Skocz do zawartości

Bażant

Sympatycy
  • Postów

    1 387
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez Bażant

  1. Od 6 lat zawodowo zajmuję się grafiką komputerową. Projektuję głównie strony internetowe, ale także grafikę reklamową, użytkową i identyfikację wizualną. Oprócz tego, mam za sobą kilka innych, nietypowych projektów m.in. zegarków naręcznych. Swoje projekty wdrażam również do użytku, z zastosowaniem technologii HTML5 oraz CSS3. Kilka z moich ostatnich prac można znaleźć pod adresem http://vcore.sigmeo.pl/w/ Łącznie, mam w swoim portfolio blisko 400 ukończonych projektów Zapraszam do kontaktu
  2. Oglądałem rzeczy „po lewej” - tam była głównie ich marka Blue Harbour i ubrania wyglądały bardzo porządnie, choć niektóre cenowo faktycznie dość wywindowane jak na sieciówkę, a na większości produktów brak metki ze składem materiałowym. Na wyprzedaży były niestety głównie lniane spodnie, wyglądające jak sprana piżama, z jakimiś sznurowadłami zamiast paska. Poniżej jeszcze jedna z moich wizji. Koszula biała, jednak jest dość marnej jakości (H&M) więc uznaję, że jej nie mam Mucha doczepiona wirtualnie - pod kolor kraty na marynarce.
  3. Vistula i Bytom mają niestety wszystko przebrane, jeśli chodzi o towar z wyprzedaży. Bo ceny regularne są jednak w większości przypadków wysokie. Te spodnie Zary to oglądałem je kilka dni temu, ale niestety nie ma już rozmiaru 48 Akurat domieszkę kilkuprocentową mógłbym przeżyć - bo jak sądzę, nie chodzi tu o oszczędność, tylko zmianę właściwości tkaniny - ale widziałem takie które miały… niewielką domieszkę wełny. CT ma bardzo ciekawą ofertę, cenowo trochę wyżej niż mierzyłem, ale chętnie bym dopłacił - choć wolę zakup w fizycznym sklepie, lub polskim sklepie internetowym, aby uniknąć problemów ze zwrotami. Czy oferta M&S jest warta uwagi? W zeszłym tygodniu wstąpiłem tylko na chwilę, ale ofertę mają dość obszerną - choć tak jak się obawiałem, większość spodni ma najwyżej 50% wełny. Te wyglądają idealnie, mają ciekawą strukturę… ale są w połowie sztuczne: http://www.marksandspencer.com/Supercrease%C2%AE-Active-Waistband-Structured-Trousers/dp/B008HWPCOW?ie=UTF8&ref=sr_1_47&nodeId=435594031&sr=1-47&qid=1376053315
  4. Do czarnych butów chyba lepsze będą antracytowe, choć nad granatowymi też się zastanawiałem, ale osobiście preferuję raczej monochromatyczne barwy. Mam też pytanie odnośnie koszuli, czy lekko popielata też będzie wiele gorszym wyborem od białej? (mowa o zestawie casualowym) Jest to w zasadzie bardzo jasny kolor stalowy, chłodny popielaty. W komplecie z marynarką tworzą bardziej stonowany zestaw - sama koszula nie wybija się tak mocno jak biała, ale tą też oczywiście kupię - to raczej podstawa. Czy któryś z krajowych producentów oferuje wełniane spodnie, bez żadnej syntetycznej domieszki? Mam lekką awersję do sztucznych tkanin, choć tylko częściowo uzasadnioną Nawiązując do obuwia, to obecnie szukam brązowych monków w rozmiarze UK13, chwilowo mam tylko czarne, więc nie mam wielkiego pola manewru. Jak dla mnie, monki forever and ever
  5. Anulowałem zamówienie z Bytomia, okazuje się, że nie zdążyli go nawet przygotować. Czy antracytowe spodnie będą odpowiednie do tej marynarki? W moim guście, ideałem byłyby antracytowe spodnie w delikatną kratę, ale nie sądzę, aby udało mi się takie znaleźć
  6. Jeśli chodzi o spodnie to zastanawiałem się dość długo, ale faktycznie oliwkowy nie jest zbyt uniwersalnym kolorem kupiłem, bo mi się podoba ich faktura a kolor sam w sobie też jest ciekawy. Miałem zamiar kupić obie pary spodni ze zdjęć i te niepasujące ewentualnie zwrócić, ale niestety popielate są za małe, więc wziąłem tylko oliwkę. Cena gra rolę drugorzędną, choć wiadomo, że nie chciałbym wydać przesadnie wiele… ale gdzie szukać dobrych spodni w polskim internecie? Granatowy krawat to jest dobry pomysł - tak zrobię
  7. Wiem, spodnie są totalne z innej bajki - choć nieźle namęczyłem się ze znalezieniem odpowiedniego rozmiaru obecnie czekam na przesyłkę ze spodniami ze zdjęcia poniżej. Niestety popielatych (drugie zdjęcie) nie było w moim rozmiarze, ale docelowo takie właśnie chciałbym kupić. Oliwkowe z tego co wiem, są nieco jaśniejsze niż na zdjęciu - mam nadzieję, że będą się fajnie komponować
  8. Zdjęcia robione w lustrze oczywiście, jest po lewej
  9. To znowu ja Zdjęcia niestety ponownie lichej jakości. Czy ta marynarka wymaga jakichś poprawek? Jeśli chodzi o moje wrażenia to są bardzo dobre, marynarka nie krępuje ruchów, a jednocześnie nie ma nadmiaru materiału. Nie marszczy się też na plecach. Nie jestem jednak przekonany co do jej wyglądu gdy jest zapięta na jeden guzik - prawdopodobnie jest to kwestia kolorystyczna - połączenie z ciemnymi spodniami. Koszula lniana M&S (lub z jego dużą domieszką?), naturalnego koloru lnu (zdjęcie trochę przekłamuje), niestety nie mam innej koszuli button down, a w zwykłej przez kołnierz, wyglądam jak Tony Montana. Po białą koszulę wybieram się dopiero w weekend. Poszetka dziergana koloru ceglanego (jak krata na marynarce). Spodnie też są doraźne, wysyłka z Bytomia się opóźnia i nie ma perspektyw, aby dotarły jeszcze w tym tygodniu. Zgodnie z sugestią Filipa, kupiłem również knit - jest w drodze Proszę także o opinię odnośnie połączenia kolorystycznego z poniższego zdjęcia Obecnie zastanawiam się również nad fioletową (lekko purpurową) muchą typu „diamond tipped”
  10. Czy poduszki na ramionach w marynarce uznaje się za elementy korygujące sylwetkę, czy jest to po prostu integralna część marynarki? Nie wiem czy zaplanować ich eksterminację, czy zostawić Marynarka leży bardzo dobrze, poduszki te są raczej cienkie - poniżej 5mm grubości
  11. Przyjemna i rzeczowa audycja
  12. Bażant

