+Immune+ Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 O firmie wspominałem już przy kilku okazjach, w związku z szukaniem alternatywy cenowej dla bardzo dobrej jakości butów angielskich i włoskich. Produkcja tych butów odbywa się w niezwykle popularnym zagłębiu obuwniczym Inca na Majorce (cała rodzina Albaladejo: Carmina, Meermin, Yanko oraz wiele innych marek), natomiast kapitał zakładowy jest w całości niemiecki. http://www.jloicorange.de/ Proszę się nie zrażać słabej jakości wizualizacjami na stronie internetowej producenta. Buty są naprawdę świetną propozycją w tej półce cenowej. Poniżej kilka zdjęć "live": Lotniki z gładkiej skóry cielęcej Trzewiki z kordowanu Cytuj
+Immune+ Opublikowano 17 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Dostałem pytanie o model wyżej zaprezentowanych butów. Są to odpowiednio następujące modele: - Lotniki, model Camargue, kopyto 19554, kolor średni brąz (brąz) https://www.jloicorange.de/schuh-online ... -camargue/ - Trzewiki, model Jalpa, kopyto 17498, kolor oxblood https://www.jloicorange.de/schuh-online ... ots-jalpa/ Cytuj
TomekB Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Czy na pewno to są lotniki? Cytuj
+Immune+ Opublikowano 17 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Czy na pewno to są lotniki?Nie. Buty z zamknieta przyszwa i gladkim noskiem. Podpis jest nieprawidlowy. Cytuj
kamil Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Dostałem pytanie o model wyżej zaprezentowanych butów. Są to odpowiednio następujące modele: - Lotniki, model Camargue, kopyto 19554, kolor średni brąz (brąz) https://www.jloicorange.de/schuh-online ... -camargue/ - Trzewiki, model Jalpa, kopyto 17498, kolor oxblood https://www.jloicorange.de/schuh-online ... ots-jalpa/ To chyba pomyłka - trzewiki raczej nie są z cordovanu, sądząc zarówno po opisie (Leder, czyli skóra, gdyby to był cordovan, to napisali by wprost), no i cenie - nie wierzę, że za 250 EUR można kupić parę trzewików z shell cordovanu (czy w ogóle jakikolwiek model buta, z wyjątkiem okazyjnych i rzadkich wyprzedaży). Cytuj
+Immune+ Opublikowano 17 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Nie jest to pomylka, trzewiki na zdjeciach sa z kordowanu, natomiast te linkowane z cielaka. Poniewaz nie ma na stronie producenta zdjec butow z kordowanu, podlinkowalem te. Do powyzszej ceny 250 EUR nalezy doliczyc oplate za konia. Cytuj
kamil Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Nie jest to pomylka, trzewiki na zdjeciach sa z kordowanu, natomiast te linkowane z cielaka. Poniewaz nie ma na stronie producenta zdjec butow z kordowanu, podlinkowalem te. Do powyzszej ceny 250 EUR nalezy doliczyc oplate za konia. Jest pomyłką wniosek, do którego trudno nie dość po lekturze powyższych wpisów (że mianowicie podlinkowane trzewiki są z cordovanu). Chyba, że to moja nadinterpretacja lub nieumiejętność czytania ze zrozumieniem. Czy ta opłata za konia jest gdzieś wymieniona na ich stronie? Cytuj
+Immune+ Opublikowano 17 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Nie. Dla boots to jest bodajże 50 EUR, czyli price range kordowanu jak w Meermin. Cytuj
kamil Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 300 EUR to bardzo konkurencyjna cena porównując z Carminą czy firmami amerykańskimi. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 17 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zważywszy na to, że pan Loic po okresie fascynacji hiszpańską ofertą rynku obuwniczego zdecydował się podbijać tamtejszymi butami rynek niemiecki, na którym te buty są sprzedawane, wcale mnie to nie dziwi. Porównując do siebie znajomość marki grupy Albaladejo i takiego no-name'u, różnica w cenie zostaje wyznaczona w sposób automatyczny, pomimo tego że buty są produkowane w sąsiadujących ze sobą halach w Inca. Podobnie jest zresztą z Carminą: Meermin (low-end), Yanko (middle range), Carmina (top-end). Cytuj
