Skocz do zawartości

iwonag

Użytkownik
  • Postów

    29
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez iwonag

  1. przed pierwszym wyjściem zastosowałam renowator i krem
  2. nie tylko cordovan tak reaguje na deszcz. Mam "zwykłe" Yanko i po 1 minutowej mżawce mam buty całe w malutkich purchlach. jeden problem to jak to usunąć, ale drugi ( o którym ktoś już wspominał) to sytuacja, kiedy deszcz dopada nas na początku dnia, wtedy cały dzień chodzimy w wątpliwej urody obuwiu, a przecież również dla urody to obuwie kupujemy.A jakbym miała patrzeć na pogodę to moje śliczne buty powinnam zamknąć w gablotce, a ja chcę się z nich cieszyć na nogach.
  3. Mi niestety nie odpowiadają kroje tych ubrań, zbyt udziwnione. No i zbyt dużo poliestru.
  4. zazdroszczę stosownego rozmiaru. Mając 36 mogę o męskich pomarzyć.
  5. ja oczekuję na czarne sztyblety i czarne loafersy
  6. i jak, nadal jesteś zadowolony?
  7. przepraszam że piszę z recenzja tak późno, niemniej chciałabym bardzo podziękować za kontakt. Za mną pierwsze zlecenie i poszło wzorowo. Mam następne pytanie: jaką pralnie chemiczną w Szczecinie polecacie?
  8. a takie ładne mokasyny mieli
  9. zanim się zdecydowałam na jakikolwiek zakup (30 euro za przesyłkę mnie hamowało) to damskie obuwie zniknęło...
  10. wychodzi na to, że nosząc zwyczajowo 36 powinnam zamówić 37. Wiem że najlepiej byłoby zamówić dwie pary, jak sugerujecie, ale w tym miesiącu wyczerpałam już limit zagranicznych przesyłek:-)
  11. Panowie, nikt nie jest w stanie mi pomóc? U Markowskiego od poniedziałku nikt nie odpowiada na moje maile. Z ich strony wynika że stopa około 24 cm ma rozmiar 4, ale mokasyny mają wybór rozmiarów w zakresie 36 i wyżej i nie wiem jaki zastosować przelicznik. Pomóżcie.
  12. Panowie, przymierzam się do kupna mokasynów u Markowskiego. Na stronie raz występuje rozmiarówka angielska a raz europejska (a i tak nie wiem czy nie francuska), w zakładce o rozmiarach tłumaczone są tylko rozmiary angielskie. Pytanie brzmi jaki wziąć rozmiar (mam do wyboru 36 i wyżej) przy założeniu że zwyczajowo noszę 36. Jak to wypada w stosunku do naszej rodzimej oferty? ps. napisałam do nich 3 maile; nie odpowiadają.
  13. moda modą, ale tak jak w męskim przypadku, tak i w kobiecym są fasony ponadczasowe, jak biała koszula na przykład. Większości mężczyzn też jakość nie interesuje, a takie słowa jak akryl czy poliester są dla nich obce. W przypadku ubrań damskich jest dodatkowa trudność w postaci kobiecej figury - dla większości firm nie do przeskoczenia jest fakt istnienia talii i biustu; łatwiej uszyć szmatkę nastroszoną falbanami, lekko rozciągliwą, albo w osławionym oversize. I wcale nie jest tak tanio, zwłaszcza w "słynnej" Zarze ( o Simple i Hexeline już było wcześniej mówione). Firmom nie chodzi o filozofię: tanio sprzedać, często sprzedać. Częściej jest taka: zrobić z kobiety idiotkę, niewolnicę mody, uszyć tanio, sprzedać drogo, mieć milionowe zyski.
  14. Olgierd, Marimi mówi pewnie o sytuacji, w której wybierasz się na zakupy, tak zwyczajnie, i w sklepie za sklepem nie możesz znaleźć nic sensownego; zaczynasz przeszukiwać "polski" internet i konkludujesz że jest tak samo marnie. Do wiedzy że są takie sklepy,m.in. jak podałeś jest i mnie i Marimi pewnie równie,ż potrzebny o ironio męski blog o elegancji
  15. no tak...to tylko dowodzi dlaczego uczestniczę w forum dla mężczyzn. będąc kobietą.