    Wyprzedaże

    Obawiam się, że już nie ma - sam szukałem. Ale może za jakiś czas znów będą, trzeba śledzić FB
  13. Witaj, Ja też borykam się z problemami w tej materii, choć w drugą stronę
  14. Bażant

    G. H. Bass

    Wsadź do środka ciasno wilgotny papier lub gazety, a potem nałóż dwie pary skarpetek i spróbuj rozchodzić - nawet w domu. U mnie pomogło i buty są teraz doskonale dopasowane
  15. W każdym przypadku trzeba jednak pamiętać, że produkty wyjątkowe nie pojawiają się znikąd - często są one wynikiem kilkudziesięciu lat pracy, badań i sporych inwestycji które jednak muszą się zwrócić. Akurat technologia produkcji wina nie jest procesem nazbyt zaawansowanym, więc nie będzie problemem znalezienie wybitnych produktów w cenie 10 czy 20 euro. Jeśli chodzi o whisky (SM), to ceny ogółem nie osiągają jakichś astronomicznych poziomów - wydanie nawet 250 zł na miesiąc (bo na tyle minimum wystarcza mi 0,7) nie jest wyjątkowo trudne dla portfela, a w tej cenie jest 12 lub 18 lat leżakowania i często piękna butelka oraz opakowanie - moim zdaniem to uczciwa cena i jednocześnie górna granica dla mnie. Często jednak bywa jednak, że aż 90% końcowej ceny produktu to (bez)wartość dodana, dotyczy to szczególnie branży odzieżowej, ale w największym stopniu farmaceutycznej - za opakowanie tabletek gdzie substancją czynną jest jedynie 0,5% zawartości (bo reszta to skrobia lub cukier). Ostatnio kupiłem w aptece antyperspirant za kwotę 25 zł, po przeczytaniu składu okazuje się, że jego zawartość to mniej niż… 50 groszy (50ml), a wszystkie składniki można kupić na litry/kilogramy w każdym sklepie chemicznym. Moim zdaniem jedynie rzeczy używane prezentują rzeczywistą wartość względem ceny (nie dotyczy artykułów kolekcjonerskich). Mi osobiście najwięcej satysfakcji sprawia kupowanie właśnie używanych rzeczy - szczególnie, jeśli mowa o zegarkach czy sprzęcie audio. W kwestii tego drugiego - cały swój system skompletowałem za lekko ponad 50% ceny sklepowej - nie licząc aspektów dźwiękowych - największą satysfakcję sprawił mi sam zakup po tak atrakcyjnych cenach …kupowanie jedwabnych krawatów po 1,50 zł w SH, to zajęcie niesamowicie uszczęśliwiające -- Ups, nie zauważyłem, że to OT
  16. Bażant

