-
Postów
4 938 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
77
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Hargin
-
teraz MD chyba wysyła przez DPD - ja otrzymałem 3 informacje: 1 - po zamówieniu (18.12), 2 - po nadaniu w Hiszpanii (18.12), 3 - po dotarciu paczki do sortowni DPD w Poznaniu (20.12) byc może trafiłeś w moment szczytowy zamówień, ja swoje złożyłem rano pierwszego dnia po ogłoszeniu wyprzedaży - inna sprawa, że w salonach nadal jest lepszy wybór niż na stronie (na bazie sklepów w Silesii, Gal.Mokotów i Arkadii)
-
Oglądałem je w salonie i w mojej ocenie przyzwoity wyrób. Produkowane są w Hiszpanii (są jakieś śladowe informacje w sieci, że dla MD niektóre buty robi Mangianni). Raczej nie dotrwają do kolejnej przeceny
-
Sprzedawcy z Chin bardzo często samodzielnie zaniżają wartość deklarowaną i zazwyczaj wszystko zaznaczają jako GIFT. Problem się robi, gdy UC otworzy przesyłkę i w środku znajdzie rachunek na inną kwotę. Trzeba się tłumaczyć osobiście zazwyczaj. Zdarzyło mi się, że UC znajdując w przesyłce fakturę (zgodną z deklaracją celną) od razu naliczył opłaty, które trzeba było wpłacić listonoszowi przy odbiorze.
-
No niestety niespecjalnie mamy wpływ na wybór kurierów, dokonując zakupów przez sieć - decyduje o tym nadawca i rzadko informuje o firmie, z której korzysta. Nie ma sensu snuć dalszych wywodów w wątku o Bytom, bo robimy OT. Mi chodziło wyłącznie o fakt, że firma przewozowa powinna koncentrować się na skutecznym dostarczeniu przesyłki, a nie ich dostarczaniu.
-
Nie rozumiem - czemu "próby wymuszania"? Często przyjmuję przesyłki kurierskie - zawodowo i prywatnie. 90% kurierów dzwoni rano i ustala możliwą godzinę doręczenia. Pozostali, albo nie dzwonią i przybywają - do firmy w godzinach pracy lub do domu po 17.00. Niestety miałem też problem z pojedynczymi kurierami, którzy z uporem maniaka próbowali dostarczyć przesyłkę do domu w godzinach przedpołudniowych - mimo telefonicznej informacji o braku mojej obecności. Za każdym razem konieczna była interwencja na infolinii, co skutkowało dostawą we właściwym czasie. Wydaje mi się, że to tylko zależy od ludzi, którzy organizują sobie rozwiezienie przesyłek. Walenie głową w mur i siłowe wymuszanie na klientach obsługi w godzinach, w których ich nie ma w domu zniechęca do korzystania z tej formy dostawy. Tym bardziej, że dużo wygodniejszy jest paczkomat.
-
Ja bym specjalnie nie rozgrzeszał usługodawcy z uwagi na okres świąteczny. Nie ma on charakteru "zaskoczenia drogowców zimą". W mojej ocenie firmy przewozowe optymalizują działanie, chcąc jak najwięcej zarobić wzmożonych nadaniach, a nie rozszerzając sezonowo sieci obsługowej. Na tym tle pozytywnie zaskoczył mnie INPOST, który z uwagi na ograniczoną pojemność paczkomatów, podstawia pod niektóre lokalizacje dodatkowe samochody i bezpośrednio z nich wydawane są paczki. Klient nie odczuwa przez to problemów związanych z organizacją wykonawcy usługi. A co do samych kurierów - jak wszędzie są ludzie bardziej przyzwoici i tacy co nieustannie kombinują. Próby wymuszania na odbiorcach obecności w godzinach, gdy są w pracy zasługuje na pomstę.
-
^-- xkoziol
-
kto wie nawet obsługujący mnie sprzedawca był zdziwiony liczbą guzików
-
Kończąc swoją historię z guzikami zapasowymi do Orlicza, dziś odebrałem z salonu... całą torebkę guzików... ok. 20 szt. Jakby ktoś zagubił swoje, proszę śmiało pisać
-
zdecydowanie polecam szperanie na pinterest.com - masa zdjęć w tym temacie (jak w każdym innym ) jeśli jednak chcesz ciut więcej opisów to w mojej opinii jeden z lepszych blogów http://www.unabashedlyprep.com
-
Nie tylko oni nie przyjmują zwrotów przy zakupach przez salon - w Próchniku jest identycznie.
