Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, bart666 napisał:

Aż się zarejstrowałem. 

W procesie produkcji tych podrób rzeczy amerykańskich, uczestniczą obozy pracy przymusowej. Ujgurzy to jest jedna grupa, przetrzymywana w obozach koncetracyjnych, i zmuszana do pracy. Etniczna i wyznaniowa. To nie wszystko oczywiście, bo tak samo traktowani są wyłamujący się z wymaganego modelu obywatela, mający odmienne poglądy polityczne, na sztukę czy historię ich kraju. 

Mówimy o państwie totalitarnym, które wciąż okupuje Tybet, bestialsko zajęty, gdzie eksterminacja ludności dopiero niedawno zaczęła wychamowywać. 

Nie ma słów aby określić cechy ludzi, który kupują rzeczy z tego kraju. Jeszcze rozumiem ludzi biednych, dla których alternatywa śmieci z bazarów czy sieciówek jest jedynym co mogą nabyć. Ale tu wydaje się już poważne pieniądze na odzież.

A to jest coś jeszcze gorszego niż symulakr. Jest coś straszliwie odrażającego w tym, że zamiłowanie do "prawdziwych produktów", takich jak kiedyś staje się usprawiedliwieniem dla popierania dyktatury i męki innych ludzi. 

Wszystko co jest kupowane z Chin - to cios w produkcję naszego obszaru cywilizacyjnego. Chiński obszar jest nam otwarcie wrogi, ich kultura jest nam zupełnie obca. 

Chiny nie są tu jedynym przykłądem. Mamy np. markę fivestar leather, szyjącą w Pakistanie "repliki" americany i innych - gdzie też dzieją się potworne rzeczy (fundamentalistyczny islam i kwestia praw kobiet). Odzież Pike Bros w dużej mierze jest produkowana w Turcji - tu znowóż mordy na przeciwnikach politycznych, działaczach praw człowieka, wspieranie terrorystów, eksterminacja Kurdów i atakowanie szkół, szpitali i ujść wody w Rojavie, używanie napalmu i bomb kasetowych przeciwko ludności cywilnej. 

Naprawdę ludzie się zastanówcie gdzie i u kogo kupujecie. To, że będziecie udawali ludzi z przeszłości, i że uda się wam to zrobić w miarę tanio - nie zmyje krwi i smrodu przerażenia, bólu i konania z tych betów.

Mam dwa pytania

1. Gdzie jest robiony twój telefon?

2. Czy, w związku z tym, że jest robiony w Chinach, zamierzasz go wyrzucić?

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
1 hour ago, bart666 said:

W procesie produkcji tych podrób rzeczy amerykańskich, uczestniczą obozy pracy przymusowej. Ujgurzy to jest jedna grupa [...] Mamy np. markę fivestar leather, szyjącą w Pakistanie "repliki" americany i innych - gdzie też dzieją się potworne rzeczy (fundamentalistyczny islam i kwestia praw kobiet). 

Ale wiesz, czy zgadujesz? Serio pytam. Obstawiam, że rzeczy typu repliki amerykańskiej klasyki nie są wytwarzane w obozach pracy przymusowej, bo takie produkty średnio się do tego nadają. To nie znosi szerszego pytania o inne powiązania. 

W Pakistanie np. de facto niewolnicy wytwarzają cegły w systemie kilnów. Wiadomo, że nie kupię cegieł z Pakistaniu, nawet zanim jakiekolwiek moralne przyczyny miałbym rozważać. Ale czy każdy produkt z Pakistanu nie jest zarażony ich pracą i praktykami? Czy jak kupię sól himalajską albo kurtkę skórzaną, to przykładam się do ich zniewolenia? Albo jak nie kupię, to poprawię ich warunki?

Oczywiście, analogiczne pytanie można postawić do Chin, chociaż o wiele trudniej uniknąć ich produktów. Pytanie zresztą na czasie, bo z Bronsona nic nie kupiłem, ale rozważam. 

Chętnie przeczytam Twoją odpowiedź. Może Trump ma rację i powinniśmy te kraje obłożyć zaporowymi cłami, czyli praktycznie zerwać z nimi relacje handlowe. 

Opublikowano
13 minut temu, Dyjamentowski napisał:

Ale wiesz, czy zgadujesz? Serio pytam. Obstawiam, że rzeczy typu repliki amerykańskiej klasyki nie są wytwarzane w obozach pracy przymusowej, bo takie produkty średnio się do tego nadają. To nie znosi szerszego pytania o inne powiązania. 

