muchaczos Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 WitamOstatnio miałem na sobie krawat i garnitur dokładnie w tym samym kolorze - ciemnogranatowym. Była to rocznica masakry Katyńskiej, dlatego szukałem krawata jak najciemniejszego, Dopiero potem zacząłem się zastanawiać czy garnitur i krawat w tym samym kolorze nie jest pomyłką. W internecie nic na ten temat nie pisali, ale jakie jest Wasze zdanie? Cytuj
lubo69 Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Jeżeli jest identyczny w odcieniu i fakturze, to wygląda jakby był kupiony razem z garniturem i instrukcją obsługi w pakiecie. Jeżeli jest podobny, to najczęściej wygląda źle, a w najlepszym wypadku nudno. Jeżeli oba elementy garderoby są w tym samym kolorze, ale np. jeden we wzór, lub widać różnicę i wygląda ona na celową, to może to wyglądać bardzo dobrze. Czyli: garnitur navy i krawat navy to nie jest błąd, można to zrobić świetnie, można nieciekawie. 1 Cytuj
muchaczos Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Dzięki, ale z drugiej strony na tak poważną, stypiastą wręcz uroczystość wzory na krawacie chyba nie będą odpowiednie? (pomijając fakt, że krawat czarny byłby najlepszym wyborem?) Cytuj
Aver Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 A gdyby tak wybrać granatowy krawat z grenadyny? Nietypowy materiał dodałby nieco świeżości, a przy tym nie byłoby wzorów, które mogłyby faktycznie nie pasować do okazji. 2 Cytuj
Hargin Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 granat w grenadynie może występować w wielu odcieniach i w co najmniej 4 różnych splotach - tak jak napisał @lubo69 jednoznaczna odpowiedź nie istnieje - poza tym odcieni granatu, faktur tkaniny również są dziesiątki, setki, tysiące Cytuj
Marcin_L Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Ja calkiem często nosze granatowe garnitury i granatowe krawaty - z grenadyny i jedwabne we wzorki. Lubie takie spokojne kombinacje, ale, aby uniknac monotonii i "kolejarskiego" looku, nosze koszule w paski, kratke, mieszam poszetka. Nadal jest dosc spokojnie, ale nie ma monotonii (przynajmniej w moim odczuciu ). Cytuj
Lebowski32 Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Żeby być faktycznie w tym samym kolorze krawat musiałby być zrobiony z wełny. Jedwab już daje subtelną różnicę. Poza tym na pogrzeby zaleca się czarny krawat i do niego szary/granatowy/grafitowy/czarny garnitur, więc nie panikowałbym. Do tego krawat i garnitur w tym samym kolorze to może być niezły sposób na pacyfikację stylistycznie wariackiej koszuli. BTW - kiedyś Szarmant we wpisie ślubnym rekomendował muchę wykonaną z tego samego materiału co garnitur. Moim zdaniem jest to rozwiązanie przeciętne. Cytuj
White Haven Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Ale są też wełny z połyskiem, o tych z dodatkiem jedwabiu nie wspominając. Samemu mam czasem wątpliwości i faktycznie wzorzysta (krata/paski) koszula nieźle maskuje ewentualne zbieżności. Do gładkiej białej albo błękitnej raczej bym odradzał. A z innej beczki - ja jakoś szarego garnituru na pogrzebie nie widzę. Chyba że mówimy o bardzo ciemnej szarości wpadającej w grafit. Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Ja łączę często garnitur w żabie oczko z grenadyną fina w bardzo zbliżonym odcieniu granatu. Moim zdaniem wygląda to dobrze (bo delikatnie trójwymiarowa grenadyna bardzo dobrze uzupełnia podobnej wielkości dwuwymiarowe oczka, przez co krawat wygląda trochę jak wersja 3D garnituru), choć może faktycznie nudno. 1 Cytuj
Lebowski32 Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2016 White, pewno racja, Swoją drogą - kiedyś na pogrzeby przychodziło się normalnie w żakiecie, gdzie dominowały kolory szarości (poza samym żakietem). Znakiem rozpoznawczym, że to pogrzeb był czarny krawat. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.