Skocz do zawartości

Gregorian

Użytkownik
  • Postów

    15
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia Gregorian

Zwykły

Zwykły (2/3)

5

Reputacja

  1. Fajne. Ja to co do zasady lubię kupować dobre trunki zagranicą - jeśli to oczywiście możliwe podczas podróży czy urlopów. Dzięki temu mają dodatkową historię i smaczek..
  2. Jeśli nie musi być Islay to warto kontynuować podróż przez wysparskie regiony Szkocji i spróbować coś z północy czyli z Orkadów. Highland Park 12YO ! Dym i torf w pewnym sensie zakamuflowane i ukryte ale smakowo wyczuwalne i miłe. Wyraźne i sympatyczne poczucie zapachu i smaku "wiosennego, ciepłego wrzosowiska". Degustacja w już w fazie zapachowej jest bardzo obiecująca - aromatyczność - głęboki i pełny zapach. W smaku zachodzi ciekawe zjawisko - krótkiego ale intensywnego i ... miłego (!) uderzenia torfu. Do tego to najdalej wysunięta na północ (wciąż jeszcze) szkocka destylarnia!
  3. Potraktowałem temat aglomeracyjnie, tym bardziej, że ze względu na lotnisko sporo się tam dzieje i sporo osób z Warszawy tam bywa. A restaurację uważam za ciekawe i nietuzinkowe miejsce.
  4. Według mnie - po Laphroaig - już żadna whisky nie jest w stanie "załamać"
  5. Napisz koniecznie jak wrażenia. Ja im dłużej degustuję zapachowo tą whisky tym wolniej ją piję - bo mi odwaga ucieka.. Nie ma to jak stare bandaże i zapach szpitalnego korytarza..
  6. Zasadniczo - przestrzeń i jakość! Trzeba natomiast jeszcze wspomnieć o sporej strefie wypoczynkowej, włącznie z miejscem na odpoczynek i nawet grotą solną!
  7. Wstyd się przyznać ale pomimo posiadania całkiem sensownej kolekcji singli oraz tego, że Ardbeg jest ikoną Islay, to moje ścieżki się z nim nie przecięły.. jeszcze. Na mapach smakowych L10YO jest minimalnie poniżej Ardbega10YO ale wszyscy smakujący uważają Ardbega za ewidentnie lepiej wchłanialnego. Dla mnie L10YO ze względu na jej wymagania jest raczej whisky degustacyjną (b.małe ilości, długi czas smakowania)
  8. Zmierzyłem się kolejny raz z Laphroaig 10YO. Ciężko było.. Przy niej Bowmore Legend to prościzna
  9. Od czasów pierwszych Gymasionów nie spotkałem tak dobrego klubu jak GRAVITAN! Rewelacja. Głównie chodzę do M1 Marki - przy Trasie Toruńskiej. Dużo dobrego słyszę też o WCA.
  10. Borodino w N.Dworze Maz. Monumentalna z zewnątrz, normalna w środku ale te podziemia...! Rewelacja. Sale podziemne oparte na fortyfikacjach Twierdzy Modlin, korytarze.. http://restauracjaborodino.pl/ Świetne krewetki!
  11. Nie dotarłem. Żałuję
  12. W przyrodzie nic nie ginie. W jednym zgubisz, w innym znajdziesz.
  13. Mnie się podoba
  14. Ciekawy WT. Uwielbiam world timery. Na KMZiZ założyłem nawet specjalny temat dla nich.
  15. Ten Twój poprzedni był naprawdę mocny. Ale przy Zenithach to w sumie większość jest świetna. G. z KMZiZ
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.