Ernestson Opublikowano 3 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2014 Planuję uszycie lekkiego płaszcza przed kolano. Ostatnio na blogach i profilach FB (np. Zaremby) często widać zdjęcia takich płaszczy bez podszewki. Zastanawia mnie sens takiego rozwiązania. Widzę więcej potencjalnych problemów niż zalet ale to rozważania a priori. Czy któryś z Was używa takiego płaszcza? Jeżeli tak, to dlaczego zdecydował się właśnie na takie rozwiązanie? Czy brak podszewki powoduje że płaszcz jest wygodniejszy? Czy taki płaszcz nie zużyje się szybciej niż gdyby mniał podszewkę? Myślę głównie o wycieraniu tkaniny od wewnątrz, np. przy siadaniu tarcie między spodniami a płaszczem może być całkiem spore (normalnie problem likwiduje śliska podszewka). Czy to że płaszcz będzie o 200g (?) lżejszy niż taki z podszewką ma jakieś znaczenie czy ważniejsze są inne, niezauważone przeze mnie, zalety? Cytuj
4inHand Opublikowano 3 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2014 Mam płaszcz bez podszewki (budrysówka). Zaletą bez wątpienia jest to, że zdecydowanie szczuplej w niej wyglądam niż np. w dyplomatce z podszewką. Nosi się ją raczej przyjemnie i bez problemów, ale problematyczne jest zakładanie - tarcie w wąskich rękawach jest duże i utrudnia założenie płaszcza. Myślę, że główną zaletą rzeczy bez podszewki jest ich skrajne zdeformalizowanie i to dlatego są tak popularne. Cytuj
adam100 Opublikowano 3 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2014 Również mam płaszcz bez podszewki, RTW. A w zasadzie ze śladową półpodszewką z przodu + rękawy. Zalety: jest bardzo lekki, miękki i delikatny. Brak było również wkładów w ramionach, przez co dziwnie sie układał -> dałem do krawca do wszycia niewielkich wypełnień. Po założeniu i tak muszę lekko poprawić aby ramiona dobrze się ułożyły. Brak podszewki powoduje, że to mój główny wybór w okresie jesiennym - gdy rano jest jeszcze zimno, a w ciągu dni znacznie cieplej. Swobodnie się w nim czuję w zakresie temperatur od -5 do +10. Nie zaobserwowałem wycierania materiału od wewnątrz. Cytuj
bartazz Opublikowano 3 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2014 Moim skromnym zdaniem, to wzrost popularności płaszczy bez podszewki, to kolejna moda wśród iGentów. Nie posiadam płaszcza bez podszewki, ale mam kilka marynarek bez podszewki. Jak już wspomniano wcześniej, to materiał inaczej pracuje np. w rękawach. Biorąc pod uwagę to, że pod płaszczem często nosimy marynarki z wełny zgrzebnej, płaszcz będzie inaczej pracować podczas ruchów ciała, niż gdyby był podszyty śliską podszewką. Ja sam odczuwam to w mniejszym stopniu we wspomnianych wcześniej marynarkach. Z tego samego powodu część kobiet używa halek pod sukienkami. Materiał w płaszczu wytrzyma raczej dłużej niż w marynarce, ale jeśli myślimy o użytkowaniu go przez długie lata, to pamiętajmy, że przetartą podszewkę można wymienić na nową, a w przypadku przetarcia materiału wierzchniego, wymiana oznacza szycie nowego płaszcza. Dodatkowo wydaje mi się, że dodatkowe 200g to nie jest jakiś duży problem dla mężczyzny. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.