Skocz do zawartości

oldboy63

Użytkownik
  • Postów

    31
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez oldboy63

  1. "Jutro zaczyna się mój udział w tegorocznym Festiwalu Mozartowskim Warszawskiej Opery Kameralnej."... to dr Kilroy - na dudach:) chyba. no bo jezeli jako widz - to nie udział. ale sensu largo - jak dr lubi - to tak:). pzdr. W. ps. dr - jedź do Salzburga - i relację przekaż
  2. uwaga... "dziergane via internet" są znacznie droższe, z uwagi na bardziej skomplikowany proces wirtualnego hand made. najdroższe są dziergane we Wrocławiu i jednocześnie w internecie /dla koneserów i snobów raczej/.
  3. wędki z bambusa też są niezłe... ps. volvo ostatnio wprowadza tapicerkę z bambusa... ..podobno.
  4. Zaki w szkarłacie....... i sexi i bespoke i lans..... Szkarłatna Skarpeta.....- Zaki.....
  5. poszli sobie immune, gccg. parmigianino szczątkowo, takoż eye lip, i kolega z Holandii V... /zapomniałem nicka.:)/ Peter P. - początkowo domniemana podpora - usunięty. Vintage - sporadycznie. Vislaw - też . /no ale tutaj faktycznie - sam - wyznawca SH. - nie chcial.:)/ Macaroni - pisze scenariusze /chyba/ - albo biega po krawcach testując ich oferty... Zaki - glaszcze irlandzkie tweedy z Trinity C. szkoda. ludycznie widzę....
  6. wątek "Szarmant - antropologia męskiej elegancji".. "zaki Temat postu: Re: Szarmant.pl - antropologia męskiej elegancji PostWysłany: 23 Kwi 2011, 10:05 Online aktywista Awatar użytkownika Rejestracja: 01 Paź 2010, 14:54 Posty: 585 Miejscowość: Warszawa Z przyjemnością informuję, że forum bespoke.pl zyskało nowego użytkownika, a http://www.szarmant.pl/ nowego redaktora. Jest nim Peter Potkansky, jedyny polski krawiec na Savile Row. Peter będzie przybliżał czytelnikom stronę techniczną szycia na miarę i dostaniemy wieści z pierwszej ręki z Savile Row. Jako pierwsi w Polsce informujemy, że już od przyszłego miesiąca będzie możliwość skorzystania z usług Atelier Potkansky także w naszym kraju" .............. - ale antropologiczna elegancja..,
  7. napisał zaki; "Osoby brylujące w negatywnych komentarzach w tym wątku, odwołujące się do etosu gentlemana moim skromnym zdaniem" no właśnie - więcej skromności.... tego radzę - bez złośliwości /:)/ - się trzymać Panu w tweedach i kaszkiecie. ciszej nad tą trumną..../elegancji/... ps. ale o butach fajnie się czytało....
  8. cytat jest Caporegime z godz 16.12
  9. cytat... "Poza tym jakoś nikt nie narzeka na możliwość okazyjnego zakupu materiałów / guzików / butów, a wręcz wszyscy rzucają się jak po chleb. A to dzięki tym prywatnym interesom. Panowie, chyba ...nikt z nas nie urodził się wczoraj. Zawsze będą jakieś prywatne interesy, tak ten świat jest zbudowany. m etosie rycerskim?" w takim razie - za guziki i buty - dzięki. chociaż nigdy się nie rzucałem po nie, "jak po chleb", i w ogóle nie rzucałem się - nic nie kupiłem - bo samolubnie powiem - że już mam:). i mam w d..ie prywatne interesy kilku panów, bo naiwnie, mimo starczego wieku myślałem, że "paru młodym jeszcze się chce" - i że to miło.. geszefciarze jesteście, panowie w tweedach:) a z Crockett& Jonesów - słomka wystaje, oj wystaje - mazowiecka... ps. zabawni jesteście i powinniście dostać w tyłek ps2. nota bene - inny wątek dotyczacey sprawy z sali klubowej tez został skasowany - bez słowa wytłumaczenia...
  10. Oj, chyba niektórzy panowie mało elegancko próbują manipulować forum załatwiając swoje interesiki. A jak sobie przypomnę klakierskie wpisy o PP na obu blogach /M.Tomato i Szarmanta/ - i teraz tę woltę - to jest to dość smutne. Ale - "lud jest głupi - lud to kupi" - jak powiedział klasyk. szkoda - fajne forum było. ps. Pan Zaki miał wydać statement - oświadczenie wyjaśniające jasno wszystkim sprawę - bez insynuacji. Niech już skończy pisać /cała noc pisania za nim../ i opublikuje w końcu. Bo traci do cna wiarygodność. Czego nikomu nie życzę. Ale co się zdarza. Nawet facetom w tweedach.
