Skocz do zawartości

shinobi

Użytkownik
  • Postów

    198
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez shinobi

  1. Potwierdzam powyższe. Moje odczucia są identyczne. Pozdrawiam.
  2. Przy takiej długości stopy (podobnej do mojej) celowałbym w rozmiar 10,5 (co prawda to może być uzależnione jeszcze od konkretnego kopyta, ja mierzyłem Hiro). Przy dwóch modelach próbowałem 10tki i były za małe. 10,5 okazywały się idealne. Pozdrawiam.
  3. Rozumiem, tak, czy inaczej, wyglądają całkiem zacnie, szukam podobnych .
  4. Waski, a co to za spodnie? Dziękuję z góry. Pozdrawiam.
  5. shinobi

    Marka butów: Shoepassion

    Tak, te zelówki są podszyte warstwą płótna. Ciekawe jest to, co piszesz. Tym bardziej jestem ciekawy jak zelówki będą się zachowywały w miarę chodzenia. Zawsze mam, w razie czego, zelówki vibram z dwóch par SP (takich samych, jak na zdjęciu powyżej) . Rzeczywiście, do ostatniej pary zelówek już nie dostałem. A tak jeszcze z ciekawości, jakich zelówek używasz poza vibramem ze zdjęcia dołączanym przez producenta. Dzięki za obszerne wyjaśnienie sprawy. Pozdrawiam.
  6. shinobi

    Marka butów: Shoepassion

    Nie podejmę się wejść w polemikę z takim ekspertem jak Ty (zero przekąsu), bo nie mam podstaw i wiedzy do tego, cytowałem tylko szewca, u którego zelowałem 5 par butów. Zawsze przyklejał mi te same zelówki i jak na razie jestem zadowolony. W porównaniu z gratisowymi zelówkach vibram, te oferowane przez szewca są cieńsze, mniej toporne. A z drugiej strony tak szybko się nie ścierają. Poniżej załączam zdjęcie takich zelówek przyklejonych dobre pół roku temu, chodziłem w nich przez ten czas kilkanaście razy, przeważnie cały dzień z dość dużą ilością przemieszczania się. Uważam, że znasz się na tym fachu, zresztą korzystałem z Twoich usług i jestem zadowolony, także chętnie poznałbym Twoją opinię na ten temat. Może spotkałeś się z tymi zelówkami? Pozdrawiam.
  7. shinobi

    Marka butów: Shoepassion

    Niestety dopiero za tydzień odbiorę je z podzelowania, wtedy zrobię lepsze zdjęcie. Mnie te buty kostkę nie cisną, zresztą z żadnym chukka nie miałem tego problemu, jest to indywidualna pewnie sprawa. Akurat tych zelówek dodawanych przez producenta nie żałuję, szewc, u którego zeluję, powiedział, że nadają się co najwyżej jako podkładki do mebli (z całym szacunkiem do produktów SP). Pozdrawiam.
  8. shinobi

    Marka butów: Shoepassion

    Tak, 611. Na dniach wrzucę zdjecia w świetle dziennym, gdyż to powyższe jednak krzywdzi urodę tego modelu. Jedna jeszcze uwaga na ich temat - niezmiernie wygodne, nawet jak na chukka, a z drugiej strony bardzo lekkie. Od razu wyczułem to w ręce.
  9. shinobi

