Jump to content

Legresti

Użytkownik
  • Content Count

    24
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

25

About Legresti

  • Rank
    Zwykły

Profile Information

  • Gender
    Mężczyzna
  • Location
    Łódź

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @srodkowy, ja mam jedne czarne oksfordy od nich kupione za 200 zł, szyte metodą Blake i za tę cenę, a może nawet za 400 zł (bo po tyle też widziałem) moim zdaniem na pewno warto. Wygodne, ze skórą też się nic do tej pory nie działo. Z tego, co widziałem, to są zwykle dość szerokie, ale jeśli na Ciebie pasują i są za niezbyt duże pieniądze, to bierz
  2. Cześć. Ja polecam https://www.sterkowski.pl/. Kupowałem u nich kiedyś lniany kaszkiet i jestem zadowolony. Dość spory wybór, ręczne szycie i naturalne materiały. Teraz mają bezpłatną wymianę i zwrot, więc możesz odesłać, jeśli będzie coś nie tak
  3. Legresti

    Buty, trochę taniej

    Proszę bardzo, niestety w lepszej jakości nie dało rady:
  4. Legresti

    Buty, trochę taniej

    @flozbi, wielkie dzięki za cynk. Wprawdzie na mnie 42, które zostały byłyby na pewno za duże, ale brat sobie zamówił. Właśnie przyszły i jest zachwycony
  5. Nie powinieneś używać pasty w tych miejscach, gdzie skóra "pracuje" - jedynie w tych najbardziej eksponowanych obszarach buta - na noskach i piętach. W przeciwnym razie z powodu zawartości twardych wosków pasta będzie się kruszyć i powodować taki efekt, jak opisujesz. Do pozostałych partii obuwia używaj po prostu kremu. Tutaj trzeba cierpliwości - małe warstwy i polerowanie, z czasem nabiorą połysku. Jeśli zastosujesz za dużo środków, to ciężko będzie skórze je wchłonąć. Obejrzyj sobie np. ten poradnik:
  6. Może u Sterkowskiego coś znajdziesz? https://www.sterkowski.pl/111-dokerka https://www.bytom.com.pl/p-bh2-21-01b-rekawiczki-bh2-21-01b - po wpisaniu kodu będzie ok. 110 zł.
  7. Legresti

    Buty, trochę taniej

    Od pewnego czasu szukałem jakichś klasycznych i raczej nic ciekawego nie widziałem (Łódź, Kielce). Sporo zamszowych się przewijało, ale prawie zawsze popsutych jakimś detalem: dodatkowe szwy, toporna gumowa podeszwa itd. Ale szukać warto, czasem się coś trafi
  8. Legresti

    Buty, trochę taniej

    1) Wygląda na imitację. 2) Jeśli Wittcheny są też na pierwszym zdjęciu, to ja bym je zwrócił. Są bardzo nieładne, chukka w zasadzie powinny być z dwóch kawałków skóry i tyle. Żadnych dodatkowych, "ozdobnych" szwów. A te w dodatku mają chyba jeszcze suwak? Moim zdaniem szkoda 350 zł na takie buty, nawet na wyprzedaży. 3) W tych butach też nie jest prawdziwy - widać nawet, że to nie jest nić, tylko tłoczenie na gumie. 4) Nie da się. Zbyt wiele oczekujesz za takie pieniądze, tym bardziej u rodzimych producentów. W takim budżecie chyba najłatwiej będzie Ci znaleźć coś na Zalando, ale buty w tej cenie nie będą na pewno spełniały wszystkich tych cech.
  9. @Zolw, dzięki za namiary. Udało mi się kupić na stronie http://vintageforever.pl/, teraz czekam jeszcze na przesyłkę. Kotwica admiralicji jest dość popularnym motywem w bosmankach, a do takiej kurtki właśnie jej szukałem, ponieważ moja z Surplusa miała guziki z logo producenta.
  10. Możliwość ubierania się "klasycznie" jest w dużej mierze ograniczona miejscem pracy i wykonywaną specjalizacją. Np. dla wspomnianych chirurgów dość uciążliwe może być przebieranie się z koszuli z krawatem w jednorazowy strój i odwrotnie kilka razy dziennie, jeśli musi wędrować między oddziałem czy izbą przyjęć a blokiem operacyjnym. Tym bardziej, że często odbywa się to w pośpiechu. Osobna jest też kwestia wygody. Nawet podczas mniejszych zabiegów, które nie są wykonywane z zachowaniem pełnej jałowości długi rękaw koszuli czy zegarek zwykle nie unikną kontaktów z różnymi płynami ustrojowymi pacjenta. W zupełności wystarczy, żeby ubiór chirurga był po prostu wygodny, czysty, wyprasowany i odpowiednio dobrany pod względem rozmiaru. Tak jak mój przedmówca również uważam, że zabiegowcom najlepiej pracować w fartuchu, do tego dwuczęściowym i z krótkim rękawem. Jest to nie tylko kwestia wygody, ale też zapobiegania roznoszeniu drobnoustrojów (w dodatku bardziej opornych niż te żyjące poza szpitalem). Wydaje się, że lekarze, którzy nie wykonują specjalizacji zabiegowej mają większe możliwości w kwestii ubioru. Zwłaszcza da się to zauważyć u psychiatrów, a szczególnie u kobiet, na niektórych oddziałach odbywała się istna rewia mody Swoją drogą wydaje mi się, że pacjenci psychiatryczni wolą raczej, gdy lekarz nie nosi fartucha. Najwyraźniej z tego samego założenia wychodzą psychiatrzy, bo mało który spośród tych, z którymi miałem zajęcia był "w mundurze". Podobają mi się wybrane przez Ciebie zestawy, choć nie wiem, czy nastaną takie czasy, że będę w stanie założyć koszulę, sweter i fartuch - szpitalne budynki są raczej dostosowane do komfortu termicznego pacjentów (większość to jednak ludzie starsi spędzający cały dzień w piżamach). Uważam, że najważniejsze i tak są kompetencje lekarza i podejście do człowieka. Natomiast dbanie o własną prezencję - nie tylko w kwestii ubioru - jest trendem, który warto wspierać i to nie jedynie wśród lekarzy, ale u wszystkich osób, dla których ważne jest zaufanie, jakim inni je darzą. Tak przy okazji - może ktoś ma jakieś propozycje co do takich butów "roboczych", które nie pozostawiają złudzeń, że nie są obuwiem codziennym, a nie są tak paskudne jak np. Crocsy (które poza niezbyt urzekającym wyglądem świetnie odgrywają swoją rolę ;))?
  11. @Activator, również mam ten szary z merynosa i jestem zadowolony, z tym że ja kupiłem w promocji za 99 zł chyba w lipcu. Na Twoim miejscu bym poczekał aż choć trochę przecenią, tak jak Kolega wyżej sugerował, bo w cenie 200 złotych to nie jest nic szczególnego.
  12. Wie ktoś, gdzie można kupić takie guziki jak na zdjęciu poniżej o średnicy około 3 cm?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.