Skocz do zawartości

damiance

Stowarzyszenie
  • Postów

    5 995
  • Dołączył

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez damiance

  1. Ciekawy model, chociaż w Polsce będziesz miał problem ze znalezieniem podobnych w podanej cenie. szukaj w necie pod hasłem: twin buckle Monk Shoes W Polsce, jedyne co mi przychodzi na myśl to belgijskie buty marki Ambiorix, model monk shoes Royce, (http://www.ambiorix.pl) lub patrz na stronie miedzynarodowej Ambiorixa http://www.personalpair.be - daje daleko idące możliwości personalizacji (kolor, podeszwa itd) Uploaded with ImageShack.us nie wiem jaka może być ich cena, buty w najwyższej linii "GOLD" kosztują w Polsce około 1250 pln pozdrawiam D
  2. damiance

    pióro

    Proszę o poradę. Chciałbym wrócić do pisania piórem. Nie jestem w kwestii piór zorientowany. Wybrałem sobie 3 modele, od jak rozumiem dość popularnych producentów: Pelikan, Waterman i Parker. Czy istnieją jakieś szczególne różnice dotyczące tych marek, a w szczególności poniższych modeli? Jakieś za i przeciw .. ? Pelikan Epoch P364 orzech Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us
  3. Ma największą twardość, i wytrzymałość na ściskanie też dużą, więc nie rozumiem pojęcia mitologizacja. Diament ma największą twardość ścierania i zarysowania, odpowiednio 140.000 (skala Rosivala, dla porównania gips = 1,25, kwarc = 120) i 10 (skala Mohsa). Natomiast nie jest trwały jeżeli chodzi o spoistość - jest kruchy, o wiele bardziej podatny na rozłupanie niż rubin, nefryt czy hematyt. pozdrawiam D
  4. damiance

    pióro

    Te spinki są OK. Ale to nie jest prawdziwa stalówka?
  5. Kolega Torunianin wywołał bardzo ciekawy temat. Żeby było jeszcze ciekawiej w katalogu materiałów Scabala nie ma podszewek jedwabnych, tylko te dwa rodzaje o których wspomniałem wcześniej. Może ktoś wyjaśnić dlaczego jeden z liderów na rynku nie oferuje jedwabnych podszewek? Wnioskuję, że w garniturach Scabala z wieszaka i MTM podszewki też nie są jedwabne ...
  6. Przecież jedwab jest drugim, po sieci pajęczej, najwytrzymalszym włóknem naturalnym. Nawet cienkie chustki wykonane z jedwabiu są niesamowicie wystrzymałe. A co do zastosowania na podszewkę, to kolega ma rację, zbyt duże koszty i problem z dostaniem odpowiedniego materiału. Nie jestem materiałoznawcą, ale chciałbym zwrócić uwagę na słowo "najwytrzymalszy" - to znaczy na co najwytrzymalszy? Wszystkie opisy jedwabiu mantrują w ten sam sposób: najwytrzymalszy = odporny na rozciąganie. Znalazłem nawet stwierdzenie że jedwab jest 3 x odporniejszy na rozciąganie niż stal. Pytanie o odporność na przecieranie pozostaje otwarte ... Być może mamy tutaj do czynienia z mitologizacją podobną do tej, że diament jest najwytrzymalszym z kamieni szlachetnych. pozdrawiam D
  7. @ podszewka z jedwabiu myślę, że znalezienie w sklepie podszewki z jedwabiu będzie niewykonalne. Nawet w bardzo dobrych garniturach stosowane są obecnie dwa rodzaje materiałów: 1 wiskoza 2 bemberg - włókno bawełniane, nie wiem jaka jest jego polska nazwa. Jest jedwabiste w dotyku, oddycha. Przez laika może być spokojnie wzięte za jedwab. Nie wiem, czy ze względu użytkowości nie jest to wybór sensowniejszy niż jedwab, który prawdopodobnie jest delikatniejszy - o to warto byłoby zapytać jakiegoś technologa włókiennictwa. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że z uwagi na delikatność jedwabiu nie jest on używany w męskich marynarkach. Osobiście gdybym miał szukać, szukałbym tego właśnie podszewki bawełnianej... Ponadto różnica w cenie będzie znacząca.
  8. Polecam magazyn BESPOKEN wydawany przez Scabala. Na szczęście nie piszą tylko o swoich produktach. Np. w numerze 6 (wiosna-lato) jest grupa artykułów pod przewodnim tytułem "the world of tailoring", a wśród nich tekst o Gieves & Hawkes "the bespoken suit process" polecam: http://www.bespoken.com/
  9. witam @ guziki, można spróbować tutaj: Guzik. Sklep pasmanteryjny. Więckowska Krystyna Warszawa, Emilii Plater 47 Cały sklep guzików - tysiące. Kiedyś nawet znalazłem tam guziki z rogu, ale rogowych guzików wybór był wówczas ograniczony.
  10. damiance

