-
Postów
918 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
182
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez phantom
-
Pewnie; blazer – h&m (przerabiana – taliowanie, skracanie rękawów); 100% bawełna spinka węzełek – Van Graaf poszetka – poszetka.com; 100% len koszula – h&m; 100% bawełna zegarek - Orient (bransoleta wymieniona na skórzany pasek) krawat – Mario Barutti; 100% jedwab pasek – selected chinosy – h&m (przerabiane – skracanie, zwężanie); 100% bawełna skarpetki – Christian Berg, P&C; 100% bawełna buty – Ryłko
-
-
Witam, chciałbym zaprezentować mój dzisiejszy zestaw sesyjno -roboczy. Jak zwykle zachęcam do oceniania i komentowania. Pozdrawiam.
-
@Daivish, jeśli chcesz być nadwornym polonistą i łowcą błędów interpunkcyjnych, to sam musisz pisać bezbłędnie - nie pisze się (ani nie mówi) "odnośnie do zapachu" lecz "odnośnie zapachu".
-
Tytusie, nie ma czegoś takiego jak "klasyczna moda męska" - to oksymoron, ale podzielam Twoje zdanie co do wstawiania zestawów związanych tylko klasyczną męską elegancją. Zestawy, które nią nie są lub z niej w niewielkim stopniu tylko czerpią, można by wstawiać do forumowej poradni stylistycznej i za pomocą forumowiczów przerabiać je na zestawy klasyczne.
-
Niestety panie Michale, ale pański zestaw nie jest ani stylowy ani ciekawy (zbyt ciemno, efekt pogłębiony jeszcze przez zdjęcie wykonane wieczorem). Zostaw Pan buty, chinosy, zmień Pan pasek na jasnobrązowy, załóż Pan jasną koszulę i np.: brązową marynarkę z poszetką we wzory. Wtedy będzie i ciekawie i stylowo. Buty fajne. Pozdrawiam.
-
Małecki! co? Daj se chłopie spokój.
-
Brzydallo powinien zostać bukiem.
-
No ok, nie chciałem wcześniej tego pisać, żeby przypadkiem panna młoda mnie nie namierzyła, ale jej nazwisko panieńskie brzmiało Mikołajewska:)Dlatego wpadłem na diabelski pomysł założenia skarpet z reniferem w lipcu:) Rzeczywiście mam problem z przestrzenią między rozcięciem u dołu kamizelki i klamrą paska - postaram się nosić spodnie ciut wyżej. Dziękuję za opinie.
-
phantom się nie przejmuje, ale Pan, Panie Zielonka został wywołany do tablicy (a raczej do aparatu), nie pozostaje Panu nic innego jak tylko pokazać się w CMDNS, gdy będzie Pan gotów:) W gruncie rzeczy jest Pan, jak to mówi młodzież "spoko chłop":)
-
Na mnie idealnie leż jedynie plandeka:)Ja umieszczam tu swoje stylizacje, głównie dlatego, żeby inni dzielili się swoimi wrażeniami, ale nie krzyczeli nie,nie,nie! jak podczas wiecu opozycji na Białorusi:) Wrażenie krótkości kamizelki wynika przede wszystkim z faktu, iż spodnie noszę bardzo nisko. Dziękuję za opinie, zwłaszcza te niepochlebne, ale szczere:)
-
@Panie Zielonka, nie spinaj się Pan. Skarpetki są swego rodzaju żartem, nie należy ich traktować tak śmiertelnie poważnie. Co do kamizelki, każdy może mieć subiektywną ocenę jej dopasowania do reszty stroju. Założyłem ją, bo chciałem nieco rozjaśnić czarny garnitur i wprowadzić klasyczną fakturę kratki. Witam na forum, pozdrawiam i czekam na Pana pierwszą stylizację. @Simon - złośliwości nie dostrzegłem, a gdyby nawet, to mnie bardzo trudno obrazić:)Jeszcze raz powtórzę, że "reniferu" jest scenicznym żartem, dodatkiem, żeby nieco złamać formę tej nabzdyczonej niekiedy klasycznej elegancji.
-
-
Witam, ależ się rozpędziłem w tym wątku. Dziś poddaję pod ocenę mój wczorajszy strój weselno - roboczy. W butonierce miałem jeszcze małą różę herbacianą, ale Pani, z którą tańczyłem wyjęła ją, wzięła w zęby i tyle ją widziałem (różę). Tradycyjnie już przykrótkie rękawy, nogawki - "rybaczki" (dołem 17,5cm) i przesadnie wyeksponowana poszetka. Ostatnie zdjęcie jest efektem małej "przebieranki" podczas sesji - look na "Guardiolę". Pozdrawiam.
-
Znam człowieka:), jeszcze żel, jawiący się na włosach, spodnie moro i już szatan się mną interesuje. Jeśli chodzi o środowisko dj-ów to jest ono bardzo hermetyczne i nie do końca chcę się w nie wpisywać, a dlaczego to już temat na inną okazję. Nie chciałbym pluć w bądź co bądź własne gniazdo, tym bardziej, iż spełniam rolę raczej prezentera muzycznego niż dj-a. Grałem swego czasu w łódzkiej Ambasadzie i Bedroom, od niedawna prowadzę z kolegą agencję eventową i skupiamy się raczej na imprezach okolicznościowych niż na graniu w klubach. Co do tezy o szczycie elegancji, jaką Pan przedstawiłeś, to zgadzam się, ale z w/w powodu, nie będę się rozpisywał:)Napiszę tylko, że 2 z 3 dj-ów, z którymi współpracujemy, nie miało na początku nawet koszuli na spinki, nie mówiąc już o takich dziwactwach jak właśnie marynarka (nawet ta przytoczona poliestrowa) czy czarne buty Pozdrawiam.