  16. Musze zaprotestować. W moim domu to ja dbam o swoje i narzeczonego buty. Mam na tym punkcie obsesję; środków i szmatek do czyszczenia obuwia mam więcej niż akcesoriów makijażowych; oraz to ja w naszym domu dbam o obecność odpowiedniej jakości obuwia (na razie nie jest to poziom 315 euro za parę, ale daleko za ecco)
  17. Piękny zegarek. Mam podobnego Timexa, na skórzanym, jasnobrązowym pasku.
  18. Panowie, dziękuję za rekomendacje, jak tylko wypróbuję którąś z pracowni, na pewno dam znać jak wyszło.
  19. U mnie sprawa wygląda tak, że od 13 lat szyje u krawcowej; do tej pory świetnie wychodziły jej sukienki i spódnice, źle spodnie i żakiety. Niestety ostatnio jakość jej szycia przestała mnie zadowalać. Wiem więc jak to jest mieć coś szytego specjalnie dla mnie, przeze mnie wymyślonego. Popytałam o krawców w wątku szczecińskim i mam nadzieję że znajdę dla siebie kogoś krawiecko satysfakcjonującego. Dodatkowo po ostatniej sesji szyciowej muszę lepiej odrobić lekcje ze znajomości tkanin, bo zafundowałam sobie bardzo gniecącą i gryzącą wełnę, której nie sposób nosić. Co do jakości i alternatyw - myślę że zarówno mężczyzn jak i kobiet ceniących jakość jest niewiele, przy czym moda męska nie ulega tak szybkim zmianom i tu producent może pozwolić sobie na wyższą jakość, w modzie damskiej wszystko nastawione jest na ciągłą wymianę (też byłam zszokowana sukienkami Simple za 700 zł, w 70% z poliestru). Obecność na tym blogu kobiet świadczy o tym, że mimo zalewu blogów tzw. modowych brak jest w nich profesjonalizmu i jakości, to są zwykle blogi szafiarskie, opierające się na tanich szmatkach z sieciówek, dla nastolatek. Nie ma w sieci miejsca, w którym odnalazłyby się kobiety 30+, wymagające więcej niż kolejny manekin z zary. Marzę o kobiecym odpowiedniku bloga np. MrVintage. Twojego bloga odwiedziłam i mam zamiar śledzić..jeśli pozwolisz
  20. Damiance, u siebie tzn. gdzie Paparazzo: no tak, skrót myślowy "gdzie" natychmiast mi wypomniano Również noszę 32/34. Nie chcę już przeszukiwać sieciówek, za dużo czasu jak na tak marne efekty to zajmuje. Miałam nadzieję że kobiety mężczyzn szyjących sobie na miarę/doceniających i zwracających uwagę na jakość mają/znają sprawdzone miejsca na zakupy. Problemu bym nie miała gdybym znała sprawdzona krawcową, ale nie znam, szukanie takiej bez polecenia to jak igły w stogu siana (i to kosztowne poszukiwania) Mygentlelook: , parę dobrych słów słyszałam o brytyjskiej marce Toast, ale jeszcze osobiście nie korzystałam (w Polsce chyba ich nie ma, ale wysyłają do Polski)
  21. Panowie, czy możecie zdradzić gdzie ubierają się Wasze małżonki/narzeczone/dziewczyny? To nie jest tak, jak wcześniej w wątku mówiono, że kobietom nie zależy na jakości; zależy i to bardzo, dodatkowo moim zdaniem w kobiecej modzie jest jeszcze więcej niedoróbek i "taniości" niż w modzie męskiej. osobiście proste kaszmirowe sweterki kupuję na działach męskich, o resztę garderoby w przyzwoitym kroju, składzie tkaniny i w przyjaznej cenie jest bardzo trudno. Dodatkowo mieszkam w Szczecinie, gdzie nadal panują ciemności egipskie w temacie wysokogatunkowej odzieży, która nie jest szyta dla 50+ biznesmenek. Polecanie jakieś konkretne marki, sklepy? zakupy przez net mnie nie przerażają (w sensie braku możliwości przymiarki)
  22. jako że to mój pierwszy post tutaj, to chciałabym przywitać się serdecznie:-) a teraz pytanie: czy Panowie mają wiedzę, czy którykolwiek z polecanych krawców szyje rónież dla kobiet? a jeśli nie szyje, to czy znają panowie godną polecenia pracownię krawiecką dla kobiet?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.