pin54
Użytkownik-
Postów
12 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez pin54
-
Czy ktoś może coś powiedzieć o butach Sebago? Konkretnie chodzi o to, że nie wiem czy kupić https://www.zalando.pl/sebago-eleganckie-buty-black-se212a065-q11.html?size=40 Z dodatkowym kuponem, wychodzi niecałe 250pln. Urodą może nie powalają, ale za te pieniądze jako buty na co dzień, do zajeżdżenia byłyby OK, tym bardziej, że szerokie kopyto. Dodatkowe pytanie, jak wygląda rozmiarówka? Zalando zastrzega, że może się różnić, ale raczej będą mniejsze czy większe niż powinny?
-
@wiltom Dzięki, ale musiałem dzisiaj zamówić, żeby przed weekendem doszło @saphir.pl Dzięki za pomoc zarówno tu z butami jak i telefonicznie i mailem ze środkami do skórzanych krzeseł. Ps. znowu ekspresowo wysłane - 50 minut od zamówienia
-
Jakiego koloru pastę i krem firmy Saphir kupić do brogsów w kolorze Tan ? (Gordon&Bros Levet 2318 Tan) Nie wiem czy tak można zrobić, ale jeżeli tak, to fajne by było gdyby ich odcień zrobił się troszkę cieplejszy (w kierunku czerwieni) szczególnie czubki.
-
Mówiąc "wystarczą na miesiąc" miałem na myśli nie ilość w opakowaniu, a ilość różnych środków jakie będę musiał użyć w przeciągu najbliższego miesiąca - czy wystarczą te 2, czy potrzebuję coś jeszcze. Kolejne środki do butów kupowałbym dopiero za jakiś czas. Nie jestem pewien czy potrzebuję tego środka do zmiękczania skóry. Podejrzewam, że twardość tej skóry jest w normie i sięgnę po ten środek dopiero jeżeli po kilku tygodniach używania stwierdzę, że but wciąż nie dopasował się do stopy (staram się nie nadużywać lekarstw w życiu ). Chodziło mi raczej o to, że ostatnie miesiące buty spędziły w pudełku, być może trochę wyschły z tego powodu i zastanawiam się, czy 'bezpieczne' jest chodzenie w nich przed zakonserwowaniem kremem? A jeżeli tak, to czy na zewnątrz, czy tylko po domu? Jeżeli chodzi o podeszwy to pytanie jest nie tylko o to czy warto zakonserwować je tłuszczem, ale wręcz czy w ogóle powinienem to robić skoro za 2 tygodnie mają być podzelowane. Tłuszcz i klej to dwie substancję, które raczej się nie tolerują, więc może lepiej odpuścić konserwację podeszw?
-
Część tego wątku przeczytałem, ale muszę zacząć używać butów zanim przebrnę przez cały dlatego kilka krótkich pytań. Kupiłem nowe buty, czarne oxfordy Berwick'a. Buty potrzebne mi są za tydzień w weekend, w tym czasie muszę zdążyć je jeszcze trochę rozchodzić. Pierwsze pytanie, czy mogę w nich chodzić (chociażby nawet po domu), czy powinienem je zakonserwować przed pierwszym użyciem? Skóra jest twarda, nie wiem czy buty nie 'wysychają' podczas stania na półkach. Jakie środki kupić teraz na start, żeby starczyły na najbliższy miesiąc? Czy te dwa są odpowiednie? Czy wosk mogę kupić bezbarwny aby był użyteczny także do innych butów? - krem (http://multirenowacja.pl/saphir-pommadier-50ml-krem-do-obuwia-butow.html) - pasta (http://multirenowacja.pl/pasta-do-butow-wosk-50ml-puszka-saphir.html) Ps. To może mieć znaczenie jeżeli chodzi o konserwację podeszwy - za dwa tygodnie buty pójdą do podzelowania.
-
Potrzebuję czarne oxfordy. Mam 2,5 tygodnia żeby je kupić. W tej chwili leżą przede mną FS280 rozmiar 41. Na długość wydają się być dobre, trochę ciśnie mały palec choć podejrzewam, że to kwestia ułożenia, ale niestety przyszwy rozchodzą się strasznie mocno. Czytając forum z budżetowych pozycji znalazłem jeszcze Barker Luton http://www.herringsh...d=2&shoeid=5125 W przeciwieństwie do poprzednich, te są szerokości G, więc podejrzewam, że będą pasowały lepiej. Ile czasu w praktyce są realizowana zamówienia w tym sklepie i jak wygląda sprawa zwrotów/wymian (i kosztów z tym związanych) Ewentualnie może jest jakaś promocja na czarne oxfordy? - bo do 550 pln nic więcej nie znalazłem, a nie chciałbym przekraczać zbytnio tej kwoty.
-
Potrzebuję czarne oxfordy. Barker Luton http://www.herringshoes.co.uk/product-info.php?&brandid=2&shoeid=5125 Występują one w dwóch wersjach 'kolorystycznych' - polished i calf. Którą z nich zakupić (gdybym się zdecydował) i dlaczego? EDIT: przeniosłem resztę postu do Buty trochę taniej.
