Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Beny23 Opublikowano 11 Grudnia 2016 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2016 W kwietniu Stefano Bemer otworzył swój salon w Nowym Yorku przy 67 ulicy i Madison Avenue. W piątek miałem przyjemność poznać CEO i właściciela firmy Tommaso Melani'ego który spędza miesiąc we Florencji i miesiąc w NYC naprzemiennie. Miłośnikom butów nie trzeba przedstawiać brandu Stefano Bemer. Po tragicznej śmierci Stefano w 2012 Tommaso który pochodzi z rodziny rzemieślniczej która od czterech pokoleń wyrabia skórzane torby we Florencji, postanowił kupić zakład i dogadał się z trzema Japończykami którzy praktykowali u Stefano i zdecydwali zachować firmę i dalej szyć buty najwyższej jakości. Minęły 4 lata i Tomasso który skończył studia zarządzania na Stanford rozwinął firmę wprowadzając kolekcję RTW i MTO. Wprowadził także akademie dla potencjalnych pracowników i przez 6 miesięcy można nauczyć się szycia butów. 10 osób rocznie jest przyjmowanych na kurs ale tylko 2 są przyjmowane na stałe. 2 tym momencie firma ma 18 pracowników i wytwarza 3,000 par rocznie. Ceny butów w NYC to: $1350-1500 za RTW $1450-1600 za MTO $3650+ za bespoke Tomasso wymierzył moje stopy i przymierzyłem kopyta C i J w rozmiarze 47. Obydwa kopyta pasują idealnie i są to najlepiej dopasowane RTW jakie w życiu mierzyłem więc nie było potrzeby zamawiania MTO. Co ciekawe Buty Stefano Bemer pasują lepiej na do moich stóp prosto z pudełka niż buty Saint Crispin i Gaziano & Girling co mnie zdziwiło i bardzo ucieszyło. Wybór skór jest niesamowity i wśród 5 głównych kopyt jest w czym wybierać. 23 Cytuj
Beny23 Opublikowano 10 Czerwca 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2017 Wracamy z żona wczoraj do hotelu o 2 w nocy, przechodzimy obok witryny sklepowej, a tam taka przyjemna niespodzianka 1 Cytuj
Beny23 Opublikowano 10 Czerwca 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2017 Stefano Bemer - Firenze Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. el-biczel Opublikowano 15 Grudnia 2018 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2018 Najnowszy dodatek do kolecji. MTO pojedyncze monki na kopycie J. Skóra to francuski cielak - tak miękkiej i elastycznej skóry jeszcze nie miałem w rękach. Nie pamietam, która to garbarnia, ale miałem do wyboru kilka różnych próbników - ta była z najnowszego, bo SB zmieniał dostawcę. Pasek z odrobiną egzotyki - rekin. Stefano Bemer to zdecydowanie mój ulubiony producent butów. Najbardziej sobię cenie doradztwo przy zakupie butów w warsztacie we Florencji, gdzie nawet w przy kupnie RTW, jest się obsługiwanym przez szewców pracujących nad butami bespoke, którzy dobierają kopyto i rozmiar. Świetne jest to, że gdy nie ma takiej potrzeby to nie namawiają do butów na zamówienie, ale z chęcią mówią co możnaby poprawić. 11 8 Cytuj
Xune Opublikowano 16 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2018 Mi się stylistycznie nie podobają, ale doceniam rzemiosło i gratuluję nabytku Cytuj
el-biczel Opublikowano 16 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2018 5 hours ago, Xune said: Mi się stylistycznie nie podobają, ale doceniam rzemiosło i gratuluję nabytku Całkowicie to rozumiem. Mi też było ze wszystkimi pojedynczymi monkami na bakier, ale jak zobaczyłem ten model, to odrazu wiedziałem, że muszę go kiedyś mieć. But konstrukcyjnie jest z 2 kawałków skóry: front i język + pięta. Łączenie przykryte jest paskiem, co powoduje wrażenie jakby to był bardzo cażualowy lotnik. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.