...A ja tylko chciałem w necie dowiedzieć się więcej o marce butów Grenson,
które zuroczyły mnie swoim wyglądem (i przeraziły ceną) w maleńkim sklepiku Needles
w Galmoku...
I co ...
...I okazało się że mam cała szafę przydługich spodni,
zbyt szerokich marynarek (o rękawach nie wspomnę)
i za obszernych koszul ...a to są koszty przecież
Dowiedziałem się również o braku w mojej szafie wielu atrybutów
dobrze ubranego mężczyzny, w tym: poszetek, chinosów
i knitów - które dla mnie były - nie pytajcie dlaczego
(podkreślam - BYŁY) -symbolem obciachu... i znów wydatki ...
(pierwszą poszetkę już mam; pierwszy, i na pewno nie ostatni knit
już do mnie idzie - dzięki uprzejmości kolegi Trybka; a chinosy, w
chorym jeszcze niedawno kolorze - bordo, już upatrzone - czekaja na gwiazdkę).
...A najgorsze (DAMN YOU) jest to, iż mi się Tu i 'To' naprawdę podoba
I choć niewiele piszę - bo moja wiedza jest niewielka;
to w zasadzie nie ma dnia, bym nie zajrzał na forum poczytać i popatrzeć - znajdując wiele inspiracji,
ogrom wiedzy, ale też sporo dobrej zabawy za co już teraz Wam serdecznie dziękuję.
I witam oczywiście Wszystkich aktywnych forumowiczów.