Cześć, na początek witam wszystkich na forum
Postanowiłem podzielić się ciekawym zjawiskiem, niestety jednocześnie dość frustrującym problemem, który dotyczy wielu par moich spodni. Mowa o skręcaniu nogawek i w konsekwencji kantu spodni na zewnątrz. Dzieje się to bardzo często, niezależnie od jakości wykonania, czy to w najtańszych parach z sieciówek, czy w spodniach, których cena oscyluje wokół 400-700 zł. Również rodzaj tkaniny ani wykończenie nogawki zdają się nie mieć żadnego znaczenia. Początkowo myślałem, że może być to kwestia zbyt ciasnego dopasowania w biodrach, udach lub podudziach, ale poszerzanie spodni także niczego nie zmienia. To co jednak najciekawsze, załączyłem na zdjęciach, które porównują dwie pary spodni od jednego producenta, z pewnością jedne z lepszych RTW w kraju. Spodnie posiadają identyczne wymiary, ten sam rozmiar i krój, teoretycznie różnią się jedynie kolorem, natomiast szare spodnie leżą idealnie, podczas gdy brązowe - jak sami widzicie (a zapewniam, że na tym zdjęciu i tak nie ma jeszcze tragedii ;)). Zatem chciałbym Was spytać, czy spotkaliście się z podobnym problemem, z czego może to wynikać i czy ewentualnie da się coś z tym zrobić.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelką pomoc.