-
Postów
160 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez baker
-
W takim razie przepraszam za błędną sugestię. Co do rozmiaru Cheaney - to, co napisałem wcześniej o rozmiarach tych butów bazuje na moim własnym doświadczeniu i to nadal podtrzymuję.
-
Chodziło mi o pewien cykl w kupowaniu butów, który zapewne - nomen omen - przeszło (czy też jest w trakcie przechodzenia) wielu z nas; od koszmarków, poprzez np. Cheaney po Johna Lobba, Edwarda Greena czy Gaziano & Girling. Zakładam, choć własnych doświadczeń z trzema ostatnimi markami niestety nie mam, że kiedyś chcąc je zakupić konieczny będzie wybór buta o pół numeru większego. Oczywiście żaden ze mnie ekspert i nikogo w błąd nie chciałem wprowadzić.
-
Potwierdzam słowa p. Verbova. Mam trzy pary butów Cheaney na różnych kopytach w tym samym rozmiarze 8, który noszę także w innych markach butów. Moim zdaniem są 'true to size'. Trzeba jednak pamiętać o tym, na co często zwraca uwagę m.in. p. mosze; im bardziej ekskluzywna marka tym bardziej smukłe kopyto, co najczęściej wiąże się z koniecznością wyboru buta w większym rozmiarze.
-
Co prawda nie kupowałem materiałów w tym sklepie, ale krawiec p. Adamczak z ul. Malwowej również polecał mi to miejsce do stacjonarnego zakupu tkanin.
-
Ja czekam na nową wersję balmorali .
-
To była jedynie weekendowa pielgrzymka z Poznania do Gniezna. Marynarkę musiałem zastępować kurtką przeciwdeszczową, bo sporo na trasie padało. Przy dużym upale, szedłem w samej koszuli (i spodniach oczywiście ). Chyba byłem jedynym w ten sposób ubranym, ale moi znajomi wiedzą, że jestem 'odzieżowym dziwakiem' ( ) i dogrzali mi pytaniami, gdzie krawat zgubiłem :>, Miłego!
-
-
Całkiem fajne buty Massimo Dutti (oczywiście nie moje ). Wciąż dostępne w poznańskim salonie tej marki w cenie 249 zł.
-
Zgadza się; to Herring Christchurch by Cheaney. Kupione kilka miesięcy temu, ale w sklepie Herringa już niedostępne. Jestem z nich zadowolony i sprawują się bardzo dobrze.
-
Słaba jakość, ale mam nadzieję, że widać znaczek Stowarzyszenia BwB, którego szczęśliwym posiadaczem stałem się po ostatnim konkursie forumowym.
-
Załączam zdjęcia double monków Holyrood z serii Imperial. Buty wykonane na kopycie 208 (http://www.cheaney.co.uk/cheaney-size-fit.php?product=Shoe%20Polish%20-%20Black&subject=prodquery), które uważam za bardzo wygodne i całkiem zgrabne. Monki mają piękny kolor (bronzed espresso) w naturalnej patynie. Jakość skóry jest bardzo wysoka porównując z innymi butami, które posiadam (podobną jakość wyczuwam w Alfred Sargentach). Nie podoba mi się za to kolor klamerek, ale zamierzam je solidnie wypolerować i być może wtedy uzyskają satysfakcjonujący blask. Najciekawsze w bucie jest to, co na spodzie. Podeszwa jest typu oak bark sole wykonana przez garbarnię J&FJ Baker & Co (zbieżność z moim nickiem niestety przypadkowa...), jedynego - obok Rendenbacha - producenta stosującego tradycyjne sposoby wytwarzania skóry. Ten bardzo czasochłonny sposób produkcji (trwający 12 miesięcy) ma zapewnić skórze większą wytrzymałość. Zobaczymy, jak tego rodzaju podeszwa będzie się sprawować w praktyce. Na podeszwie dodano elementy, które jeszcze kilka lat temu były dostępne tylko w butach bespoke, czyli bevelled waist (taliowany glanek; choć taliowanie mogłoby być większe) i fiddleback (glanek wygięty w kształt litery V).
-
Barker to solidna angielska firma; myślę, że z jakości będziesz zadowolony. Tu jeszcze propozycja niebieskich zamszaków Barkera w promocji (choć tylko jeden numer dostępny): http://www.shoehealer.co.uk/stock-clearance/barker-grant-denim-suede-detail
-
Konkurs - SHOW YOUR SHOE PASSION!
baker odpowiedział(a) na SHOEPASSION.com temat w Konkursy i licytacje
Pani Joanno, zapewne byłoby tak, jak Pani sugeruje, z tym, że ja oczywiście nie oddałbym prawego buta a nie lewego (mój avatar jest nieprzypadkowy ). Miłego! -
Konkurs - SHOW YOUR SHOE PASSION!
baker odpowiedział(a) na SHOEPASSION.com temat w Konkursy i licytacje
Ode mnie również serdeczne gratulacje dla zwycięzców oraz dla p. Joanny! I bardzo dziękuję za docenienie także i mojego zgłoszenia. Znaczek But w Butonierce będę nosił z dumą, a kiedyś może i mnie będzie dane zostać członkiem Stowarzyszenia. -
Dziękuję p. Danielu. Zapisuję ten środek na listę i przy okazji kolejnych zakupów nabędę Vernis. PS. moja dziewczyna zasugerowała, że na pamiątkę naszego wspólnego tańca powinienem zostawić ten zdarty lakier (przy okazji pośrednio przyznała, że to jednak jej sprawka! ), ale - pomimo tego, że lubię, gdy but ma 'duszę' i z czymś się kojarzy - zdecydowałem, że spróbuję ten ubytek zamaskować i zdam na forum relację jak mi poszło.