-
Nieprecyzyjnie się wyraziłem. Pisząc "biodra", miałem na myśli tzw. "boczki":) Białe buty w szafce są, ale uważam, że te ciemnobrązowe boaty lepiej się z resztą komponują.
-
Ok, tak odebrałem Twoją uwagę jako komplement - dziękuję. Jeśli chodzi o te biodra to rzeczywiście - może trochę się ostatnio roztyłem - wszystko od żelek. Na weselu będę w sobotę, nie omieszkam wstawić swoich zdjęć.
-
"Kolorystycznie i stylistycznie super, ale kilka uwag: - moim zdaniem spodnie przeszły zbyt daleko idący tuning; podejrzewam, że zwężana była nogawka i skracana - w mojej opinii jedna i druga operacja poszła o kilka centymetrów za daleko. Nie mam nic do tak wąskiej nogawki, ale tu nie są one proporcjonalne do dośc szerokich nogawek powyżej kolan, poniżej kolan zwężenie poszło po zbyt dużym skosie, - pasek sugerowałbym w ciemnym brązie." Rzeczywiście nogawka została zwężona dosyć mocno - do 16,5 cm i skrócona do wysokości kostki - czuję się w tych spodniach znakomicie, bo lubię przykrótkie, "rajtuzowate" spodnie. Co do szerokości nad kolanem, to jest ona pozostałością po moim zamiłowaniu do pumpów - nic z nią nie robiłem. Fabrycznie, nogawka dołem miała 21 cm. Myślę, że ich krótkość rekompensuje kusa marynarka, tuż za biodra. Zgadzam się co do paska u spodni, pasowałby by bardziej do ciemnobrązowego paska od zegarka i boatów, uważam jednak, iż założenie tego ze zdjęcia nie było wielkim błędem. Co do uwag moszego do mojej budowy anatomicznej, to wydaję mi się, że jestem osobą dosyć szczupłą i wąską w biodrach i naturalnym jest, że przy skróconych spodniach, nogi wydają się być krótsze. Mnie tak odpowiada. Co zaś do "wesela na górze", to ja na zdjęciach nie widzę białej koszuli z mankietem francuskim na np.: srebrne spinki, eleganckiego krawata i ciemnej eleganckiej marynarki z jedwabną poszetką. Widzę natomiast granatową, sportową marynarkę z białymi guzikami, węzełek w butonierce, marynarską koszulę. Nie widzę natomiast koralików i zegarka, a są. Natenczas dziękuję wszystkim za opinie, pozdrawiam.
-
Może cysterna z mlekiem? Do przemyślenia:)
-
Witam, poddaję pod ocenę stylizację "na bosmana". Marynarka i spodnie przeszły turbotuning, co można dostrzec na załączonych zdjęciach. Stylizacja pochodzi z wczoraj - z wieczoru panieńskiego w klimacie marynarskim (pracuję m.in. jako dj i prezenter muzyczny - stąd moja obecność na wieczorze). Jak zwykle, proszę o komentarze i opinie, pozdrawiam.
-
Był użytkownik, który debiutował w pierwszym wpisie na CMDNS...
-
Skarpety (skarpetki), podkolanówki - dyskusje i porady
phantom odpowiedział(a) na Parmigiano temat w Męska elegancja
Nie ma sprawy, te stopki są w h&m tylko w manu. -
Skarpety (skarpetki), podkolanówki - dyskusje i porady
phantom odpowiedział(a) na Parmigiano temat w Męska elegancja
78% bawełna, 20% poliester niestety i 2% elastan, a zwróciłeś uwagę na skład tych z deichmanna? -
Skarpety (skarpetki), podkolanówki - dyskusje i porady
phantom odpowiedział(a) na Parmigiano temat w Męska elegancja
Ja kupiłem swoje 2 pary w h&m za 19,90 zł. Rzeczywiście wyglądają na damskie, ale chyba dlatego, że dotychczas widziałem je tylko u kobiet, noszących baleriny; natomiast funkcja takich stopek ta sama - chronią przed otarciami i jednak "trzymają" stopę w bucie. -
Dziękuję wszystkim za opinie, chciałbym jednak odnieść się w dwóch słowach do niektórych uwag, mianowicie: - spodnie na pierwszym zdjęciu były podwinięte w celu zaprezentowania boat shoes i tzw."stopek" jako kompromisu pomiędzy nagą stopą, a podkolanówkami; ostatnio kupiłem "półstopki", które sięgają ledwo za palce i za piętę i są moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem do butów żeglarskich. Spodnie z drugiego zdjęcia zostały podwinięte do zdjęcia za wysoko o jakieś dwa razy - rzeczywiście skraca to nieco całą sylwetkę; -myślę, że wełniany knit również pasowałby do koszuli i kardigana z zestawu, jednakże wybrałem krawat jedwabny, gdyż właśnie swetrzysko i spodnie są wykonane z domieszką jedwabiu, a raczej nie lubię mieszać faktur; - do przemyślenia jest noszenie boat shoes do koszuli i kardigana bez krawata. Kupiłem dziś czerwone spodnie, które zestawiłbym z granatowa sportową marynarką i biała koszulą w granatowe, (marynarskie) pionowe paski, ale nie jestem pewien czy ich nie zwrócić i wybrać zestaw bardziej stonowany, tj. z beżowymi chinosami. Niebawem, jak tylko marynarka i spodnie "zejdą z warsztatu", zaprezentuję właśnie tę stylizację. Pozdrawiam.