  11. poza "obszarami dzialalności forum" o których wspomniałem żartobliwie - oczekiwalem po prostu - przyzwoitości. tym bardziej spodziewanej, że Panowie poza fachowymi uwagami o tweedach, kopytach, flizelinach - taką przywoitość werbalnie deklarujecie... no i widzę malostkowość interesowność jakąś zawiść... nie chce mi sie dalej byc tutaj. O.
  12. ukrócili - pozostawiając smród, niedomówienia i niesmak. jasne - lepiej dalej zbierac się po 40 osób i zamawiać kamasze albo poszetki i dyskutować o manszetach mankietach. No i ekscytowac się bespoke i angielskim stylem. powodzenia:) O. ps. naprawde bardzo to zabawne - Ojczyzna w miniaturze:)
  13. temat na elegancji zablokowany - czuję się jak na Bialorusi u batki Łukaszenki. pozdro dla administratora i moderatora
  14. dla zarejestrowanych, zaprzysiężonych i znających zaklęcie.... a dlaczego? tak jest ciekawie i miło...niech niezarejestrowani poczytają sobie ...
  15. koszula jest czarna!!!
  16. Usunięcie postów adwersarza i pozostawienie swoich, posługiwanie się insynuacją i mówieniem nie wprost; "wiem ale nie powiem" - jak to ma w zwyczaju pewien nieduży, nie tylko wzrostem polityk - uważam za nieuczciwe. Tym bardziej, jeżeli strona konfliktu jest moderatorem forum. Ani to szarmanckie /no, chyba że Szarmanckie/, ani eleganckie. Buractwem pachnie - ot co. Polskim bispołk. A w sumie to zabawne, jak taki incydent potrafi pokazać prawdziwe emocje, będące lata świetlne od wrażeń o osobach mających wynikać z fotek nazywanych"stylizacjami" . pozdrawiam Panów, O.
  17. daję słowo - nie czerpię... lubię ładne, dobre, czyste buty.. czasem się takie zdarzają. bez niepotrzebnego zadęcia. ale - te za 400 funciaków i inne CJ, EG- szczerze - podobają mi się bardzo. nieee, no więcej dystansu...
  18. "Jedyne zastrzeżenie mam do dopasowania - po butach bespoke spodziewałbym się wygody, a mimo, że miałem je na nogach ponad 40 razy (8-10 h dziennie) i były już dwa razy dodatkowo rozbijane, to nadal mnie cisną, ostatnio na górnej części stopy nad palcami. Uprzedzałem szewca, że mam wysokie podbicie i że po południu nogi trochę mi puchną (miara była zdejmowana przed południem), usłyszałem, że zostanie to wzięte pod uwagę i że on wie, jaki zrobić zapas, ale najwyraźniej coś nie wyszło"... napisał Pan Kamil... no... rzeczywiście - reklama bespoke.. gdyby tak butki były nie za 1600 tylko za 400 zlp - to by się je walnęło w kącik i wywnętrzało na Wittchena, gino rossi, innego Loadinga albo cokolwiek z royala collectiona:). .. 40 RAZY!!!.. radzę zamówić jeszcze ze dwie lub - ech, co tam..bespoke wymaga poświęceń...trzy pary - i testowac każdą po 60 razy a 10 godzin... wszak jest to "jedyne zastrzeżenie :)" Serio -radzę kupić za 4 stówy słupskiego rossi, czeską batę, cygańskiego kazara, sarmackiego wittchena -i zadecydować - nie po 40 zalożeniach tylko po czterech - nosić - czy walnąć w kosz... taka opcja i komfort - bezcenne...
  19. koszmarki na skórze..... biedna skóra....
  20. Uprzejmie donoszę, że u Baty oferują dwa modele czarnych Monks double straps. Jedne w cenie 359 zl /wg mnie zgrabniejsze, ktore kupilem/, drugie w cenie 329 zl / też przyzwoite, ale nie kupilem/. Buty są na skórzanej podeszwie i wyglądają chyba lepiej niż inne cuda z Baty. Pani ekspedientka na moją nieśmiałą uwagę, że "cena - jak na Batę - slona" - odparła, że to kolekcja "wloska, robiona we Włoszech". No i tym zamknęla temat:). Fakt - stosowny napis na bucie jest - ale czy to prawda i jak z jakością - się zobaczy. ps. Pani poinformowala nadto, że buty tych modeli nie są oferowane we wszystkich salonach.
  21. oldboy63

