Skocz do zawartości

phantom

Użytkownik
  • Postów

    927
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    191

Treść opublikowana przez phantom

  1. Ok, tak odebrałem Twoją uwagę jako komplement - dziękuję. Jeśli chodzi o te biodra to rzeczywiście - może trochę się ostatnio roztyłem - wszystko od żelek. Na weselu będę w sobotę, nie omieszkam wstawić swoich zdjęć.
  2. "Kolorystycznie i stylistycznie super, ale kilka uwag: - moim zdaniem spodnie przeszły zbyt daleko idący tuning; podejrzewam, że zwężana była nogawka i skracana - w mojej opinii jedna i druga operacja poszła o kilka centymetrów za daleko. Nie mam nic do tak wąskiej nogawki, ale tu nie są one proporcjonalne do dośc szerokich nogawek powyżej kolan, poniżej kolan zwężenie poszło po zbyt dużym skosie, - pasek sugerowałbym w ciemnym brązie." Rzeczywiście nogawka została zwężona dosyć mocno - do 16,5 cm i skrócona do wysokości kostki - czuję się w tych spodniach znakomicie, bo lubię przykrótkie, "rajtuzowate" spodnie. Co do szerokości nad kolanem, to jest ona pozostałością po moim zamiłowaniu do pumpów - nic z nią nie robiłem. Fabrycznie, nogawka dołem miała 21 cm. Myślę, że ich krótkość rekompensuje kusa marynarka, tuż za biodra. Zgadzam się co do paska u spodni, pasowałby by bardziej do ciemnobrązowego paska od zegarka i boatów, uważam jednak, iż założenie tego ze zdjęcia nie było wielkim błędem. Co do uwag moszego do mojej budowy anatomicznej, to wydaję mi się, że jestem osobą dosyć szczupłą i wąską w biodrach i naturalnym jest, że przy skróconych spodniach, nogi wydają się być krótsze. Mnie tak odpowiada. Co zaś do "wesela na górze", to ja na zdjęciach nie widzę białej koszuli z mankietem francuskim na np.: srebrne spinki, eleganckiego krawata i ciemnej eleganckiej marynarki z jedwabną poszetką. Widzę natomiast granatową, sportową marynarkę z białymi guzikami, węzełek w butonierce, marynarską koszulę. Nie widzę natomiast koralików i zegarka, a są. Natenczas dziękuję wszystkim za opinie, pozdrawiam.
  3. Może cysterna z mlekiem? Do przemyślenia:)
  4. Witam, poddaję pod ocenę stylizację "na bosmana". Marynarka i spodnie przeszły turbotuning, co można dostrzec na załączonych zdjęciach. Stylizacja pochodzi z wczoraj - z wieczoru panieńskiego w klimacie marynarskim (pracuję m.in. jako dj i prezenter muzyczny - stąd moja obecność na wieczorze). Jak zwykle, proszę o komentarze i opinie, pozdrawiam.
  5. Był użytkownik, który debiutował w pierwszym wpisie na CMDNS...
  6. Nie ma sprawy, te stopki są w h&m tylko w manu.
  7. 78% bawełna, 20% poliester niestety i 2% elastan, a zwróciłeś uwagę na skład tych z deichmanna?
  8. Ja kupiłem swoje 2 pary w h&m za 19,90 zł. Rzeczywiście wyglądają na damskie, ale chyba dlatego, że dotychczas widziałem je tylko u kobiet, noszących baleriny; natomiast funkcja takich stopek ta sama - chronią przed otarciami i jednak "trzymają" stopę w bucie.
  9. Dziękuję wszystkim za opinie, chciałbym jednak odnieść się w dwóch słowach do niektórych uwag, mianowicie: - spodnie na pierwszym zdjęciu były podwinięte w celu zaprezentowania boat shoes i tzw."stopek" jako kompromisu pomiędzy nagą stopą, a podkolanówkami; ostatnio kupiłem "półstopki", które sięgają ledwo za palce i za piętę i są moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem do butów żeglarskich. Spodnie z drugiego zdjęcia zostały podwinięte do zdjęcia za wysoko o jakieś dwa razy - rzeczywiście skraca to nieco całą sylwetkę; -myślę, że wełniany knit również pasowałby do koszuli i kardigana z zestawu, jednakże wybrałem krawat jedwabny, gdyż właśnie swetrzysko i spodnie są wykonane z domieszką jedwabiu, a raczej nie lubię mieszać faktur; - do przemyślenia jest noszenie boat shoes do koszuli i kardigana bez krawata. Kupiłem dziś czerwone spodnie, które zestawiłbym z granatowa sportową marynarką i biała koszulą w granatowe, (marynarskie) pionowe paski, ale nie jestem pewien czy ich nie zwrócić i wybrać zestaw bardziej stonowany, tj. z beżowymi chinosami. Niebawem, jak tylko marynarka i spodnie "zejdą z warsztatu", zaprezentuję właśnie tę stylizację. Pozdrawiam.
