Mnie sie wydaje, ze kazdy musi popelnic swoje bledy sam
Jak sie ma juz duzo rzeczy w szafie to potem latwiej robi sie kolejne zakupy. Mozna byc bardziej wybrednym, jak i ma sie wieksze rozeznanie za ile dana rzecz chce sie kupic.
Zawsze jak potrzebuje cos kupic to akurat nie ma promocji i musze kupic w cenie regularnej, jak nie mam presji to z reguly uda sie doczekac do promocji, albo akurat na nia trafic.
Wpadki outletowe zdarzaja sie kazdemu, ja szczegolnie nie lubie wypadow na zakupy ze znajomymi. Zawsze jest tak, ze ja chodze ogladam, marudze i odczuwam presje otoczenia, ze powinienem juz cos kupic. Znajomi wychodza z torbami rzeczy i dziwia sie jak to, ze nic nie kupilem. Coz ja juz ten etap mam za soba i moja szafa juz peka, teraz potrzebuje zrobic w niej miejsce