Tata2608 Opublikowano 26 Września 2021 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2021 Długo się wahałem aby opisać moje przykre doświadczenie z firmą p. Milera ale w końcu nadszedł stosowny czas. Otóż postanowiłem kupić w firmie garnitur na ślub córki. Wymagał on jednak trochę poprawek w związku z czym w umówionym terminie ( telefonicznie był zmieniany) stawiłem się do przymiarki odbywając ponad 300 km. podróż . Jakie było moje zdziwienie gdy poinformowano mnie , że moja przymiarka jest nie gotowa, można sobie wyobrazić jaka była konsternacja i złość. Jedynym słowem było przepraszam no i butelka czystej wódki ( moim zdaniem nie najlepszej). Oczywiście zrezygnowałem z usług tejże firmy chociaż wesele tuż, tuż. No i jeszcze jedna sprawa obsługa, słaba merytorycznie brak odpowiedniego doradztwa jednym słowem żle. Panie Karolu, reasumując, do normalności daleka droga a do profesjonalizmu to szkoda gadać skoro u pracowników tak proste słowa jak: dzień dobry, do widzenia są towarem deficytowym. Pozdrawiam. Cytuj
Stormont Opublikowano 26 Września 2021 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2021 Pomijając problem z manierami u obsługi (nie wiem, czy rzeczywiście istniejący u Milera, ale w Warszawie dość powszechny, zwłaszcza w przypadkach, w których oceniono potencjał finansowy klienta na niski) i wpadkę z terminem, to czego oczekiwałeś w ramach rekompensaty? 2 1 Cytuj
EleganckiJan Opublikowano 27 Września 2021 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2021 19 godzin temu, Tata2608 napisał: Jedynym słowem było przepraszam no i butelka czystej wódki ( moim zdaniem nie najlepszej). Oczywiście zrezygnowałem z usług tejże firmy chociaż wesele tuż, tuż. Butelka czystej w ramach rekompensaty... hmmm jak nie masz garnituru to chociaż idź się "zachlać" :D, do czego to doszło... 1 Cytuj
Bacio Opublikowano 27 Września 2021 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2021 21 godzin temu, Stormont napisał: czego oczekiwałeś w ramach rekompensaty? Nie wiem czego oczekiwał @Tata2608, ale skoro jechał 300km na darmo to najrozsądniejsze byłoby: "Przepraszamy najmocniej. Mamy tygodniowe opóźnienie. Czy pasowałoby Panu aby nasz fachowiec przyjechał do Pana domu w przyszły czwartek o 16:30 celem dokonania tej przymiarki. Nie śmielibyśmy Pana drugi raz fatygować." 4 3 Cytuj
Tata2608 Opublikowano 27 Września 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Września 2021 Tego właśnie oczekiwałem o czym napisał Bacio, było to jedyne rozsądne wyjście które na pewno by mnie usatysfakcjonowało. Cytuj
Stormont Opublikowano 27 Września 2021 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2021 2 godziny temu, Bacio napisał: Nie wiem czego oczekiwał @Tata2608, ale skoro jechał 300km na darmo to najrozsądniejsze byłoby: "Przepraszamy najmocniej. Mamy tygodniowe opóźnienie. Czy pasowałoby Panu aby nasz fachowiec przyjechał do Pana domu w przyszły czwartek o 16:30 celem dokonania tej przymiarki. Nie śmielibyśmy Pana drugi raz fatygować." Pewnie tak, ale byłbym bardzo zaskoczony, gdyby tak zrobili. 1 Cytuj
jaskokoz Opublikowano 27 Września 2021 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2021 3 minuty temu, Stormont napisał: Pewnie tak, ale byłbym bardzo zaskoczony, gdyby tak zrobili. Nie oczekiwałbym w tej półce cenowej. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.