wikbar3
Stowarzyszenie-
Postów
27 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez wikbar3
-
-
Witam Szanownych Forumowiczów Tym razem krótko i na temat, chciałbym przedstawić jedno z moich kolejnych "dzieł". Jak już wspominałem wcześniej uwielbiam oksfordy to i tym razem przedstawiam Wam kolejną parę w klasycznym tonie. Czarne wiedenki obniżonej nieco formalności z racji dziurkowania na nosku, wykonane na miarę, stopa z wysokim podbiciem, dł. 30cm. Obuwie wykonane metodą szycia pasowego. Opinie i oceny mile widziane Otok z racji kąta fotografowania wydaje się większy niż w rzeczywistości. Jeśli wątek nie w tym dziale to proszę o przeniesienie do właściwego.
-
Jeśli spotkanie się odbędzie to będę
-
Tak jak wspominałem @wally ja dzisiaj bawię się na balu doktorantów, także miłego wieczoru Panowie
-
Ja chętny
-
Oj tak, niestety fotografa ze mnie nie będzie
-
Drodzy koledzy, z racji ukończenia kolejnej pary prezentuję moje dokonania. Tym razem na warsztacie moje ulubione - oksfordy, z racji ilości zdobień określił bym je jako semi brogue (jeśli się mylę proszę o korektę). Wykonane w ramach eksperymentu z dwóch kolorów nubuku, myślę że do siebie pasują. Oczywiście szyte pasowo, zakładki i podnosek skórzany, jako wyłożenie korek, szew na podeszwie kryty. Jest to zarówno pierwsza para sygnowana na podeszwie moim logo Proszę o konstruktywną krytykę i uwagi.
-
-
Prawdopodobnie tym razem i ja się pojawię z nowymi butami
-
Ciesze się bardzo, ze się podobają. Co do kopyt to z tego co wiem chyba żadna pracownia nie zajmuje się wytwarzaniem kopyt od ,znaczy od klocka drewna gdyż wyciosanie kopyta z klocka zajmuje wiele czasu który szewc mógłby wykorzystać owocniej. A pracownie modelowania i kopyciarze mają odpowiednie frezarki i kopiarki do kopyt.Większość szewców wykorzystuje gotowe kopyta lub korzysta z usług kopyciarza bądź modelarza (nawet Kielman) który dopasowuje kopyta pod stopę konkretnego klienta do konkretnego modelu obuwia Można używać do formowania kopyt mas polimerowych lub tradycyjnie drewna i skóry. Ja również wykonuje obuwie na kopytach drewnianych które dopasowuje do stopy klienta za pomocą szlifierek i skórzanych tzw. hesek. Kopyto tzw. podstawowe można przerobić w prawie każdy model w zależności od życzenia klienta.Kopyta oczywiście będą magazynowane.
-
Właścicielowi się podobają i pasują, oczywiście nić można zawsze zafarbować:)
-
Witam forumowiczów, od długiego czasu nie było mnie tutaj , ale widzę że wszystko po staremu:) Nie wiem czy wybrałem odpowiedni dział, jeśli nie proszę moderatora o przeniesienie. Jako że od kilku lat zajmuję się hobbistycznie szewstwem od zawsze marzyło mi wytwarzanie obuwia na miarę. Od kilu miesięcy dość intensywniej zabrałem się do tematu szewstwa miarowego i w sumie moja druga para butów, zrobiona dla przyjaciela w prezencie ślubnym. Padło klasycznie na wiedenki (model przedwojenny- mam na myśli bardziej "bułeczkowate" noski niż klasycznie. Buty akurat z koziej skóry z braku cielaka, szyte pasowo. Oczywiście modelowanie kopyta i cholewek do poprawy jak i wiele innych niedociągnięć, jednak cały czas udoskonalam swój warsztat. Zostałem poproszony przez innego forumowicza ze Szczecina o prezentację tych butów tutaj więc dołączam kilka zdjęć z procesu produkcji.Proszę cenne o uwagi
-
Czy w jednorzędowej kamizelce frakowej na 3 guziki, dolny guzik powinien być odpięty?
-
Czas trochę odświeżyć temat, mam pytanie ile guzików na mankiecie ma klasyczny frak?
-
Ile guzików ma typowa kamizelka frakowa, 3 czy 4 ? Widziałem obie wersje i nie jestem pewien.
-
Ostatnio jak byłem u krawca obstalować kamizelkę to mówił,że na kamizelkę zwykłą prostą (bez bajerów) to ok. 70 cm materiału, a na kamizelkę wykładaną dwurzędową, klapy otwarte to nawet 1,3m., ale to wszystko zależy od krawca.
-
A czy może to być odmiana żakardu z łagodnymi tłoczeniami, albo wełna? Z tego co słyszałem to len się strasznie gniecie. Wracając do mojego pytania i oprócz lnu zaproponowanego przez Dr. , czy moje propozycje są poprawne? Macie jeszcze jakieś inne?
-
A czy może to być odmiana żakardu z łagodnymi tłoczeniami, albo wełna? Z tego co słyszałem to len się strasznie gniecie. Co do breloków do dewizki, to niektórzy przypinają monety albo kluczyki od nakręcania zegarka.
-
Teraz trochę z innej beczki, muszę uszyć sobie kamizelkę do czarnego żakietu. Najlepszym będzie chyba srebrny albo szary(popielaty) materiał. Tylko najlepiej z jakiego materiału ją wykonać? Myślę właśnie o wykładanej dwurzędówce czy może lepsza będzie wykładana jednorzędówka?
-
Tylko w którym miejscu powinna się znajdować dziurka na pręcik od dewizki? Symetrycznie na środku między guzikami, w tej samej pionowej linii jak w jednorzędówce?
-
Jakie jest (mogłoby być) prawidłowe mocowanie obustronnej dewizki do kamizelki dwurzędowej? Pomimo, że nie jest to prawidłowe zestawienie.
-
441 ew. 437
-
Co myślicie o surducie a'la koniec XIX wieku, ja osobiście chcę sobie taki sprawić, czarny albo ciemnogranatowy. Gdzie można w Polsce kupić, zamówić koszule na kołnierz przypinany i same kołnierze?
-
Słyszałem też o specjalnej dziurce w kamizelce na ten pręcik od dewizki, obok jednego z guzików. Ja osobiście też nie mam dewizki z tym pręcikiem, ale dewizkę przypinam do 3 guzika od dołu.
-
Jaki będzie najlepszy kolor plastrona do jasnego lnianego garnituru z marynarką dwurzędową? Plastrony szyję sobie sam więc mogę wykonać w każdym kolorze. Co sądzicie o zegarkach z dewizką, przeszłość czy piękna tradycyjna moda. Ja osobiście je uwielbiam.