  10. Witam Szanownych Panów, jako, że moja pierwsza i jak dotąd ostatnia stylizacja w CMDNS spotkała się z niezwykle pochlebnymi opiniami forumowiczów i nieukrywanym zachwytem, postanowiłem pójść za ciosem i zaprezentować moje dwa dzisiejsze casualowe zestawy, oparte na koszuli w kratkę, śliwkowym krawacie i czarnym kardiganie. Bardzo serdecznie zapraszam do oceny, pozdrawiam.
  11. Z moim to już trzy:)
  12. roland, jak sam zauważyłeś są to zestawy szyte na zamówienie, więc de facto natrząsasz się z mężczyzn, którzy je kupili, a nie z firmy, co było pewnie Twoją intencją, poza tym wybrałeś stroje spod znaku "hardcore". Mnie się one nie podobają i nie zaprosiłbym ich do swojej drużyny, wbrew temu, co próbował zasugerować kolega xkoziol. Wybacz roland - moim zdaniem Twój post wymagał komentarza. Caporegime, następnym razem, jeśli będę chciał wkleić swoje zdjęcia, postaram się nie umieszczać w kadrze zbędnych elementów. Krakus;) Nie ma sprawy, w najbliższym czasie wstawię zdjęcia bez kamizelki. Nie zrażam się zdecydowanie, forum to doskonała encyklopedia wiedzy, które daje możliwość wypracowania własnego stylu. A jak już wspomniałem, każdy ma prawo do swojej opinii; moderatorowi wybaczyłbym niekonstruktywną krytykę, bo pewnie na forum rzadko spotyka się z tak "kosmicznym" ubiorem jak mój, pozdrawiam.
  13. eye_lip, przepraszam, jeśli z mojej winy tak zinterpretowałeś cytowany fragment, zgeneralizowałem po prostu swój sąd, oparty na Twojej wypowiedzi, ale czy rzeczywiście ...nikt tak nie sądzi? - nie sądzę; pirat, napisałem adv. mtm, ponieważ miałem możliwość wybrania wszystkich szczegółów, tj. materiału wierzchniego, podszewki, guzików etc., jak również elementów konstrukcyjnych. Nie ubierałem najpierw garnituru rtw, nie dopasowywano do niego miary do szytego garnituru, miarę zdjęto ze mnie. Nazwę takiego zamówienia na miarę zasięgnąłem z blogu Macaroniego Tomato - mam nadzieję, że jest prawidłowa. Oczywiście mam świadomość, że jeszcze daleko do bespoke, a właść. 10 km., bo taką odległość muszę pokonać do pracowni p. Basia:); bar_open, bardzo dziękuję za życzliwość, zaprezentowałem się w całości, żeby puryści elegancji mogli między innymi wyrazić opinię np. o dopasowaniu węzła krawata, czy kołnierzyka koszuli do kształtu twarzy:); na pewno skorzystam z rady nr 9, nie zamierzam natomiast ani zmieniać nicka, ani udawać się do psychiatry, ani tym bardziej pić wódki:) Uważam, że każdy ma prawo do swojej opinii, poza tym nie będę robił z siebie kogoś, kim nie jestem (chyba, że na scenie). Mój nick to phantom, przyznaję się do popełnionego garnituru, zegarka armaniego i butów z "baśni tysiąca i jednej nocy". Pozdrawiam.
  14. mtm (właść. adv. mtm) to Advanced Measuring Time Method, czyli zaawansowana metoda mierzenia czasu, po którym dany forumowicz wygłasza pierwszą negatywną opinię nt. prezentowanego ubioru:) U mnie - 1min. 29s.
  15. Witam, serdecznie wszystkim dziękuję za opinie, dot. mojego stroju. Od razu chciałbym zapewnić, iż nie jestem tanim prowokatorem, w innym razie poddałbym pod ocenę np.: stylizację z krótkimi portkami (którą widziałem również na tym forum) i koszulą frakową z odpinanym kołnierzykiem. Mam nadzieję zadomowić się na tym forum, reprezentując jego liberalne skrzydło (oczywiście są granice, których chyba nie przekroczyłem?), jeśli jest to możliwe. Chciałbym odnieść się do niektórych postów: Firma Pawis jest rzeczywiście ukierunkowana na klientów dla mas, jednakże szyjąc zaprezentowany garnitur - 80% wełny niestety - (pierwszy, dotąd szyłem tylko koszule mtm i jedną bespoke Teodora Stolarka; poza tym podobno dopiero 3 zamówienie powinno być idealne) chciałem dokonać eksperymentu, na ile moja wizja przełoży się na efekt końcowy. Za jakiś czas wybieram