawkes... BTW to był mundur RAFu? -
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
The Kozlow odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
Czyli na to co powinno być składową metki:) -
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
The Kozlow odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
To tak pół żartem pół serio:) PS: Ja się uważam z umiarkowanego snoba, albo krypto snoba... ciężko to zdefiniować tak naprawdę, czyż nie?! Może przyjmijmy, że krypto snob to osoba ceniąca jakość i "metkę" - bo to nie zawsze idzie w parze przecież. -
Dzięki Francuz! Akurat taki wygląd mnie nie odstrasza! Wręcz przeciwnie, stara szkoła nigdy się nie starzeje! Postaram się w tym tygodniu jakoś zawitać na chmielną. Pzdr, M
-
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
The Kozlow odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
gccg - dzięki Bogu nie wszędzie tak jest! Przykłady: Anglia, Włochy - akurat piszę o tych krajach ponieważ mam o nich pojęcie, o tym jak się w nich mieszka i żyje przeciętnemu "Kowalskiemu". Odnośnie klasy średniej w PL - nie sposób się nie kłócić! Przykładów jest masa! Caporegime - też miałem podobne doświadczenie po rozmowie z ekspedientkami w zakładzie, ale zasadniczo jeżeli prace wykonują należycie to trochę zmienia postać rzeczy. Z drugiej zaś strony jest to zakład umownie napiszmy dla "Elity" więc człowiek tam wchodzący powinien czuć się należycie traktowany, co nie zmienia postaci rzeczy, że nawet w sklepie dla "Kowalskiego" powinniśmy być traktowani z należytym szacunkiem... cóż to już kwestia albo kultury osobistej danej osoby, albo błędnego przeświadczenia o wysokiej i niezagrożonej pozycji na rynku. Za dużo PL firm zapomina, że żyjemy w kapitalizmie i że o wizerunek marki i o zadowolenie swoich klientów (bo koniec końców oni są zawsze najważniejsi) trzeba dbać nieustanie. Nawet chwilowy monopol w moim mniemaniu nie usprawiedliwia pewnych zachowań. Tak jak pisałem już wcześniej jestem za młody żeby pamiętać PRL, ale mam wrażenie, że wielu przedsiębiorców mentalnie nadal w nim żyje i to może nawet nie do końca świadomie. Ja się przez kilka lat w zawodzie sprzedawcy nauczyłem się (między innymi garniturów) - Zadowolony klient to najlepsza reklama! PS: Krypto snob haha Pzdr, M -
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
The Kozlow odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
Niestety w PL długo to się nie stanie IMO. U nas nie ma już dobrych szkół rzemieślniczych, a większość rzemieślników jest leniwa i non stop narzeka! Została garstka która wykorzystuje nisze na rynku dyktując ceny. Niestety zaporowe dla przeciętnego człowieka klasy średniej (brzydko to brzmi). Nie dotyczy to oczywiście tylko szewców i krawców, ale i innych branż. Pozdrawiam, Michał -
Panowie, potrzebuję wymienić w kilku marynarkach poduszki i lekko je dopasować w tali... czy wspomniane adresy będą godne uwagi? Ile mogą kosztować takie usługi? Pzdr, M
-
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
The Kozlow odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
Oczywiście! Ma to sens, ale tak jak napisałeś w pewnych granicach, dla mnie tą granicą jest relacja ceny do jakości. Oczywiście są wyjątki. -
Stylistyczne koszmary - aktorzy, piosenkarze, politycy
The Kozlow odpowiedział(a) na Brzydalllo temat w Sala klubowa
To prawda, garnitur miał bardzo dobrze dopasowany, natomiast koszula i krawat w tym zestawie mi nie grają... Nie zdziwię się jeżeli to Z&K ostatnio dość sporo ich w TVN -
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
The Kozlow odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
Wracając do tematu... Ktoś wspomniał o koszuli MTM za ok 600zł. Na SW1 u G&H można za ok 150-180funtów zamówić koszulę smokingową MTM a garnitury zaczynają się nie rzadko od 500funtów. Dlatego też nie bardzo rozumiem politykę cenową naszych rodzimych krawców (nie umniejszając ich kunsztowi), ale mając wybór mieć dwa garnitury MTM ze 120's z przyzwoitej wełny za ceną jednego szytego w PL z nieco lepszej wełny wybieram oczywiście opcje numer 1. Jeszcze bardziej nie rozumiem, polityki cenowej sklepów... znaczy rozumiem, ale nie akceptuje! Podejrzewam, że podobnie jest w kwestii szewców... np: JK dla mnie cena 2400zł za podstawowy fason buta to stanowczo za dużo, tym bardziej, że spotkałem się z wieloma nie do końca pozytywnymi opiniami. Pewnie jestem za młody na wysuwanie takich tez, ale podejrzewam, iż po '89 roku Polacy strasznie się zachłysnęli zachodem i starają się za wszelką cenę dorównać tamtejszym standardom... niestety nie skutecznie, przez co w Polska stała się strasznie nowobogacka i snobistyczna w najgorszym wydaniu. Niech żyje MasterCard i Visa! Generalizując, sami jesteśmy sobie winni. Pzdr, M
- Poprzednia
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Dalej
-
Strona 7 z 8
