Skocz do zawartości

proceleusmatyk

Użytkownik
  • Postów

    2 697
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez proceleusmatyk

  1. Herring Hampstead i Sanders Tokyo. Spróbuję przynieść też ciemnoczerwone monki od Kamińskiego (bespoke).
  2. Jakie proponujesz miejsce? Nie wiem, czy znajdzie się lokal, który pomieści takie nagromadzenie ego Do mnie za tydzień z hakiem trafią nowe buty w kolorze bordo i tan, więc będzie co robić.
  3. Nie mówiąc o tym, jak traktują swoje buty
  4. Ja się boję kupić dziewczynie dobre buty, bo podobno jak chłopak kupi dziewczynie buty, to znak, że ona od niego odejdzie, haha
  5. Kto będzie dbał o te buty?
  6. Czarne wiedenki ażurowane po całości były raczej przesadą, to fakt. Jednak ćwierć lub pół brogue - czemu nie (ćwiartki sam posiadam). Co do brązowych - zgadzam się w pełnej rozciągłości! Nie mam awersji do angielek w ogóle, brązowy kolor do nich pasuje idealnie. Co do wygody - jak mam obtarcia na stopach (po biegu albo aikido), najwygodniej mi się chodzi następnego dnia w angielkach właśnie lub monkach. Po prostu czuję, że kolor czarny + otwarta przyszwa = nie bardzo.
  7. Mało precyzyjnie się wyraziłem: załóżmy, że mowa o przypadku w którym marynarka występuje w połączeniu z t-shirt'em? Jeśli znajdziesz marynarkę, która spełnia zarówno Twoje upodobania (t-shirt), jak i zastrzeżenia xkozła (ok. 3/4 cala wystającego mankietu koszuli), jestem skłonny obejrzeć zdjęcie takiego zestawu i polubić je.
  8. Ja wiem, że Bond nosił już czarne angielki, a właściwie arty... http://thesuitsofjamesbond.com/?p=13 np. http://thesuitsofjamesbond.com/?p=160 ... ale to są ostatnie buty na mojej liście marzeń obuwniczych, nawet krokiety Może jestem uprzedzony i myślę prosto, ale skoro czarne wiedenki są synonimem miejskiego formalizmu, a brązowe angielki uosobieniem wiejskiej beztroski, to czarne angielki są hybrydą - i to dość rzadko spotykaną u współczesnych elegantów o rzadko szarganej reputacji, często za to służą za wzór sieciowych koszmarków. Co ciekawe, zasada ta nie działa w drugą stronę, tzn. brązowe wiedenki często goszczą na stopach znanych i lubianych blogerów. O ile to był świadomy zabieg, może Bond - jako agent działający wbrew zasadom - łamał również te sartorialne? A może za czasów Fleminga i pierwszych ekranizacji Bonda po prostu nosiło się czarne angielki/arty? W każdym razie moim marzeniem są arty-czekoladki lub chukka z cordovanu PS Bond ain't blonde
  9. W marynarce - jeśli chcemy się z tym obnosić - to tylko tam. Jeśli masz naprawdę czym się pochwalić, to do fraka lub munduru możesz przypiąć ordery na lewej piersi: Polecam ten wątek Twojej uwadze: viewtopic.php?f=1&t=2638&hilit=order i ten: http://www.blacktieguide.com/Supplement ... ations.htm
  10. Wszechczasów! Edward Sexton byłby dumny Te klapy są nieocenione, gdy zrobi się naprawdę zimno i wietrznie - można się nimi opatulić praktycznie po kapelusz Długość płaszcza również dobrze chroni od zimna. Nie sądzę, żebym w przyszłości wybierał krótsze.
  11. Cholera, lubię zimę Dziś w oczach znajomego zasłużyłem sobie na miano Ala Capone
  12. Przeważnie do teatru chodzę ubrany tak jak na co dzień. A że to najczęściej jest zestaw koordynowany z krawatem to już inna sprawa Ostatnio byłem na sztuce Andrzeja Strzeleckiego, po której odbyło się spotkanie z reżyserem - obaj mieliśmy czerwone skarpetki Wymieniliśmy porozumiewawcze spojrzenia Podobnie było w galerii autorskiej Rafała Olbińskiego - dzięki ubiorowi można nawiązać specyficzną nić porozumienia z autorem Opinia reszty publiki są raczej nieistotne, chyba że inni są bardziej formalnie ubrani, ale to się nie zdarza
  13. Ja tylko tak sobie obserwuję na przyszłość
  14. Kaloszki można założyć w obu przypadkach
  15. Człowieku, to była ironia.
  16. Czemu nie, tylko od razu trzeba dobrać odpowiedni samochód do butów http://cgi.ebay.com/ebaymotors/1970-Kai ... 27cc1a9ea2
  17. Haha, świetne PS Nigdy nie rozumiałem, dlaczego poradniki wiązania krawata/muchy nigdy nie są prezentowane z punktu widzenia pierwszej osoby? Tak przecież byłoby łatwiej...
  18. Kalosze są dla mnie również nieodzowne - podeszwa podeszwą, ale chronią również cholewkę przed roztworem solopochodnym. Niedługo zaczną sypać!
  19. Capo zapomnał dodać, że jeszcze nigdy nie robił tego na trzeźwo
  20. Czarny pasek do brązowych chukka też tak specjalnie?
  21. Wczoraj wieczór
  22. Kto zgadnie, co to za ikona stylu?
  23. Nazewnictwem wciąż zaskakują http://www.massimodutti.com/webapp/wcs/ ... KINGOWY%2BŻAKIET%2BZ%2BZAPIĘCIEM%2BNA%2BKOŁKI
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.