Pan Janusz Opublikowano 13 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2013 Kompletnie nie zgadzam się z Twoją wypowiedzią, ale w tym temacie i tak prowadzimy "od dwóch stron" monolog, każdy do siebie, więc koniec Cytuj
pirat Opublikowano 13 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2013 Eee tam ale kilka ostatnich postów, pokazuje jak można dyskutować, ładnie dyskutować 1 Cytuj
arche Opublikowano 13 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2013 Panowie, chciałbym obejrzeć dekalog, z którego czerpiecie "zasady", bo to wszystko jest zdaje się umowne i ulega zmianom. Jeśli jednorzędową można rozpiąć, to dlaczego nie dwurzędową? Rozumiem, że rozpinanie, czy zdejmowanie marynarki mogłoby być nietaktowne, gdyby obecnie każdy rozumiał koszulę jako element bielizny (jak zdaje się było lata temu), no może każdy obeznany z "zasadami". Jednak przecież nikt dzisiaj tego tak nie widzi. Jeśli dwurzędówka nie wygląda idiotycznie rozpięta (co zapewne zdarza się jedynie siedząc), to czemu nie. Przecież to samo tyczy się marynarek jednorzędowych, w których różna jest ilość guzików - zapinamy nie te, które są, tylko takie, żeby ładnie wyglądało. Hm. No więc, gdzie ten zbiór ustalonych, fundamentalnych zasad? Cytuj
bigbadwoof Opublikowano 19 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2013 No więc, gdzie ten zbiór ustalonych, fundamentalnych zasad? Nie ma i nie będzie. It's up to you. Jeżeli czujesz się swobodnie siedząc w zapiętej jednorzędowej marynarce, to siedź. Jeżeli naprawdę będzie to swobodne, to będziesz wyglądał dobrze. Jeżeli czujesz się swobodnie w rozpiętej dwurzędówce siedząc to też ok. Tylko pamiętaj, że wstając masz do zapięcia nie jeden (jak w jednorzędówce) ale co najmniej dwa guziki. Zrobisz to swobodnie i na luzie? Go for it. Cytuj
Clovis Opublikowano 19 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2013 Jestem w właśnie w pracy i mam na sobie dwurzędówkę, która jest rozpięta. Gdyby było cieplej zdjąłbym ją i powiesił na oparciu. Mam nadzieje, że osoby, które pracują ze mną w pokoju nie pomyślałyby wtedy, że mało szlachetny ze mnie rycerz Jeśli pod spodem miałbyś jeszcze taką metalową siateczkę, to na pewno by nie pomyślały Cytuj
Clovis Opublikowano 19 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2013 Dyskusja jest, pardon, trochę odjechana. W zasadzie wszyscy się zgadzają, ale mimo to muszą dalej dowodzić swojego, trzymając interlokutora za krawat Z jednej strony wiadomo powszechnie, że dwurzędówki w sytuacjach publicznych się nie rozpina dlatego, że jest ona skonstruowana inaczej, niż jednorzędówka i po pierwsze, gorzej wtedy wygląda (nadmiar materiału tu i tam) a po drugie niespecjalnie tego rozpinania wymaga (w dwurzędówce nasze ciałłło porusza się i tak swobodniej). ALE: siadając we własnym biurze możemy chyba przesunąć zasady o jeden stopień na rzecz doraźnej wygody, jeśli nie przyjmujemy akurat księcia Walii; poza tym są dwurzędówki i dwurzędówki, i na przykład dwurzędówka bezszlicowa we włoskim stylu podczas siadania może sprawiać nieco więcej kłopotu i można mieć pokusę rozpięcia guzika. Ogólnie wyszedłbym z założenia, że od fanatycznego przestrzegania zasad mam kamerdynera, o ich zastosowaniu decyduję sam. 1 Cytuj
electro Opublikowano 20 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2013 Dwurzędówka rozpięta przede wszystkim źle wygląda, w biurze, na rurze itp. też, miejsce nie ma znaczenia. Żadne opowieści dziwnej treści tego nie zmienią. 1 Cytuj
NieMy Opublikowano 21 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2013 Dwurzędówka rozpięta przede wszystkim źle wygląda, w biurze, na rurze itp. też, miejsce nie ma znaczenia. Żadne opowieści dziwnej treści tego nie zmienią. Na rurze powiadasz. Nigdy nie widziałem hydraulika w dwurzędówce. Cytuj
electro Opublikowano 21 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2013 Na rurze powiadasz. Nigdy nie widziałem hydraulika w dwurzędówce. Mam nadzieję , że nie należysz do dużej grupy ludzi, którzy jak czegoś nie widzieli to utrzymują , że to nie istnieje? Cytuj
Clovis Opublikowano 21 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2013 Dwurzędówka rozpięta przede wszystkim źle wygląda, w biurze, na rurze itp. też, miejsce nie ma znaczenia. Żadne opowieści dziwnej treści tego nie zmienią. W samochodzie rozpinam. No, teraz znacie mój najgłębiej ukrywany sekret. Idę się rzucić do Bugu we Włodawie. Cytuj
pirat Opublikowano 22 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2013 Jedni zjeżdżają w zapiętej DB, a inni ucinają sobie drzemkę: http://www.voxsartoria.com/post/61884312853/oh-so-comfortable-the-double-breasted-suit-in Cytuj
Monsieur Michał Opublikowano 22 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2013 Ważną rzeczą jest też to jak bardzo klapy marynarki dwurzędowej nachodzą na siebie. W ostatnim czasie modne są te, które nachodzą niewiele (tj. rzędy guzików są blisko siebie) - w tym wypadku widok rozpiętej marynarki nie będzie tak rażący. Co innego byłoby w przypadku marynarki ze zdjęcia, które pokazał Uxkull na poprzedniej stronie - tam obie klapy by "fruwały". Cytuj
pirat Opublikowano 28 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2013 Ale w brazylijskiej dżungli to już mało kto da radę (http://www.voxsartoria.com/post/62501691061/even-in-the-brazilian-jungle-keep-it-nailed) Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.