    Marka butów: Shoepassion

    Dzisiaj przyszły nowe chukka. Dokładnie takich szukałem, fajne, smukłe (ale nie "wyostrzone") kopyto. Jak na moją wąską stopę, idealne. No i super kolor skóry. Zostawiam .
  10. Tak, to jest pepitka (będąca rodzajem kraty wszakże ). A spodnie to Dockers'y. Pozdrawiam.
  11. To ja dodam kratę od siebie
  12. Moża ja podpowiem słowo odnośnie twardości skóry w tym modelu. Jest dość twarda kiedy porównuję je np. z SP, niemniej jednak jest to kwestia rozchodzenia. Sama konstrukcja buta, tj. górna cześć cholewki jest dość sztywna, ale o to chodzi, ma trzymać swój fason i kształt. Natomiast ze zginaniem nie ma żadnych problemów, bardziej pięta musi trochę pocierpieć, przynajmniej tak jest w moim przypadku . Ale i tak, niezależnie od wszystkiego, to są bardzo ładne buty . To moja para (zdjęcie stare).
  13. Scarosso Pozdrawiam
  14. fan_dobrego_buta - ładne. To Meerminy?
  15. Tak, to są longwingi Yanko. Natomiast spodnie to chinosy Dockers. Polecam Pozdr.
  16. Pierwsze spotkanie z klientem
  17. shinobi

    Buty Velasca Milano

    cord - może nie sugeruj się proszę aż tak moją opinią, bo każda stopa oraz gust inny. Ja mimo wszystko sugerowałbym Ci spróbować, szczególnie że przesyłkę w obie strony otrzymujesz za darmo, więc niewiele tracisz. Przykład Hargina pokazuje, że może być zgoła inaczej versus moja subiektywna opinia.
  18. shinobi

    Buty Velasca Milano

    Zgodnie z deklaracją, pozwolę sobie na moje drobne podsumowanie z okazji mierzenia następujących modeli butów: 1. Velasca Vivoeur 2. Scarosso Cervi Beige 3. Meermin 101520 - SNUFF RAPELLO SUEDE Zacznę od Meermin, bo niestety wróciły do producenta po znalezieniu knyfów nie do zaakceptowania, choćby jeden but uszyty krzywo. W porównaniu całej trójki Meermin wydaje się najbardziej masywny, ciężki, solidny jak czołg. I zamsz też jest chyba najlepszej jakości. Ale i tak na razie wyleczyłem się z tego producenta. Velasca - jak dla mnie porażka, wyciągnąłem tylko jeden but z pudełka, i nawet nie miałem ochoty przymierzać. Dziwny zamsz, zarówno kolor jak i zapach oraz faktura. Coś mi w nim nie pasowało. Poza tym to kopyto jest dla mnie fatalne - ciężkie, toporne, jakieś niekształtne. Kompletnie do bani. Styl przypominający niektóre maszkarony pokazywane na forum (np. niektóre modele Nord, który notabene produkuje bardzo fajne damskie obuwie). Buty też nie są wykonane wg mnie z dbałością o detale oraz jakość wykończenia. Znalazłem kilka niedociągnięć i dowodów niechlujstwa. W cenie 179 EUR jednak uważam, że powinno być lepiej (niekoniecznie perfekcyjnie, ale lepiej niż jest). Drugiego buta nawet nie wyciągałem - jak dla mnie słabizna. Szczególnie za tą cenę. Scarosso - tutaj byłem najbardziej zaskoczony, ponieważ spodziewałem się raczej lipy i zamówiłem je bardziej z ciekawości, a okazały się całkiem ciekawym modelem. Przede wszystkim smukłe, dynamiczne kopyto. Jak na moją wąską stopę, w sam raz, a nawet mogłyby być nieco węższe. Wykonane naprawdę porządnie, zdecydowanie najlepiej spośród tych trzech modeli. Sam zamsz ma ciekawy kolor, bo nie taki ruda (rdza), jak dwa pozostałem, ale przyjemny, jasnobrązowy, ciepły odcień. Jeśli chodzi o jakość, nie podejmę się oceny, ale chyba jest całkiem nieźle. Sama cholewka buta jest ogólnie dość "miękki", nie ma bardzo sztywnego noska oraz boków (przepraszam za nomenklaturę, nie jestem specjalistą), przez co trochę obawiam się odnośnie ew. rozbicia się w trakcie chodzenia. Reasumując, jeszcze się z tym prześpię, ale chyba te buty sobie zostawię, szczególnie, że kupiłem je przecenione o 54 EUR (są w wyprzedaży). Może te wypociny komuś pomogą, szczególnie w kontekście dwóch marek włoskich. Pozdrawiam
  19. michau, ale to nie jest zelowanie, lecz podzelowanie, czyli naklejenie cienkiego kawałka gumy .
  20. Na szybko, Yanko longwing, jeszcze w formie dziewiczej, tuż przed oddaniem do zelowania. Ta skóra na podeszwie jest taka ładna, że nie miałbym serca w nich chodzić, ew. na łbie A same buty komentarza nie wymagają. Pozdr.
  21. poszetka.com, super krawat. Czy to Waszej produkcji? Nie ma go w ofercie Waszego sklepu. pozdr.
  22. shinobi

