ws22 Opublikowano 24 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2025 @Tomasz.Godziek.Poszetka Gratuluję nowej kolekcji FW 25. Na mojej liście zakupowej znajduje się granatowy płaszcz Ulster. Taki płaszcz z gotowanej wełny był bodajże w ubiegłorocznej kolekcji, ale wtedy spóźniłem się z zakupem. Czy jest taki plan, aby pojawił się również w tegorocznej kolekcji? Cytuj
Velahrn Opublikowano 29 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2025 Pierwszy raz odwiedziłem Poszetke stacjonarnie, w Katowicach. Byłem co prawda w warszawskiej Poszetce, gdy miała jeszcze spółkę z Herse, no ale powiedzmy sobie, że to co innego. Przede wszystkim - sklep na Morcinka jest WIELKI. Ma chyba ze czterysta metrów, i nie jest tylko sklepem, a magazynem, punktem MTM, a nawet studiem zdjęciowym i biurem. Akurat było 15-lecie firmy, więc Tomek oprowadzał nas po całości. Powiem tak - robi wrażenie. Niezwykle klimatyczne wnętrza, antresole, pod sufitem haki, w których wiszą rzędami płaszcze. Poszetka wypuściła nową kolekcje we współpracy z Instytutem Wzornictwa Przemysłowego (współpraca, nie kolaboracja! tfu tfu na ten paskudny makaronizm i tfu na wszystkich kolaborantów) - moim zdaniem bardzo udaną. W ogóle idea polskiego workwearu jest bardzo fajna, choć zastanawiam się, czy ludzie to kupią (zarówno idee, jak i same produkty). Poszetka weszła także w Barboury, oferując wybór trzech modeli - Bedale, Beaufort i Ashby. I tu po raz kolejny wychodzi "myślimy zbyt podobnie". Bo ja w tym roku właśnie kupiłem nowego Barboura, i właśnie model Beaufort. Podobno schodzą na pniu, co jest bardzo ciekawe, bo nie są to rzeczy niedostępne w Polsce. Może chodzi o sposób ich prezentacji w kolekcji? To dla mnie zagadka. 3 Cytuj
void Opublikowano 30 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2025 Cytat W ogóle idea polskiego workwearu jest bardzo fajna, choć zastanawiam się, czy ludzie to kupią To jest ciekawy temat. Trochę boję się go rozwijać na forum o Męskiej Elegancji, jeszcze jakiś moderator wypatrzy. Przyszedłem to z doskoku, po latach ubierania się w demobilach. Kupiłem już ich spodnie POSZ-53, chciałem parę rzeczy więcej ze starszych wypustów, ale nie było już moich rozmiarów. Właśnie taki workwear, zupełnie inny niż sklepy BHP jest idealnie dla mnie. Ten jest przyjemnie wykonany i mogę nosić go na co dzień. Nie pasuję na klienta Herse. Poszetka Working Class jest jak dla mnie. Kolekcja z IWP jest unikalna i wyróżnia ich spoza grona kolejnych firm z garniturami. "Kolekcja Ślubna" Poszetki to taki bezpieczny produkt, dobrze wykonany, z którym nigdy nie wybiją się na wyjątkowość. Czy Working Class się sprzeda masowo, to już inny temat. Nie wiem czy w Polsce jest miejsce na ładne ubrania, które nie celują w klasyczną elegancję. Jeśli nie kupią ludzie w Polsce, to może w Europie. Kto miałby być ich konkurentem? Engineered Garments? Patrząc z drugiej strony - są firmy które sprzedają byle jaki streetwear za wysokie ceny. To mi pokazuje że przy inwestycji w marketing można sprzedać wszystko. Cytuj
griksejlor Opublikowano 14 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2025 Co można jeszcze dodać. Firmę znam od lat, raz na jakiś czas kupię jakieś dodatki. Zawsze są to rzeczy na dobrym poziomie jakościowym. Ubrania doceniam, ale nie są dla mnie - albo zbyt krótkie, albo zbyt wąskie. Wiem, że mają program szycia miarowego, ale ja lubię ubrania o proporcjach jak z lat 30-tych, a Poszetka - neodandyzm w stylu Drake's, więc nie ma się co zmuszać i szukać środka na siłę. Bardzo podoba mi się, że właściciel występuje na zdjęciach jako model - dodaje to wiarygodności, widać w tym wszystkim również pasję, a nie czysty biznes. 1 Cytuj
Napoljon Opublikowano 24 Stycznia Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia Czy szlafroki z moleskinu są planowane w innych kolorach? Kiedyś były chyba 3 kolory. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.