- 66 odpowiedzi
-
- Albione
- Garnitury Albione
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
zaproponowali jakąś rekompensatę? zgodnie z ich regulaminem w momencie otrzymania potwierdzenia zamówienia (email po zakupie), zawierasz umowę sprzedaży - a to ich zobowiązuje do wydania zakupionej rzeczy, zgodnie z kodeksem cywilnym ja bym nie odpuścił - generalnie Bytom zdaje się być ofiarą własnego sukcesu...
-
Spodnie na zdjęciu wyglądają na ... opięte (rozchodzą się przy kieszeniach). Sugerowałbym udanie się z garniturem do rozgarniętego krawca/krawcowej i poddanie go ocenie zakresu możliwych korekt.
-
Sugeruję napisać do Próchnika przez ich mail ze strony i zgłosić zapotrzebowanie na guziki zapasowe (argumentować, że to zbyt drogi nabytek, aby ryzykować utratę tak nietypowych guzików). U mnie interwencja pomogła i w tydzień uporali się ze sprawą. Mam guziki do obioru z salonu z Złotych Tarasach.
-
Odwrotnie - przeszłe czasy są mitologiczne Zwróć uwagę, że do ścisłych zasad męskiej elegancji stosowali się dżentelmeni, których stosunkowo było nie dużo. Garnitury nosiło się powszechnie, także przez niższe klasy społeczne. Myślisz, że stosowali zasadę np. "no brown after 6"? Ja uważam, że wielu chodziłoby całe życie nago... Akurat nie jestem obrońcą brązowych gładkich garniturów trzyczęściowych, ale nawiązywanie do zasad używania tego odcieniu "na wsi" lub "na spacerze" jest mało adekwatne. Na wieś to dziś większość "Warszawian" jeździ do ojców po jajka, a nie do prowincjonalnej rezydencji Jak stoję w piątki w korkach, to nie zauważam brązowych nieformalnych garniturów
-
Ja bym dodał, że dużo zależy od okoliczności i otoczenia. Pewne reguły mające swe korzenie w XIX wieku, średnio przystają do dzisiejszych czasów.
-
Umiem czytać. Jeśli jesteś taki wnikliwy i uważny, to po co podajesz linka do butów za 580zł? Kolega skazy napisał, że powyżej 470zł go nie i interesuje.
-
Gordon & Bros: http://www.zalando.pl/gordon-and-bros-blade-botki-czarny-gb612d000-q12.html - kupon rabatowy 40zł = 429 zł
-
I to jest odwieczny konflikt pomiędzy namiętnościami: posiadania i komfortu. Mieć ciastko i zjeść ciastko
-
Syndrom "ciasnych gaci" - kolega wrócił do domu z bólem stóp, odreagował i przed północą miłość do butów powróciła
-
Hmmm, w sumie to przykro, że nie udało Ci się trafić z rozmiarem - bo widać jakie rozterki przeżywasz. Jednak atakowanie Saphira trochę wygląda na odreagowanie. Kupowanie przez internet wiąże się z ryzykiem, a sama szerokość kopyta nie jest znormalizowana - bo to zależy od jego modelu. Na stronie patine.pl masz dokładne wymiarowanie kopyt - widać ewidentnie, że są one stosunkowo wąskie. Ponad to większość producentów nie podaje informacji dot. szerokości prócz oznaczeń symbolami i zastrzega, że mogą się różnić. W przesłanym linku nie wskazałeś balmorali... ja z kolei takowe odebrałem w poniedziałek (burgund/czarny zamsz) i po pierwszej przymiarce też chciałem zwracać. Faktycznie kopyto jest wąskie, ale w moim przypadku akceptowalne. Cholewka na górze też ma trochę luzu (moja łydka nie przypomina racicy jelonka), ale przynajmniej przyszwa schodzi się ładnie na całej długości.
-
Widać pierwsza kolekcja po modernizacji marki była bardziej "szlachetna". Być może klient tego nie docenił. Orlicz-4 widziałem w październiku w krakowskim outlecie Factory.
-
W dwurzędowej marynarce dozwolona jest każda kombinacja, aby tylko pozostała zapięta.
-
Może kolega się zmieści - "W ofercie mamy rozmiary dla stóp od 22,3 do 27 cm długości."