W Pakistanie np. de facto niewolnicy wytwarzają cegły w systemie kilnów. Wiadomo, że nie kupię cegieł z Pakistaniu, nawet zanim jakiekolwiek moralne przyczyny miałbym rozważać. Ale czy każdy produkt z Pakistanu nie jest zarażony ich pracą i praktykami? Czy jak kupię sól himalajską albo kurtkę skórzaną, to przykładam się do ich zniewolenia? Albo jak nie kupię, to poprawię ich warunki?

Oczywiście, analogiczne pytanie można postawić do Chin, chociaż o wiele trudniej uniknąć ich produktów. Pytanie zresztą na czasie, bo z Bronsona nic nie kupiłem, ale rozważam. 

Chętnie przeczytam Twoją odpowiedź. Może Trump ma rację i powinniśmy te kraje obłożyć zaporowymi cłami, czyli praktycznie zerwać z nimi relacje handlowe. 

Odpowiem za kolegę - on tylko zgaduje.

W jednym z filmów Iron Snail na youtube pokazywał zdjęcia z fabryki Bronsona. Normalny chiński zakład pracy.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
2 godziny temu, Szydlowsky napisał:

Bardzo słabe te promocje btw.

Kod -15 % możesz uzyskać ZAWSZE, wystarczy, że zostawisz jakiś produkt w koszyku na 48h...

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Faktycznie zmienili treść https://bronsonshop.com/pages/returns

Cytat

The return label is available for the following countries and areas: United States, Canada, United Kingdom, France, Germany, Australia, South Korea, Singapore, Malaysia, and Japan.

For countries and areas not listed, please send your return at your own cost to either our U.S. or China warehouse

To spory regres.
Widzę że Time Catcher tak samo usunął Polskę z listy.

Spodziewałem się ekspansji, nie wycofywania się z rynków.

  • Like 1
Opublikowano

Wiedziałem, że ogównienie postępuje, ale żeby tak szybko? Cóż, z Aliexpress wciąż są darmowe zwroty, a Bronson jest na Ali.

Być może panowie byliśmy właśnie świadkami złotego okresu workwearowej chińszczyzny w Polsce. Taniej, dobrej jakości, z darmową dostawą, bezproblemowym zwrotem i brakiem ceł. Ja już się obkupiłem, i na razie nic nowego nie zamawiam, ale trochę szkoda.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
2 godziny temu, Sigmund napisał:

Dziś dostałem maila od Bronsona w odpowiedzi na zgłoszony zwrot, że nie oferują już etykiet zwrotnych dla klientów z Polski. Proponują wysyłkę do Chin na własny koszt ?

Chargeback?

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Panowie, a trochę z innej strony mam pytanie.

Widziałem tu na forum wątek o windtydżowych dżinsach z Chin, teraz te ubrania. 

A czy znacie jakieś chińskie marki z taką jakością ale szyjącą rzeczy w stylu, nie wiem, Vistuli, Suit Supply czy generalnie tego co można dostać w Peek & Cloppenburg czy Royal Collection? Naszła mnie myśl, że skoro w materii klasycznych amerykańskich ubrań roboczych Chińczycy mają ofertę przebijającą cokolwiek zachodniego, to może ubrania bardziej eleganckie też tam robią. Jeśli eleganckie nie, to może chociaż styl z H&M czy Zary sprzed dekady w jakości z Pewex'u?

&

Opublikowano
3 godziny temu, Sholay napisał:

Panowie, a trochę z innej strony mam pytanie.

Widziałem tu na forum wątek o windtydżowych dżinsach z Chin, teraz te ubrania. 

A czy znacie jakieś chińskie marki z taką jakością ale szyjącą rzeczy w stylu, nie wiem, Vistuli, Suit Supply czy generalnie tego co można dostać w Peek & Cloppenburg czy Royal Collection? Naszła mnie myśl, że skoro w materii klasycznych amerykańskich ubrań roboczych Chińczycy mają ofertę przebijającą cokolwiek zachodniego, to może ubrania bardziej eleganckie też tam robią. Jeśli eleganckie nie, to może chociaż styl z H&M czy Zary sprzed dekady w jakości z Pewex'u?

&

Suit supply?

Wszystkie ich garnitury to 100 % chińszczyzna. Ceny - jak się wie gdzie kupić - tanie. jakość dobra.

  • 2 miesiące temu...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.