+Immune+ Opublikowano 17 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Już nieaktualna cena, ale zdjęcia tak: https://www.jloicorange.de/schuh-online ... -cordovan/ A tutaj wiedenki z kordowanu za 289 EUR: https://www.jloicorange.de/schuh-online ... -cordovan/ Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 2 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2012 Czy ktoś zamawiał już od nich buty i ten kto się skusił mógłby podzielić się wrażeniami? Cytuj
maciato Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 Czy ktoś zamawiał już od nich buty i ten kto się skusił mógłby podzielić się wrażeniami? No wreszcie się udało: Czekamy na jakąś recenzję Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 22 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2012 Wedle życzenia: Warto zacząć od tego, że Jloic Orange zwija niedługo interes. Szkoda tej jakości za taką cenę, jednak dzięki temu od cen podanych na stronie dają teraz zniżki w zależności od butów 10-30 euro. Nie mają też niektórych rozmiarów, pytałem o czarne lotniki w rozmiarze 9, niestety ich nie było, ale zamiast ceny 190euro dostałem 160. Co do samego sklepu: wysyłka do Polski kosztuje 17 euro. Muszę przyznać, że tak zabezpieczonych butów jeszcze nigdy nie dostałem, buty przesyłane są w opakowaniu metr x metr, wypełnione taką jakby styropianową masą (nie pamiętam jak to się fachowo nazywa). Nie przyjmują niestety kart ani paypala, trzeba płacić przelewem zagranicznym (każdy bank ma taką opcję). Byty wymieniają na inny rozmiar, ale trzeba w takim wypadku pokryć samemu koszty przesyłki w obie strony. Kontakt mejlowy jest trochę długi, kobieta go obsługująca odpowiada jedynie raz dziennie koło 20.00. Za to dość śmiesznie i impulsywnie A teraz same buty: Skóra jest cieńsza i trochę bardziej twarda niż w przypadku zamszaków Meermina, bardzo podobne do Emling. W tym przypadku jest to na plus, ponieważ buty są typowo letnie, więc im ciensza skóra, tym lepiej oddychają. Spód jest pokolorowany na czarno. Niestety, buty już chodzone dwa razy więc niestety nie jest już taki jak z pudełka. Sama podeszwa lekko grubsza niż standard przewiduje teraz, ale też chodzi się w nich miękko. Ciężko teraz coś mówić o ścieraniu się podeszwy, ale jak na dwa całodniowe wyjścia (a chodzę codziennie po 4km), stan podeszwy dobrze wróży na przyszłość. W środku budowa kopyta raczej standardowa. Szkoda, że nie użyli wkładu bardziej oddychającego z dziurkami na pięcie. Wybrzuszenie na śródstopiu też jest raczej standardowe. Mi najbardziej pasuje takie, jakie oferuje Meermin, ale niektórzy koledzy z bardziej płaską stopą stwierdzali, że buty były dla nich niewygodne. Tutaj raczej standardowa wysokość, więc nie ma takich obaw. Do butów dostałem w komplecie łyżkę do butów z rogu oraz dość sporej wielkości szczotkę do zamszu. Buty niestety nie mają w komplecie worków. Samo kopyto jest raczej dla ludzi z szeroką stopą. U mnie 27,4 x 11 cm rozmiar 43 okazał się idealny. Nie muszę mówić, jak w przypadku swoich pierwszych, bądź co bądź, loafersów, bardzo byłem zaniepokojony tym, czy dopasowanie będzie odpowiednie. W tego typu butach nie ma kompletnie możliwości regulacji. Jednak pomimo tego, że stopa na szerokość ma odpowiednią ilość miejsca, to but trzyma się zadziwiająco dobrze stopy podczas chodzenia, wręcz lekko daje o sobie znać na górze środstopia. Po rozejściu się butów, powinny dzięki temu dalej trzymać się dobrze stopy, zobaczymy. Dla kogoś o bardzo wąskiej i chudej stopie przewiduje pewne problemy. Oceniając: - Wygląd i konstrukcja: 8.5/10 - Komfort: 8/10 - Wytrzymałość: 8/10 (?) - Jakość wykonania: 8.5/10 - Cena do jakości: 8.5/10 Podsumowując: Buty mają dobry stosunek ceny do jakości, a biorąc pod uwagę aktualną obniżkę cen z powodu zamykania sklepu, wręcz bardzo dobrą. Mi tak się spodobały, że domówiłem jeszcze na zimę trzewiki skórzane z koloru oxblood 1 Cytuj