    "MUST HAVE"

    To ja do jesiennego zestawu obowiązkowego (JZO) dorzucam skórzaną cyklistówkę, bez nauszników, ciemny brąz ... i do tego "zegarek dziadka" na plecionym, skórzanym pasku Uploaded with ImageShack.us
  11. @ cez w temacie "poziomu spasowania". Z MTM jest tak, że opiera się on na jakimś modelu. Zdjęta miara jest wprowadzana do arkusza który przelicza rozmiary na konkretny fason używany przez szwalnię. Moje "testy" jednego z producentów MTM zakończyły się idealną koszulą za 3 razem. Generalnie wszystkie 3 noszę, ale np. pierwsza była za wąska w klatce a za szeroka w talii (zdjęto miarę 90 cm, a odczytano 99 - czeski błąd, wydawałoby się nieprawdopodobny. Na szczęście był to model taliowany). Do trzeciej koszuli podałem wszystkie miary sam i już mam ustalony standard. pozdrawiam Damiance
  12. otworzyli wczoraj. Jak zwykle tłum ludzi. Musiałbym się zastanowić czy coś klasycznego widziałem ... Na pewno "klasykę popularnych na zachodzie marek": tommy, CK, Versace, Cavalli, D&G. Wszystko dokładnie wymieszane, odniosłem wrażenie, że każda rzecz była wystawiona w pojedynczym egzemplarzu. Szukałem akcesoriów i właściwie zero - kilka portfeli nieznaczących marek. niech przejdzie pierwsza fala kupujących ...
  13. O przepraszam, a koszula hawajska? pozdrawiam, Damiance p.s. ambasador koszuli hawajskiej w Polsce http://www.gp24.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=GP&Date=20080309&Category=WYWIADY&ArtNo=157051647&Ref=AR&border=0&MaxW=280
  14. Popieram, ja też nie jestem "klasycznie eleganckim mudżahedinem"
  15. Co sądzicie o Rolexach? Dziadkowe, szpanerskie, dla dorobkiewiczów? A może jednak klasyka? Zdjęcie poniżej - kolega odziedziczył po ojcu zegarek sprzed kilku ładnych lat, a może raczej dekad - co można powiedzieć o tym modelu? Zdjęcie robiłem pożyczonym aparatem bez makro dlatego przepraszam za słabą jakość. Osobiście nie jestem przekonany do Rolexów, chociaż ten leżał nieźle ... Uploaded with ImageShack.us
  16. Tak, podejrzewałem przez chwilę - po kształcie, chociaż nie brałem pod uwagę, że to może być służbowy. Myśl, że masz ML była krótka i ulotna więc została wyparta przez podświadomość TA komplikacja z rezerwą mi się podoba - nawet niedawno zastanawiałem się nad tym modelem ...
  17. Dobrze dobrane kolory. A co to za sikora pod mankietem?
  18. nieśmiało reanimuję zapytanie ...
  19. witryna sklepu Lampo Uomo w Xi'an, dawnej stolicy Chin. Poniżej druga witryna tego samego sklepu. Mają też stronę http://www.lampouomo.com , ale nie mogę jej otworzyć menu w angielskiej wersji (?) ... Do sklepu dosłownie zajrzałem. Elegancko i bardzo drogo jak na Chiny - pierwsze z brzegu spodnie (w komplecie z paskiem) kosztowały jakieś 700 pln. Myślę, że ta marka to trochę więcej niż chińska Vistula. Sklep przy głównej ulicy miasta. Samo miasto jest większe od Warszawy - około 6 mln mieszkańców. Uploaded with ImageShack.us
  20. Znakomita część warszawskich witryn nie robi wrażenia na przechodniach. Co o tym sądzicie, w czym rzecz? Poniżej zdjęcie witryny z aspiracjami na wyższą półkę. To oczywiście seryjna produkcja, ale pomysł się liczy... Uploaded with ImageShack.us
  21. damiance

