Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Warto pamiętać, że aby zostać filantropem nie trzeba być milionerem.

Jeśli idzie o wspieranie edukacji (sczytny cel!), to np. siostra Chmielewska prowadzi fundusz stypendialny dla uczniów w trudnej sytuacji materialnej od trzeciej klasy gimnazjum do końca czwartego roku studiów. Kwota stypendium to 100 - 350 zł miesięcznie. Warunkiem są dobre oceny w nauce. Uczeń otrzymujący pomoc zna swojego "filantropa", o ile ten nie zastrzeże anonimowości.

Strona www funduszu to: http://www.chlebzyc.s16.o12.pl/wordpress/?page_id=89

Mimo że (rzecz jasna) skala nie ta sama co u pana Czerneckiego, to satysfakcja z pomagania innej osobie w nauce może być niemała.

Rzecz jasna ten fundusz jest zapewne jedym z wielu. Pewien jestem że tego typu inicjatyw jest całkiem sporo.

Opublikowano

Wydaje mi się, że filantropia jest jedną z wielu cech, po których można odróżnić dżentelmena pierwszej gildii od dopiero-aspiranta. Oczywiście wymaga to osiągnięcia przynajmniej jakiej takiej stabilności finansowej, ale to jest zrozumiałe samo przez się.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.