Skocz do zawartości

LONG STORY SHORT

Stowarzyszenie
  • Postów

    188
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez LONG STORY SHORT

  1. Z biegiem czasu każda kolejna wizyta w Polsce zamienia się w sentymentalną podróż - znajome miejsca, nieodwiedzane od lat, przedmioty pochowane w szufladach, odnalezione przypadkiem. Tym razem lawinę wspomnień wywołała we mnie książka Jerzego Turbasy - "ABC męskiej elegancji", którą dostałem na gwiazdkę w 2003 roku. Z tego, co się orientuję, to pionierska publikacja w tej dziedzinie na polskim rynku. Pojawiła się na długo przed blogami modowymi, ale w tej kwestii mogę się mylić, bo nie jestem pewien, czy miałem już wtedy dostęp do internetu. Publikacja porusza praktycznie wszystkie zagadnienia związane z męską elegancją - przykłady klasycznych męskich strojów i fasonów o rożnym stopniu formalności przedstawiono na przykładzie garderoby prof. Antoniego Dziatkowiaka - od sportowej marynarki do wieczorowego smokingu. Pomimo że w książce jest praktycznie wszystko, od wiązania krawata i układania poszetki, na stylach narodowych kończąc, to w niektórych kwestiach jest trochę nieaktualna (np. prawidłowa długość nogawek). O kapeluszach bardzo pobieżnie, ale nie będę się czepiał, bo w tamtym czasie nie wiedziałem kompletnie nic. Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że książka Jerzego Turbasy wywarła na mnie ogromy wpływ. Moje dotychczasowe zainteresowania ubrała w definicje. Czy jest tu ktoś, komu jest znana ta lektura?
  2. Znaleziony w szufladzie - przez lata traktowany po macoszemu, ze względu na stan. Chodzi bez problemu, więc wymieniłem popękane szkiełko i sparciały pasek i voilà!
  3. Dziękuję za miłe słowa ? Pięć i pół cala (~14cm), to taka standardowa wysokość z połowy XX wieku, ale to wrażenie potęguje wąskie upięcie - z rypsem 40-50mm będzie bardziej "współcześnie". Potnik kupiłem gotowy, ale musiałem dociąć do rozmiaru. W moim odczuciu, brak podszewki nie wpływa na komfort
  4. Miłośnik-Amator ?
  5. Przez ostatnie miesiące zbierałem narzędzia i materiały, aby zacząć robić własne kapelusze. Oto pierwsze efekty - fedora inspirowana kapeluszami typu "traveller" z lat 40': otwarta korona, wąskie upięcie z zabytkowej taśmy rypsowej, surowe wykończenie ronda, brak podszewki. Wyszło całkiem nieźle, jak na pierwszy raz. Niestety kapelusz okazał się za luźny o pół rozmiaru. Czekam teraz na dodatkowe narzędzia i nowe kapliny ?
  6. na blogu już śmiga recenzja - zapraszam wszystkich zainteresowanych: https://longstoryshort.pl/tropikalny-cyferblat/
  7. Piękny, szkoda, że nie pasuje...
  8. Jak na razie bardzo mi się podoba - zegarek dostałem do recenzji, niebawem zamieszczę obszerny tekst na blogu
  9. Niestety to nie takie proste - np. pomiędzy Brytyjskim a Amerykańskim 7 1/4 jest rozmiar różnicy: Ponieważ większość kapeluszy sprzedaje się przez internet, Brytyjczycy odchodzą już od calowej rozmiarówki, tak więc w Europie noszę inny rozmiar niż w USA ¯\_(ツ)_/¯ Co się tyczy kanotiera to zasadniczo należy wybrać o rozmiar mniejszy od tego "filcowego", ponieważ ten fason nosi się na czubku głowy. Dodatkową komplikację stanowi owal głowy - ponieważ kapelusz jest sztywny, nawet przy właściwym obwodzie może nie pasować... radzę dobrze wypytać sprzedawcę o wszystkie szczegóły
  10. Zapraszam do zapoznania się z moim najnowszym felietonem: https://longstoryshort.pl/elegancja-konserwatyzm/
  11. @Non Vid Wygląda OK - widzę, że udało się też trafić z rozmiarem ☺️
  12. Zapraszam na subiektywny przegląd najciekawszych eksponatów z British Motor Museum: https://longstoryshort.pl/z-wizyta-w-british-motor-museum/ To największa kolekcja klasycznych samochodów wyprodukowanych w Zjednoczonym Królestwie
  13. Owszem - cechy wyglądu kapelusza, jak wysokość i kształt korony, szerokość ronda i upięcia, można dobrać w taki sposób, aby wyglądać korzystniej. W sieci krąży kilka przewodników po tej materii: https://www.artofmanliness.com/articles/the-perfect-hat-for-your-ugly-mug/ http://janadamski.eu/2015/02/kochajcie-kapelusze/ https://www.gentlemansgazette.com/right-hat-for-your-face-shape/
  14. To kwestia dystrybucji materiału w koronie - przy teardropie korona jest niższa, sprawia wrażenie pełniejszej (dla porównania 2 kapelusze od tego samego producenta - Stefeno) Myślę, że kapelusze, o których wspominałem wcześniej, bardziej przypadną Ci do gustu, właśnie ze względu na kształt korony. Filcowy kapelusz ze zdjęcia też możesz przemodelować samodzielnie - jednym gestem można zrobić "Chicken Footprint", albo w "Teardrop" nad parującym czajnikiem
  15. @Czaplensis Wygląda super jak na "znaleziony na dnie rzeki". Nic bym z nim nie kombinował, ewentualnie zwrócił się do specjalisty od obróbki skóry po rady @Coven Stożkowe korony to niestety bolączka współczesnego przemysłu kapeluszniczego - jest to szczególnie widocznie przy koronach uformowanych fabrycznie w "center dent". Efekt tapper crown jest mniej widoczny przy kształcie "teardrop". Z tego co się orientuję z polskich producentów, kapelusze w tej formie oferuje jedynie Witleather: https://www.witleather.pl/504,kapelusz-panama-san-lorenzo.html https://www.witleather.pl/182,kapelusz-panama-05-12.html Myślę, że z taką koroną uzyskałbyś efekt, jak ten po obróbce graficznej
  16. Kiedyś, gdy byłem bardziej konserwatywny w tych kwestiach, powiedziałbym, że kategorycznie nie. Teraz takie udziwnienia, też mi się jakoś super nie podobają, ale uważam, że są znośne. Natomiast jeżeli jest opcja, żeby sobie wybrać, to bym wziął zwykłą-gładką, bez żadnych przeszyć. Kapelusz poza tym wygląda OK. Jeśli się zdecydujesz, to chętnie obejrzałbym na zdjęciach, jak wygląda w rzeczywistości
  17. Przypominam post na ten temat: https://forum.butwbutonierce.pl/topic/1382-kapelusze-i-inne-wszystko-o-eleganckim-nakryciu-głowy/?do=findComment&comment=201597
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.