się do pana Basia, by uszyć smoking, zgodny ze wszystkimi kanonami klasycznej elegancji. Cieszę się natomiast, że poprawiłem moją stylizacją niektórym humor, choć nie była ona zrobiona dla żartu ("skarpety mnie zdradziły" - jak ktoś zauważył). Co do butów i zegarka: kwestia gustu, buty, mimo, że lacoste, podobają się i nie uważam, żeby do niczego nie pasowały. Jeszcze mam czas na Loake'i, Lodingi, C&J'y i buty na miarę Jak już wspomniałem wybieram to z mody i z klasyki, co mi się podoba, stąd np. zegarek armaniego. Zgadzam się z użytkownikiem "tomek", iż ten akurat wątek nie jest na temat dywagacji co do konstrukcji danej części garderoby, a jedynie do zaprezentowania CMamDNS. Uważam że nie na miejscu jest sądzić, że jeśli ktoś ma zegarek armaniego, to na pewno w jego szafie królują t-shirty z logo D&G, rozpostarte na całych plecach czy też powycierane i podarte jeansy, chociażby tego armaniego. Jestem ciekaw, czy wpływ na ocenę zegarka, a raczej jego marki miałoby zaklejenie plajstrem logo:)Mniemam, że tak. Jeśli chodzi o tezę, że pokazany zestaw jest najgorszy w bieżącym roku, cieszę się, że choć raz w życiu wygrałem jakiś plebiscyt. Mam prośbę, żeby jednak nie wyrażać tak radykalnych opinii przynajmniej dla kolejnych nowych użytkowników się prezentujących, ponieważ mogą mieć w sobie mniej pozytywnej bezczelności i chęci, by pokazywać swoje dalsze stylizacje. Mam świadomość, że mój garnitur doskonale sprawdziłby się w cyrku, jednak to zawsze lepiej upewnić się w tym, zasięgając opinii innych:) Co do forum "Meblościanki i firany" (a właść.: "Meblościanki, firany i zasłony") to rzeczywiście też pokazałem na nim swoje zdjęcia, ale mnie stamtąd wygnali, bo odkryli, że to nie meblościanka, tylko meble:) Jeszcze raz dziękuję wszystkim za odzew i pozdrawiam - phantom.
  16. qb_1, Jeśli chcesz się jeszcze trochę pośmiać to zapraszam na mój kabaret do Łodzi:) Ależ oczywiście, że garnitur (tudzież hybryda garnituru i smokingu ze względu na kołnierz szalowy, a nawet garnituru i żakietu angielskiego ze względu na poły marynarki) nie jest ubraniem ("przebraniem") formalnym, które można założyć po 18. Myślę jednak, że wkładając pod marynarkę cienki np.: szary sweter v-neck i krawat w stonowanych barwach jako ubiór nieformalny jest do zaakceptowania, nawet biorąc pod uwagę zasady dress code'u. Zapewniam, że nie jestem (kompletnym) ignorantem (ani starym wygą) jeśli chodzi o klasyczną męską elegancję - blog np:. Macaroniego Tomato odwiedzam regularnie. (Nie)stety wybieram zarówno z klasyki jak i mody to, w czym się dobrze czuję, a ów garnitur był swoistym eksperymentem. Na pewno na "Halkę" do opery się nie nadaje. OT: kolumny to Pure Acoustics z serii Supernova (Dali mam w ...oddali, czyli w domu na wsi), a "urządzenie" na szczycie szafki to magnetofon szpulowy Unitra, pod nim vintage'ovy wzmacniacz Kenwwood'a dla kolumn Canton.
  17. qb_1, Jeśli miałeś na myśli Halloween, to "przebranie" na tę okazję już mam:);a jeśli chcesz zapytać o audio to napisz pw, żeby nikogo nie irytować (ale nie Dali, ani Plinius, choć to zacne marki).
  18. Paul, przecież właśnie skomentowałeś.
  19. Rozumiem, że muszę przejść forumowy chrzest i bardzo dobrze, bo przyszedłem się tu uczyć. Dziękuję eye_lip za opinię. Jeśli administratorzy uznają, że moje posty nie spełniają standardów tego forum - proszę o ich usunięcie, w innym razie czekam na dalsze opinie.
  20. Przepraszam za post pod dziewiczym postem. garnitur - mtm (właść. adv. mtm) Pawis koszula - Teodor Stolarek krawat - Linta zegarek - Emporio Armani spinki - Pierre Cardin pasek - Pierre Cardin skarpetki - h&m buty - Lacoste Landor 3
  21. Witam wszystkich elegantów, mam na imię Mariusz, jestem absolwentem slawistyki na UŁ i będę nowym (aktywowanym ) użytkownikiem forum, które przeglądam od kilku tygodni. Poddaję pod Waszą ocenę mój wczorajszy strój na ślub koleżanki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.