    Buty Velasca Milano

    zw1920 - i bardzo dobrze, że zwróciłeś na to uwagę, dziękuję. Szybkie pisanie wpływa często, niestety, na jakość, jednakowoż na takie byki ortograficzne dyspensy nie ma (poza zaświadczeniem od lekarza) .
  23. shinobi

    Buty Velasca Milano

    zw1920 - dam znać na pewno. Tym bardziej, że jutro powinny do mnie dojechać podobne Scarosso, które zamówiłem z ciekawości skuszony darmowym transportem w obie strony, więc zobaczę oba modele. Buty obu firm są produkowane w tej samej miejscowości we Włoszech, mam wrażenie, że wychodzą z tej samej "szopy", tylko inaczej brandowane i wykonane w innym stylu. Zobaczę Whitesnake - masz pewnie rację, niemniej jednak Meerminy, które otrzymałem kilka dni temu mają poważną wadę (poza tymi, o których wspomniałem w wątki producenta), ktorą znalazłem przez przypadek i "niechcący". Jeden z butów jest tak uszyty, że jest wyższy o jakieś 0.7cm. I nie jest to różnica w obcasie, tylko w cholewce, po wewnętrznej stronie buta. Nigdy nie podejrzewałem, że takie jaja mogą przejść ich kontrolę jakości (jeśli jakakolwiek jednak istnieje). Na razie tylko wymieniam maile z producentem, odpowiedzi przychodzą w rytm sielankowego upływu czasu na Majorce, czyli pełen luz, lecz bez odpowiedzi na moje konkretne pytania. Ogólnie Meerminy są fajne, ale dość toporne kiedy dłużej im się przyjrzałem. Dlatego będę miał teraz powównać je z modelami wspomnianymi powyżej. Jeśli włoskie modele okażą się "zgrabne", dobrze wykonane oraz wizualnie mi podejdą, zostawię jeden z nich. I tak kupię sobie kiedyś zamszaki od Carminy, więc akurat przeżyję podeszwę blake. Pozdrawiam.
  24. shinobi

    Buty Velasca Milano

    Ja także się skusiłem na model Vivoeur. Darmowa wysyłka i zwrot oraz działający kod podany przez Hargina (dziękuję) pozwalają na działanie "pod wpływem chwili". Zobaczymy jak się buty prezentują na żywo.
  25. Cześć, doszły do mnie buty w rozmiarze 10.5 i okazuje się, że ten jest idealny. Obejrzałem je dokładnie i nie znalazłem niczego niepokojącego poza jednym elementem - chodzi o szycie na czybku podeszwy. Wygląda to tak, na moje oko laika, jakby zabrakło nici w tym momencie i zaczęto w tym miejscu szyć kolejnym kawałkiem nici. Albo po prostu szew dokładnie nie wyszedł i wykonano go ponownie. Nie wiem, niestety nie znam się na tym na tyle. W każdym razie czy wg Was nadaje się to do wymiany, ew. do wyłudzania obnizki ceny? Bardziej chodzi mi o to, czy to w perspektywie dłuższej może dalej się pruć czy wyłazić i powininienem to bezwlględnie reklamować? Zdjęcia obrazujące defekt: Wysyłać za bardzo nie chcę, gdyż same buty ładne i całkiem wygodne jak na początek: Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.