    Nowe nabytki

    Przypuszczam, że najprędzej we wtorek ale pokażę na pewno
  17. Bażant

    Nowe nabytki

    Aukcja wygrana przed minutą, ale ciekaw jestem czy było warto… Szukałem czegoś dla odmiany od wszędobylskiej czerni w mojej szafie, do tego podoba mi się duża krata. Cena sporo wyższa niż w typowym second handzie, ale nie mogłem się oprzeć Co sądzicie?
  18. Panowie, czy ktokolwiek dysponuję rozmiarówką spodni Bytom? Na ich stronie nie mogę tego znaleźć. Byłem dziś w sklepie, ale okazuje się, że na miejscu jest dosłownie siedem par spodni, a wśród nich nie ma ani spodni których szukam, ani takiego rozmiaru... Interesuje mnie szczególnie szerokość nogawki na dole oraz szerokość w udzie. Rozmiary to 188/92 i 188/96 Póki co wysłałem pytanie przez formularz
  19. Dziękuję. Dobrze więc, że zapytałem jutro planowałem się tam udać. Wyboru niestety wielkiego nie mam, polecono mi jeszcze tylko krawcową ze sklepu Vistula - to chyba jest referencją samo w sobie, ale nie mam pewności. Może ktoś jakimś cudem zna dobrego krawca w Koszalinie?
  20. Jeszcze drobne, acz kluczowe pytanie. Mam krawcową która kilka razy zwężała mi spodnie, z usług jestem zadowolony - ale czy do wprowadzenia zmian do wspomnianej marynarki potrzeba kogoś z doświadczeniem w tej materii, czy każdy dobry krawiec sobie z tym poradzi? Nie chciałbym, aby efektem były jakieś dysproporcje, zmarszczki, lub inne rażące uchybienia
  21. Bartek - krytyka jest u mnie miło widziana, szczególnie jeśli tak konstruktywna. To w zasadzie pierwszy raz kiedy z własnej nieprzymuszonej woli założyłem marynarkę, a co dopiero krawat…Już na tym etapie trudno mi myśleć o powrocie do starych przyzwyczajeń, więc na pewno będę próbował doprowadzić wszystko do perfekcji Koszule kupię jeszcze w tym tygodniu, czy biała będzie bardziej uniwersalna od błękitnej? Krawaty akurat mam same jedwabne, z delikatnym wzorem, ale raczej mało żywe kolory. Knita poszukuję od dłuższego czasu i w rozsądnej cenie, ale ciągle trafiam na „plastikowe” tj. poliestrowe. Akurat teraz na allegro jest kilka licytacji knitów SH, więc spróbuję Spodni też obecnie szukam, u mnie jednak problem jest z rozmiarem, od koszuli poczynając (193cm i słuszna waga robią swoje), a na butach kończąc (UK13/47). Czy do tej marynarki nadadzą się jedynie spodnie kolorowe? Zaznaczę, marynarka (mimo tego, co widać na zdjęciu) jest w zasadzie szaro-niebieska z delikatnymi białymi prążkami, spodnie z kolei praktycznie czarne - choć oficjalnie „grafitowe”. Tak więc kontrast jest - na zdjęciu tego nie widać, bo samo w sobie jest niskiej jakości - jutro spróbuję zrobić w bardziej naturalnym oświetleniu. Swoją drogą, przymierzam się również do tweedowego kompletu na jesień, ale poszukiwań na szeroką skalę jeszcze nie rozpocząłem
  22. Jeśli chodzi o skórę węża to kupiłem właśnie z myślą o pasku do zegarka, ale okazało się, że jest zbyt delikatna - stąd pomysł na jej wykorzystanie Krawat z tamtego zdjęcia jest zdecydowanie najmniej formalnym ze wszystkich jakie posiadam - jeśli chodzi o węzeł, to nie mam pojęcia który to, nauczyłem się wiązać dzisiejszego wieczora. Co do marynarki to na zdjęciu wygląda jak strój grabarza, ale w rzeczywistości jest moim zdaniem mniej formalna (m.in. skośna, zaokrąglona brustasza) (szara koszula, niestety nie z wieszaka, stąd pogniecenia) No i strój grabarza Jutro, jeśli zdążę do krawcowej to postaram się zrobić zdjęcia po poprawkach - mam nadzieję, że z dopiętą marynarką
  23. Z góry przepraszam za słabą jakość zdjęcia - aparat ma uszkodzony wyświetlacz i nie mogę ustawić w nim dosłownie żadnych opcji… mam nadzieję, że to mnie tłumaczy wystarczająco Z założenia miał to być casual z bardzo lekkim ukłonem ku formalności. Ciemnoszary blazer z nutą niebieskiego w delikatne prążki, koszula button-down koloru beżowego, krawat paski szaro-złoto-niebieskie i uwaga… poszetka z delikatnej, beżowej, naturalnej skórki wężowej, pasująca kolorystycznie do koszuli - zaryzykowałem, choć zapewne nie usłyszę głosów poparcia Mam też białą lnianą, jednak nie pasuje tu zupełnie. Prawie-czarne spodnie Pierre Cardin z denimu no i czarne monki. Spodnie (jak i marynarka) idą jednak jutro do krawcowej, więc chwilowo nie są warte pokazania
  24. Okazuje się, że przez kieszenie też przechodzą szwy których wcześniej nie zauważyłem Czyli łącznie szwów jest pięć… mam nadzieję, że da się ugrać te 2-3cm, a jeśli nie, to mi pozostanie ugrać te 2-3kg…
  25. A robią r. 47? Od dawna szukam brązowych monków z trzema paskami… w tym rozmiarze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.