    Zapachy

    Frapin... bardzo głęboka i fajna nisza. Dla mnie za slodki. Lubię Cuir /dawniej Cuir de Russie/ - LT Piver. Oczywiście we Francji taniej niż w Missali /ale maja chyba monopol u nas/ z rzeczy prostych trwałych i wyrazistych polecic mogę Carolinę Herrera for Men /na rynku już tylko w necie, Sephora i Douglas wycofały a niszowe nie sprzedają marki/. Zawsze - zielone Polo RL. no...wiele jest ciekawych...
  22. oldboy63

    Zapachy

    precyzuję... wyobraziłem sobie jak Kolega po dniu pracy zdejmuje koszulę i w trosce o jej "niezniszczenie", a także z powodu "braku czasu" - wystawia ją na balkon, taras, do ogrodu /w zależności od rodzaju posiadanej nieruchomości/. Koszulka się wietrzy i nabiera świeżej bryzy... Potem pozostaje już tylko wdziać garniak bespoke i ponownie zadawać szyku na salonach /może nawet stołecznych:)/. Ee tam - tak mi się śmiesznie pomyślało - bespoke - po prostu . Casual o zapachach pomyślałem .
  23. oldboy63

    Zapachy

    "nie mam czasu prać codziennie koszuli bo byłoby to głupotą i niszczyło samą koszule. Nie pozostaje nic innego jak wietrzenie koszuli lub używanie perfum" - napisał Kolega ...ale jaja - że się tak kolokwialnie i mało bespoke wyrażę co do zapachów; polecam; Donna Karan /ale nie DKNY - bo to słabsza linia/ - Fuel for Men. Problem - w Europie dostępne tylko u Harrodsa, bez możlliwości wysylki, ale za to dość tanio /ok 60 GBP/, Na wieczór - powszechnie dostępny, ale o walorach pachnidła niszowego - Gucci pour homme. no i mydło /wtedy nie trzeba się tak intensywnie wietrzyć, a i na pachnidle zaoszczędzimy/
  24. a'propos tramwaju... mówiłoby się "trudno", ale niektórzy Galicjanie uważać mogą ten zgrzycik w trakcie recitalu za "taki krakowski smaczek", "żarcik" albo wręcz coś kultowego... co nigdzie indziej się nie zdarza.. Jak - również niektórzy - za kultowe uważają zas... toalety w schronisku w Dolinie 5 Stawów /i szarlotkę robioną tamże z pulpy z Makro/:) A tymczasem, po prostu - że nawiążę merytorycznie do tematu całego tutejszego forum, jest to gigantyczny obciach - jak elastyczne wieloletnie skarpetki w sandałach zwinięte do kostek w rulonik u faceta w siatkowanym podkoszulku z owłosioną klatą na kolacji w 5 gwiazdkowym hotelu. ps. obiecuję już się muzycznie nie wywnętrzać O.
  25. Lubię Pasję /na czasie zresztą jest/.. ale serdecznie Ci polecam tę II partitę. Jest kilka pięknych wykonań dostępnych /jeszcze/ obecnie. Askhenazyego - wszystkie 6 partitas i właśnie II z Anderszewskim. Pozostałe - szczegolnie z Gouldem - bez szans, albo bardzo trudno dostępne. Ja mam te partity od roku w samochodzie, i jadą sobie ze mną do i z pracy. Bardzo pomaga, szczególnie, gdy ktoś jeździ "na pamięć", jeździć nie lubi, i w samochodzie się nudzi. Można ten fragment partity II Capriccio zobaczyć na You tube wpisując: Argerich II Partita Bach Festival Verbier. Niestety linka nie podam - bo nie potrafię. Z uwagi na podeszły wiek i lenistwo - nie posiadlem tej umiejętności:). Bardzo polecam fragmencik. Szkoda, że w Polsce malo Bacha grają. ostatnio półtora roku temu w Krakowie Sokolov gral tę II partitę oszałamiająco po prostu. /choć w Filharmonii w Krakówku slychać w czasie koncertów skręcający Zwierzyniecką tramwaj:)/. pzdr. ps. aaa .. i w Katowicach byłem na Pasji Mateuszowej rok temu w filharmonii - ale było bardzo kiepsko:(
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.