    Zakupy w sieci

    Kolego Krakus - to jest niezłe w szczególności te zdjęcia z dziewczyną w tle. Mogłyby startować w konkursie na reklamę skierowaną do początkujących gangsterów, którzy chcą dobrze wyglądać przyjmując w magazynie lub na bocznicy kolejowej partię lewego towaru
  22. Ciekawe to Seiko ... i metka też A dla równowagi do ascetycznego Itay'a postaram się wrzucić kaliber wyglądający na wykończony bardzo bogato - to będzie takie "późne rokokoko"
  23. Filip, dzięki za wykład. Wierzę, ze Twoje słowa będą inspiracją dla forumowiczów. Na naszych ulicach ciężko o takie zestawienia zegarkowe jak na pokazanych zdjęciach, chociaż ciekawe obserwacje można poczynić w metrze. Szczególnie w godzinach szczytu (jak pasażerowie trzymają się uchwytów) Co do Itay Noy'a to wypatrzyłem go w Bazylei (podczas targów biżuterii i zegarków), wpadł mi w oko. Cenię manufakturę, a w Bazylei Itay Noy osobiście prezentował zegarki swojej produkcji, opowiadał, pokazywał modele. Jednym słowem przekonał mnie do swojego "towaru". A ponieważ cenię również niepowtarzalne wzornictwo oraz, że w Polsce właśnie startuje przedstawiciel Itay Noy'a (to zresztą pokłosie naszej wycieczki do Bazylei) - zdecydowałem się. Miałem też oko na zegary stołowe, ale cena była zdecydowanie zaporowa może innym razem ... Dekiel i kaliber są wykończone zdecydowanie ascetycznie w porównaniu do tarczy, która jest między innymi emaliowana. Pozdrawiam D.
  24. Przepraszam za niepamięć pozdrawiam D
  25. witam, po pierwsze historia zegarka naręcznego, w powszechnym użyciu, jest dość krótka, tzn liczona od zakończenia I wojny światowej. Osobiście nie praktykuję noszenia zegarków sportowych do stroju formalnego a rzadko do samej koszuli z długim rękawem. Duży zegarek wymagałby bardzo szerokiego mankietu. Mankiet zasadniczo powinien być na swoim miejscu. Przy zegarku o dużej średnicy i grubości może to być niewykonalne. Jeżeli mankiet dostosowany zostanie do dużego zegarka (np. nurka) to robi się problem gdy chcemy założyć zegarek klasyczny. Dobry zegarek klasyczny (garniturowiec) powinien mieć moim zdaniem max do 8 mm grubości aby się dobrze nosił pod mankietem, który nie ma zjeżdżać do góry. Przy dość ściśle dopasowanym mankiecie (w szczególności przy koszulach dopasowanych, gdzie cały rękaw też jest węższy) unoszenie mankietu w celu sprawdzenia godziny może być utrudnione. Obecnie modne są zegarki o dużych średnicach > 40 mm, często automatyczne co też wpływa na grubość. Idąc dalej, duży zegarek implikuje grubszy pasek. Reasumując warto zastanowić się podczas kupowania pierwszego garniturowca czy zmieści się on pod mankietem posiadanych już koszul (na które wydaliśmy już sporo kasy). Osobiście preferuję pod mankiet zegarki o średnicy 36-38 mm ... pozdr D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.