Bartek2707 Opublikowano 22 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2017 Cześć, jestem nowy na forum i przed założeniem tematu szukałem odpowiedzi na interesujące mnie pytanie, ale niestety jej nie odnalazłem - jeśli zdublowałem temat to nieopatrznie. Otóż pewnie jak pewna część napaleńców wyprzedażowych, skusiłem się na zakup dwóch garniturów do pracy w Próchniku. Jako że mam 195 cm wzrostu prawie zawsze do przedłużenia są rękawy w marynarce. Sprzedawca zapewnił mnie, że da się to zrobić w obu. Zaniosłem garnitury do krawcowej - w jednej marynarce odbyło się to bez problemu, natomiast w drugiej okazało się, że są "przecięte dziurki" czy jakoś tak pani krawcowa to ujęła (nie bardzo się na tym znam) i ona nie umie przedłużyć w niej rękawów. Co gorsze, okazało się, że przeróbkę krawiecką w felernym garniturze zaczęła od skrócenia spodni, toteż zwrot garnituru odpada... Przeczytałem na jakiejś stronie, że istnieje inna szkoła przedłużania rękawów "od góry", jednak nie uzyskałem bliżej żadnych informacji. W związku z powyższym mam pytanie: jest jakaś szansa przedłużenia rękawów w marynarce, ściślej rzecz biorąc - podjąłby się tego jakiś krawiec w Warszawie - czy garnitur pozostanie już na zawsze w czeluściach szafy? Z góry dzięki za odpowiedź. Cytuj
Ernestson Opublikowano 22 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2017 2 minuty temu, Bartek2707 napisał: Przeczytałem na jakiejś stronie, że istnieje inna szkoła przedłużania rękawów "od góry", jednak nie uzyskałem bliżej żadnych informacji. Trochę Ci się pomieszało. Nie istnieje. Od góry można rękawy tylko skrócić i tak się to właśnie robi jeżeli dziurki są rozcinane. Wydłużyć w ten sposób się nie da, bo rękaw u góry nie ma żadnych zapasów materiału które dało by się wykorzystać. 3 Cytuj
Hargin Opublikowano 22 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2017 Zagadkowe jest czemu rozcięte dziurki uniemożliwiają przedłużenie. Raczej nie powinno być wpływu. 1 Cytuj
mosze Opublikowano 22 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2017 Przecięte dziurki nie wykluczają wydłużenia na dole, jednak - zważywszy, że jest zapas na skrócenie - po wydłużeniu odsuną się dodatkowo od krawędzi i będzie to dziwnie wyglądać ("dziurki na łokciu"). 1 Cytuj
MH_fan Opublikowano 22 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2017 @mosze - nie ma co straszyć kolegi - zakładajmy, że rękaw trzeba wydłużyć 2, góra 3 cm, a nie 7 czy 10, bo kolega chyba zdawał sobie na chłopski rozum sprawę, że wydłużyć można jedynie odrobinę i mam nadzieje, że wziął to pod uwagę w kupowaniu garnituru. Co do krawcowej, że zrobiła to w takiej, a nie innej kolejności - niby można mieć żal, ale z drugiej strony zapewne nie widziała nigdy marynarki z rozciętymi dziurkami (chodziłem kiedyś po swoim mieście szukając krawca, który skróciłby rękaw od góry, i gdy mówiłem, że dziurki na rękawach są poprzecinane, a a guziki są funkcyjne, to większość krawców patrzyło z niedowierzaniem i pukało się w głowy), także jest i druga strona tego medalu. 1 Cytuj
Bartek2707 Opublikowano 22 Maja 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2017 @Ernestson @Hargin @mosze @MH_fan - dzięki wielkie Panowie za odpowiedzi! Tak jak zauważył @MH_fan do wydłużenia jest ok. 2 cm, więc może nie wszystko stracone i poszukam krawca, który byłby w stanie coś temu zaradzić. 3 godziny temu, mosze napisał: Przecięte dziurki nie wykluczają wydłużenia na dole, jednak - zważywszy, że jest zapas na skrócenie - po wydłużeniu odsuną się dodatkowo od krawędzi i będzie to dziwnie wyglądać ("dziurki na łokciu"). Jak już mam być szczery, to nie potrafię sobie tego wyobrazić, a rozumiem że przecięte dziurki tyczą się guzików w rękawie. Bardzo się to rzuca czy potrzeba raczej wprawnego oka? 1 godzinę temu, MH_fan napisał: @mosze - nie ma co straszyć kolegi - zakładajmy, że rękaw trzeba wydłużyć 2, góra 3 cm, a nie 7 czy 10, bo kolega chyba zdawał sobie na chłopski rozum sprawę, że wydłużyć można jedynie odrobinę i mam nadzieje, że wziął to pod uwagę w kupowaniu garnituru. Co do krawcowej, że zrobiła to w takiej, a nie innej kolejności - niby można mieć żal, ale z drugiej strony zapewne nie widziała nigdy marynarki z rozciętymi dziurkami (chodziłem kiedyś po swoim mieście szukając krawca, który skróciłby rękaw od góry, i gdy mówiłem, że dziurki na rękawach są poprzecinane, a a guziki są funkcyjne, to większość krawców patrzyło z niedowierzaniem i pukało się w głowy), także jest i druga strona tego medalu. Fakt, zdecydowanie większość garniturów nie-bespoke nie posiada funkcyjnych guzików. Żal mam i do krawcowej i do sprzedawcy w sklepie za to, że wprowadził mnie w błąd - garniturów do wyboru było sporo, więc z pewnością znalazłbym coś innego. Po prostu będę na to zwracać uwagę przy kolejnych zakupach. Nawet gdyby się udało o centymetr je wydłużyć, to od biedy mógłbym nosić marynarkę do koszuli na spinki. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.