Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Luc Opublikowano 19 Października 2015 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 19 Października 2015 Witam wszystkich. Jakkolwiek nigdy nie miałem ciągot do chwalenia się tym co mam (na razie niewiele), czy to poprzez ogłaszanie swych nowych projektów, czy to poprzez coraz to "nowe" "stylizacje" na CMDNS, to jednak zostałem przekonany, że może czas "wesprzeć" rodzime marki bespoke, bo kiedy słyszę, że ludzie gotowi są płacić ciężkie pieniądze za MTM, to najpierw pukam się w czoło, a później dochodzę do wniosku, że to przez nieuświadomienie. Ale incipiam. W zeszłym roku kupiłem na przecenie w Huddersfield Cloth materiał na garnitur (zresztą przypadkowo występujący na poniższych zdjęciach). Żeby zaoszczędzić kosztów przesyłki dobrałem również całkiem niedrogi (niby przeceniony 80%, ale kto by wierzył w te marketingowe sztuczki) materiał płaszczowy - ~450 g/m, 80-90% wełny merino, 20-10% kaszmiru (dokładnie nie pamiętam, a oferta z tamtego okresu już nie figuruje w archiwum), bo w dalekosiężnych planach miałem obstalunek płaszcza. W związku z niską gramaturą myślałem o płaszczu raczej formalnym (dodatkowo czarny kolor raczej ograniczał wybór), nie do codziennego użytku. Jako że od czterech lat obszywam się wyłącznie u Sebastiana Żukowskiego (garnitury, spodnie, koszule), wybór krawca i w tym wypadku był ten sam. Mistrzowi od razu bardzo spodobał się materiał; mi również. Przy zakupach internetowych bez próbników, uczucie to nie zawsze występuje. A dalej to wiadomo - zebranie miary, ustalenie szczegółów itp. Jak już wspomniałem, krojem płaszcza jest dyplomatka. Standardowo - kołnierz z czarnego aksamitu, klapy zamknięte, brustasza, kieszenie boczne z patkami, jeden szlic. Pod siebie wybrałem jedynie długość - 1 cm ponad kolana, zapięcie na 2,5 guzika oraz szerokie wyłogi (będzie zdaje się 14 cm) jako, że ułomkiem nie jestem i w barach całkiem niemały Poniżej załączam zdjęcia z drugiej przymiarki. Wybaczcie ich jakość, ale robione były telefonem, przy sztucznym oświetleniu, o godzinie 18:30. Klapy wydają się szersze niż w rzeczywistości, ale to złudzenie. Kiedy będą w tym samym kolorze co korpus, nie będą się tak rzucać w oczy. Trzecia przymiarka już niedługo. Wrzucę poń zdjęcia. O obsłudze klienta (bardzo sympatycznej) w Atelier nie piszę, jako że na zdjęciach tego się nie uchwyci 16 Cytuj
Ernestson Opublikowano 19 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2015 Nie przegięliście odrobinę z wysokością kozerki? Kołnierz będziesz miał tylko na plecach. 1 Cytuj
Luc Opublikowano 20 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2015 Nie przegięliście odrobinę z wysokością kozerki? Kołnierz będziesz miał tylko na plecach. Kwestia gustu i estetyki. We wszystkich trzech garniturach kozerkę mam zrobioną wysoko, mniej więcej na tej wysokości co w płaszczu. Abstrahując od gustu, a koncentrując się na funkcjonalności, kołnierza nie potrzebuję dużo, by się nim w razie potrzeby opatulać, gdyż płaszcz ten jest w zamierzeniu wiosenno-jesienny, więc nie będę wystawiał się na niskie temperatury czy zimny wiatr. W zimie natomiast może posłużyć przy oficjalnych wyjściach, ale wtedy to jedynie z mieszkania do samochodu, z samochodu do budynku itd. Z małą "ilością" kołnierza koresponduje stosunkowo głębokie wycięcie, odsłaniające tors. Cytuj
Luc Opublikowano 26 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2015 Co prawda nie widzę by temat był jakiś super popularny, ale skoro już go rozpocząłem, to i dokończę. Jestem już po trzeciej przymiarce. Poniżej załączam zdjęcia. W tym tygodniu czeka mnie odbiór (lub czwarta przymiarka, w zależności czy będę w 100% zadowolony). Postanowiliśmy skrócić rękawy o 1-1,5 cm. Dostosujemy też plecy, ramiona (rękawy?) oraz długość przodu płaszcza względem tyłu. Pomimo niskiej gramatury materiału (~450 g/m) płaszcz jest ciepły bez dodatkowego ocieplenia (czy to zasługa kaszmiru, tego nie wiem). 9 Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 6 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2015 Leży jak na miarę szyty. Tylko rękawy trochę długie, ale to tania przeróbka... Hm, zaraz, zaraz... To tak mają zostać te rękawy?... Cytuj
Luc Opublikowano 10 Listopada 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2015 Leży jak na miarę szyty. Tylko rękawy trochę długie, ale to tania przeróbka... Hm, zaraz, zaraz... To tak mają zostać te rękawy?... Rękawy po tej przymiarce skróciliśmy o 1-2 cm. Jak będę miał czas to wrzucę fotki z trzeciej przymiarki. Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Luc Opublikowano 29 Grudnia 2015 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2015 Wrzucam przyobiecane zdjęcia z trzeciej przymiarki. Co prawda odbyła się ona ponad miesiąc temu, ale nie miałem czasu wrzucić zdjęć na forum. Jako że temat nie jest jakoś super popularny, to nie sądzę byście z tego powodu cierpieli. Co mogę napisać podsumowując? Jak zawsze pełna profeska w wydaniu Mistrza Żukowskiego zachęca do ponownych odwiedzin. No ale to dopiero w okolicach czerwca będzie. Jeszcze nie zdecydowałem co obstaluję; albo dwurzędowca albo smoking albo jakąś marynarkę sportową. 19 Cytuj
andrzejl Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2016 Płaszcz udany, ale mina klienta wyraża dezaprobatę 1 4 Cytuj
Luc Opublikowano 8 Lutego 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2016 Taka moja uroda (permanentna) - poker face. Dlatego nie pokazywałem dotąd twarzy. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.