-
Myślałem o zakupie farby na multirenowacji i po prostu zamalowaniu ubytku. Ale jeśli czyta nas p. Daniel, to pewnie coś odpowiedniego doradzi.
-
Mam podobne zdanie, co p. xkoziol. Oto sposób oznaczenia butów Church's, które zostały uznane za 'seconds': http://img207.imageshack.us/img207/792/churchs1mb3.jpg zdjęcie ze styleforum.
-
Lubię Encre Noire - używałem zeszłej jesieni, choć nie wydaje mi się, aby przeceny na empik.com były jakąś super okazją.
-
Postanowiłem podzielić się na forum moją obserwacją dotycząca butów Church's. Producent stosuje trzy główne określenia rodzaju/wykończenia skóry w swoich butach: 1. calf leather - skóra cielęca, 2. polished binder (wcześniej bookbinder) - skóra pokryta środkami chemicznymi zapewniającymi błyszczenie, 3. patent - lakier. Załączam zdjęcia lakierków Church's (model Alastair - http://www.herringshoes.co.uk/product-info.php?&brandid=4&shoeid=69 ). Tym razem jest to seria Custom Grade wewnątrz w całości wykończona skórą i wyprodukowana po przejęciu manufaktury przez koncern Prada (nazwa Milan na pieczęci firmowej). Oczywiście tego rodzaju buty mają bardzo ograniczone zastosowanie, a ja kupiłem je będąc tego nieświadomy. Obecnie w ogóle ich nie używam, tym bardziej, że na ostatniej imprezie straciły nieco lakieru z przodu (co widać na ostatnich zdjęciach; ja stoję na stanowisku, że to moja dziewczyna mnie podeptała podczas tańca, czemu ona jednak zaprzecza...). Jakoś nie odczuwam presji uzupełnienia tego ubytku, ale pewnie się kiedyś za to zabiorę.
-
Mnie też jakoś mocno nie zmartwiło, ze wygrał Selby, bo to drugi mój ulubiony zawodnik (po Ronnim oczywiście ) i styl gry młodszego z Anglików również mi odpowiada. Wcześniej Selby stoczył niemal epicki bój z Robertsonem i może jego słabszy start w finale był spowodowany zmęczeniem po meczu półfinałowym. Określenie "oszukał śmierć" nie było moim własnym, lecz cytatem z artykułu o wypadku O'Sullivana: Według informacji brytyjskich mediów, ulubieniec kibiców i pięciokrotny mistrz globu, miał bardzo dużo szczęścia i „dramatycznie oszukał śmierć”. Źródło: http://eurosport.onet.pl/snooker/powazny-wypadek-samochodowy-ronniego-o-sullivana/h70w6
-
Oglądałem finał i trzeba przyznać, że porażka Ronniego to dużego kalibru niespodzianka. Zwłaszcza gdy się weźmie pod uwagę jak 'Rakieta' rozpoczął finał i to, co zrobił z rywalami w dwóch wcześniejszych rundach. Niestety po raz kolejny dał o sobie znać 'dziwny' charakter Anglika, który w drugiej i trzeciej sesji wyglądał na zrezygnowanego i znudzonego i praktycznie nie podjął walki z Selbym. Ta jego dekoncentracja o mało nie kosztowała życia i jego i jego małego syna, gdyż wracając z turnieju do domu obaj panowie mieli poważny wypadek, w którym Ronnie ponoć "oszukał śmierć".
-
Konkurs - SHOW YOUR SHOE PASSION!
baker odpowiedział(a) na SHOEPASSION.com temat w Konkursy i licytacje
Daleko mi do Mickiewicza i jego13-zgłoskowca, ale oto moja wariacja 10-zgłoskowcem na temat butów: Pewnego razu, w pewnym miasteczku, Gdzie czas uciekał mu po troszeczku, Żył sobie pewien butów miłośnik, A do tych butów tutaj odnośnik. Bo nie są to przecież zwykłe buty, Gdyż zaszedłby w nich aż do Kalkuty. Dobrej jakości i wyjątkowe, A nawet dodam - dwukolorowe! W środku miodowe, z boku - w granacie, Wzbudzają zachwyt w tym ShoePassion-acie! Ich fason nigdy mu się nie znudzi, A w innych ludziach tę zazdrość wzbudzi. Więc proszę Was mile drodzy jurorzy, Pozwólcie mu je na nogi włożyć! Pozdrowienia dla pozostałych uczestników konkursu! -
Tak, buty z pierwszego posta na pewno nie są z linii Custom Grade, choć informacja wewnątrz buta jest słabo widoczna i nie mogę rozszyfrować, jaki to model. Praktyka częściowego wykańczania butów innym materiałem niż skóra jest wciąż obecna; wystarczy spojrzeć na buty z serii Church's City, z których wszystkie mają informację: Lining 1/2 leather: http://www.herringshoes.co.uk/church#d161
-
Cześć podszewki jest wykonana z lnu, co zdaje się jest praktyką stosowaną przez Church's i sposobem na obniżenie kosztów produkcji.