maciato Opublikowano 23 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2012 Chyba mnie namówiłeś Mi tak się spodobały, że domówiłem jeszcze na zimę trzewiki skórzane z koloru oxblood Jestem bardzo ciekaw jak wygląda ten kolor na żywo. Na zdjęciach jest trochę połyskliwy. Cytuj
saphir.pl Opublikowano 23 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2012 Wydaje mi się, że mogą być o ton ciemniejsze. Chyba lepiej faktyczny odcień oddałaby fotka w świetle dziennym. Cytuj
whale Opublikowano 23 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2012 Mam pytanie panowie - firma odpowiada na maile po angielsku? Nie znam niemieckiego, a nie chcę pisać maila po nic. Dzięki z góry za odpowiedź. Pozdrawiam Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 23 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2012 Tak, odpowiadają po angielsku. Zresztą chyba każdy kto handluje czymś więcej niż koperkiem pod bazarkiem musi znać angielski w tych czasach Cytuj
whale Opublikowano 24 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2012 Poszedł mail, dzięki Capo za odpowiedź. Pozdrawiam Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 26 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2012 Dla zainteresowanych, domówione trzewiki. Zacznę od skóry. Po prostu bajka za tę cenę. Za lekko ponad 800 mamy skórę jakościowo z półki bardzo wysoka średnia, wręcz nie wiem czy nie niższa wysoka. Ma konsystencję budyniowatą, podobną lekko do cordovanu. Zdjęcia dobrze oddają to jak się zgina. Skóra też jest gruba, trzyma kształt, ale przy tym nie jest sztywna jak w przypadku Markowskiego albo Septième Largeur. Naprawdę, jestem zachwycony jej jakością i właściwościami. Tym razem buty jeszcze nie chodzone (cieplej się zrobiło), to podeszwa w stanie nienaruszonym. W tym modelu jest lekko węższa niż w przypadku loafersów, ale naprawdę bardzo niewiele. Co ciekawe, buty tym razem przyszły bez szczotki dodatkowej, ale z prawidłami. Nawet całkiem fajnymi, bo z bardzo wysokim przodem, co jest w przypadku trzewików bardzo na rękę. Sama skóra na zdjęciach przez swoją konsystencję wydaje się być bardziej połyskliwa niż w rzeczywistości. Realnie ma wygląd jak buty po zwykłym pastowaniu, bez jakiegoś szlifowania. Oceniając: - Wygląd i konstrukcja: 9/10 - Komfort: 8/10 - Wytrzymałość: 8.5/10 (?) - Jakość wykonania: 8.5/10 - Cena do jakości: 9.5/10 Podsumowując: Moim zdaniem biorąc pod uwagę cenę, prawdziwy hit tej jesieni. Cytuj
White Haven Opublikowano 26 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2012 Piękne... Chyba właśnie znalazłem buty na zimę Mam tylko nadzieję, że nie wyprzedadzą wszystkich trzewików do listopada Czy mógłbyś porównać ich rozmiarówkę do standardowej polskiej? Cytuj
Reamon13 Opublikowano 26 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2012 Mam dodatkowe pytanie o podeszwę - podwójna skórzana Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 26 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2012 Na To wygląda, chociaż przyznam się, nie dopytywałem się o to. Jak chyba wszystkie buty niemieckie, mają zbliżoną rozmiarówkę do polskiej (prawie analogiczną do Prime Shoes) tj. wszyscy właściciele szerszych stóp mogą wybierać do woli każdy model Cytuj
maciato Opublikowano 26 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2012 Bardzo ładne balmorale - gratulacje. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 27 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2012 - Są lekko mniej dopieszczone pod względem szczegółów (więcej drobnych niedoróbek znalazłem, Prime Shoes ma jednak lepszą precyzję obszycia) - skóra jest lepszej jakości (przynajmniej w porównaniu lotniki Prime Shoes te balmorale) - kopyto lekko węższe, ale niewiele, podbicie jest lekko wyżej. - Prime Shoes mają oddychającą wkładkę na pięcie, Jloic Orange nie. Prime Shoes ma lekko sztywniejszy krupon na podeszwie. Aby nie rzucać słów na wiatr, tutaj zdjęcia PS: viewtopic.php?p=81844#p81844 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.