-
Szukam dla siebie garnituru. Aktualnie będzie to jedyny garnitur, dlatego chciałbym aby był w miarę uniwersalny - najbliższe wydarzenia to ślub i wesele (nie moje) i obrona pracy dyplomowej. Po wielu przymiarkach chyba najbardziej do gustu przypadł mi Bytom. W sklepie mierzyłem model o oznaczeniu BE1-01-50A-W, na stronie internetowej jest podobne oznaczenie http://bytom.com.pl/garnitury,garnitur-be1-01-50a-221-k-3331-16670-p (wydaje mi się, że różnica jedynie w tym, że ten który mierzyłem ma podwójne rozcięcie z tyłu - mi akurat głównie chodzi o kolor - zakładam, że kolor jest ten sam) Drugi o którym myślę to stara kolekcja (w dobrej cenie) http://bytom.com.pl/garnitury,garnitur-oslo-3-167-k-1998-10347-p Moje dylematy związane są z tym czy przypadkiem ten pierwszy nie jest ciut za jasny. Drugi z kolei musiałby być kupiony przez internet - przy czym w mojej rozmiarówce spodnie są za duże o 1 rozmiar (około 4 cm) - przy zakupie w sklepie byłaby możliwość zamiany na spodnie z mniejszego modelu (na 99%). Przy zakupie przez internet spodnie zwężałby krawiec - nie wiem czy taka korekta (4cm) jest możliwa i czy nie zmieni fasonu spodni. Jeżeli chodzi o cenę to podsumowując, zakup przez internet będzie ok 200 zł tańszy (chodzi o koszt przeróbek, promocję w sklepie, zakup koszuli itd.) Co o tym sądzicie, która opcja byłaby lepsza?
-
Mógłby mi ktoś polecić chinosy w stosunkowo niskiej cenie? - pojęcie względne, ale powiedzmy, że 200 pln to totalny max, a najlepiej połowa tego Nie zależy mi na super jakości, chcę sprawdzić jak się 'czuję' w chinosach, sprawdzić rozmiarówki, po prostu muszę się dowiedzieć co lubię. Zależy mi jednak na tym, żeby nogawka była dość szeroka na całej długości (regular?), bo po pierwsze nie lubię mocno zwężanych spodni, po drugie trenuję i w wąskie się po prostu nie mieszczę. Kolejna sprawa to to, że chciałbym aby miały dość niski stan - nie lubię jak mi się spodnie kończą pod pachami , poza tym kiedy stan jest wysoki to (mam takie wrażenie) jest większa różnica szerokości pomiędzy biodrami, a pasem co mi także nie odpowiada - spodnie robią się jakieś takie 'trójkątne'. No i ostatecznie dobrze by było, gdyby była dostępna szeroka gama kolorów. A tak poza tym to nie mam szczególnych wymagań
-
Lepiej, niestety trudniej, drożej i więcej czasu potrzeba, ...ale robię co mogę Jeszcze dużo się muszę nauczyć. Zamówiłem na początek książkę Mr. Vintage + do tego forum i myślę, że mam szansę wyjść jeszcze na ludzi Dzięki wszystkim za pomoc. Pozostał problem co do tej marynarki, ale to już w innym wątku za jakiś czas.
-
Potrzebuję Waszej pomocy, bo sam nie bardzo jestem w stanie podjąć decyzję. Nigdy specjalnie nie ubierałem się elegancko, zdarzały się jakieś marynarki, ale były to raczej wersje mocno sportowe, dlatego nawet nie potrafię stwierdzić czy marynarka jest w dobrym rozmiarze czy nie Jedyna marynarka jaką miałem aktualnie w szafie miała rozmiar 48 i była za ciasna, po zapięciu górnego guzika była bardzo mocno naciągnięta, dlatego teraz jest to rozmiar 50. W sklepie stwierdziłem, że jest OK tylko rękawy się skróci. Po kilku przymiarkach w domu pomyślałem, że w sumie można by ją jeszcze staliować bo wyglądam trochę 'klockowato'. No ale po kilku godzinach przeglądania forum zaczynam się zastanawiać czy ona po prostu nie jest za duża (wiem, trzeba było zajrzeć na forum zanim kupiłem..., no ale już jest pozamiatane). Nie wiem jak bym wyglądał w rozmiarze 48, nie wiem czy akurat w tej marynarce zapiąłbym górny guzik, ale w 50tce mam trochę luzu, przy czym mam stosunkowo szerokie plecy jak na Kowalskiego i trzeba to brać pod uwagę. No i w końcu pytanie ostateczne. Czy jest za duża? Jeżeli tak, to czy warto dać do przerobienia i jak konkretnie ją przerobić, a może lepiej ją sprzedać (bo za dużo przerabiania) i kupić mniejszą? Wymiana w sklepie/zwrot nie jest możliwa. Jest to marynarka Pierre Cardin kupiona w sklepie w Niemczech, a niestety nie wybieram się tam w najbliższym czasie. Ps. próbowałem znaleźć regulamin na forum co do wielkości zdjęć, ale mi się nie udało :/ Jeżeli zdjęcia są za duże i nie spełniają regulaminu, proszę tylko o info, a dostosuję do wymagań forum.
-
Cześć Ponieważ to pierwszy post to jedno słowno o sobie: mam na imię Dominik i pochodzę z województwa warmińsko-mazurskiego. Trafiłem tu w poszukiwaniu informacji na temat, można by powiedzieć, zasad elegancji męskiej, ponieważ moja wiedza na ten temat jest praktycznie zerowa. W tej chwili szukam dobrego krawca w swojej okolicy, w szczególności interesują mnie miasta wymienione w tytule. Przejrzałem forum, przeszukałem przez google i niestety znalazłem tylko jednego krawca w tej okolicy, w Iławie - nie jest źle, ale gdyby znalazł się jakiś w Olsztynie lub Ostródzie byłoby lepiej. Chciałbym przerobić dobrą marynarkę i stary, niezbyt ciekawy garnitur. Zależy mi na tym, aby krawiec sam mi doradził co trzeba przerobić i jak dokładnie powinna wyglądać przeróbka - np. o ile skrócić rękawy itp. Za wszelką pomoc z góry dziękuję.
