Tomek_menswear.pl Opublikowano 29 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2010 http://www.rp.pl/artykul/515003_Sto_lat ... turze.html Ciekawy artykuł. Kilka tez: 1. Krawat to gatunek na wymarciu 2. Garnitur i szorty również, nawet w Portofino... 3. Rewolucja w męskim ubraniu: połączenie dżinsów z garniturem i pozbycie się krawata. itd. itp. Cytuj
PWG Opublikowano 29 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2010 Co do pierwszej tezy na temat wymarcia krawatów - wydaje mi się ona całkowicie nierealna. To, że jest moda na brak noszenia krawatów to jedno, ale jednak zasady klasycznej elegancji i biznesowy dress code sprawiają, że krawat trzeba/warto nosić. Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 29 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2010 Na wymarcie krawata nie ma szans, ale może się z nim stać to co się stało z muchą. Ale do tego momentu jest jeszcze szmat czasu jeżeli w ogóle on nastąpi. Cytuj
damiance Opublikowano 29 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2010 coś mi tutaj nie gra w tym fragmencie: "Na wystawie wisi garnitur z samodziału z lat 40. Świetnie uszyty, ale twardy, szorstki i przede wszystkim ciężki. Kto by dziś coś takiego włożył? Dziś ubranie musi być lekkie. Miarą tej lekkości są liczby, którymi opatrzone są tkaniny. 100 oznacza, że metr kwadratowy waży 100 g, 150 – że 150 g itd. Tkanina numer 1, opracowana w firmie w roku 1910, ważyła 500 g. Jej dzisiejszy odpowiednik jest dwa razy lżejszy." Pisze autorka o garniturach a podaje miarę raczej drugorzędną w przypadku materiału na garnitury - gramaturę. Ciężar 100 gr to może mieć materiał na koszulę. Stawiam na to, że pomyliła gramaturę z 's. Dla przykładu materiał 100's Scabala, pierwszy z brzegu jaki znalazłem, waży 260 gr... pozdrawiam d Cytuj
Gość Hjalmar Opublikowano 30 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 Trudno przewidywać, jakie konkretne zmiany nastąpią. Pewne jest tylko to, że od II wojny moda przestała się rozwijać i ulega degeneracji. Cytuj
djdomin Opublikowano 30 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2010 "Na wystawie wisi garnitur z samodziału z lat 40. Świetnie uszyty, ale twardy, szorstki i przede wszystkim ciężki. Kto by dziś coś takiego włożył?Np. ja. Czasem gruby garnitur to marzenie. Zimy jeszcze nie zostały odwołane. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.