-
Postów
312 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez arche
-
Dziękuję za rady (wszystkie zastosowałem przy wcześniejszym doborze). Ze stacjonarnym jest tak, że trzeba mieć dwa komputery w praktyce - i oba nie słabe. Potrzebuję pracować również poza domem, poza tym laptop się przydaje. A obecnie nie mam pieniędzy na dobry stacjonarny i dobrego laptopa (tzn. obu zgodnych z moimi wymaganiami).
-
Panowie, dzisiaj byłem w TK Maxxie w Domach Centrum, i wyszperałem wśród ogólnej biedy parę Loaków. Mam w związku z nimi pytanie. Czy poziom wyznaczony przez obcas powinien stykać się przednią częścią podeszwy buta, czy też nie? Załączam stosowną grafikę, która być może naświetli problem...
-
W Warszawskich Domach Centrum podobnie. Ale są chukki z serii Loake design, rozmiar chyba 42, bez jednej sznurówki, skóra jasny brąz, z tłoczoną fakturą. 299zł, o ile dobrze pamiętam. <edit> Miałem do tych butów zastrzeżenia, które wyraziłem tutaj: http://forum.butwbutonierce.pl/topic/313-krótkie-pytania-krótkie-odpowiedzi/?p=122006 </edit>
-
Coś tu jest nie-tak... (chociaż zaczyna się dobrze)
-
Czego eleganckiego "nigdy" byście nie założyli?
arche odpowiedział(a) na zaki temat w Męska elegancja
Zdaje się, że temat dotyczy jednak eleganckich elementów ubioru, których użytkownicy nie założyliby "nigdy". -
Wydaje mi się, że Marynarka RL leży dużo lepiej, dzięki temu, że jest luźniejsza pod biustem - nie tworzy silnego kontrastu, który dzieli pani sylwetkę. Poza tym, mam wrażenie, że krótkie spodnie są zbyt krótkie przy tak wysokim stanie, a mankiety niepotrzebnie pogrubiają i tak masywny materiał. Wydaje mi się, że w przypadku tweedu lepiej sprawdziłaby się spódnica (a pewnie jeszcze lepiej - sukienka). Natomiast wydaje mi się, że trafnym wyborem są szerokie klapy. Bardzo podoba mi się sposób wiązania szalika na ostatnich zdjęciach.
-
W takim razie może jednak pora zastanowić się nad dietą (chyba że waga pasuje)? Dużo też zależy od intensywności i zróżnicowania treningu (przynajmniej z tego, co słyszałem).
-
No, to już zależy, co komu, po co i na co. Dla mnie na przykład w ogóle bezsensem jest kupowanie taniego i cienkiego laptopa, bo na nic się nie zda. Z drugiej strony, nie było mi dane poznać jeszcze cudownych właściwości dysków SSD, więc może pora spróbować. Elektronika, w przeciwieństwie do skórzanych butów, szybko tanieje. Poza tym widzę na Ceneo, że już całkiem rozsądnej pojemności dyski mSATA są dostępne na ceneo za 800zł (256gb), więc chyba nie jest najgorzej...
-
Kto powiedział, że nie chcę?
-
Taki dysk oczywiście jest b. fajnym rozwiązaniem, ale na prawdę robią już takie po kilkaset gB. np. http://accessories.euro.dell.com/sna/productdetail.aspx?c=pl&l=pl&s=pad&cs=RC1078552&sku=400-24956
-
Za źródło wiedzy dziękuję, jednak giełda jest cokolwiek przetrzebiona...
-
Panowie, jestem na wyboru laptopa do pracy. Warunki pracy wyglądają tak, że korzystam z programów do projektowania i wizualizowania obiektów 3D, takich jak 3DS Max, Sketchup oba z VRay, programów z pakietu Adobe: Illustrator, Photoshop i InDesign, oraz AutoCada i ArchiCada. Zajmuję się projektowaniem architektury, produktu i grafiki. Potrzebuję laptopa, który spełni moje oczekiwania, czyli spokojnie udźwignie pracę z wymienionymi programami, będzie w stanie połączyć się z dwoma monitorami i starczy na parę lat. Udało mi się zawęzić grupę interesujących produktów do Della Precision M4800, Lenovo W530 i laptopów HP (tyle, że te mniej mnie interesują, bo są znacznie droższe, o czym niżej). Znalazłem wiele laptopów pochodzących z outletów wymienionych producentów, z tym, że jak zwykle Polska jest tu traktowana jako kraj trzeciego świata, w związku z czym najlepsze oferty są w Stanach. Czy ktoś ma doświadczenie ze sprowadzaniem elektroniki ze Stanów? Wiem, że nie jest objęta cłem (elektronika użytkowa, np. laptopy), a jedynie Urząd Celny może naliczyć VAT, chociaż w przypadku sprzętu pochodzącego z outletu jest to chyba mniej prawdopodobne, bo ma on status używanego. Znalazłem dobre oferty na ebay'u, tyle, że doliczają one jakieś dziwne rzeczy (opłatę importową), ale doczytałem, że można ich uniknąć, korzystając z pomocy firm, eee, pośredniczących. Takich jak na przykład: http://www.taniestany.com/ W sieci znalazłem zarówno dobre, jak i złe opinie na temat tego typu serwisów, jednak nie wiem czy można im ufać - czy macie jakieś przydatne informacje na ten temat?
-
Toż to jakiś szczwany i ironiczny hipster! <edit2> Panowie, pytanie mam, krótkie i treściwe: co zrobić z podszewką, która w ramach, hm, wycieczek nocnych, uległa rozerwaniu: zlecić zszycie czy zlecić doszycie nowej? Jakiego krawca polecacie (marynarka jest budżetowa, więc i krawiec mógłby być z takiego przedziału cenowego) Rozmiar szkód: </edit2>
-
-
[WARSZAWA], Szewc, Krzysztof Dubniak, ul. Międzyborska 115
arche odpowiedział(a) na proceleusmatyk temat w Przewodnik miejski
Jako, że zdjęcia Proca zniknęły w czeluściach Internetu, powiedzcie, proszę: czy wszystkie wyroby tego szewca wyglądają tak, hm, kontrowersyjnie? -
Szacunek u kolegów gwarantowany.
-
Podejżewam, że koronka inspirowana strojem partnerki może kojarzyć się nie tylko z sukienką.
-
-
Kapelusze i inne - wszystko o eleganckim nakryciu głowy
arche odpowiedział(a) na elegant temat w Męska elegancja
Panowie, badam rynek. Czy ktoś byłby zainteresowany czarną fedorą, rondo ok. 5cm, rozmiar 58cm, z wełnianego filcu? Produkcji polskiej firmy Danex. Na mnie okazał się odrobinę za mały. Gdyby ktoś był zainteresowany, proszę o wiadomość, kapelusz leży na półce i się smuci... Hm? -
Po lekturze połowy tematu o odżywianiu na bieganie.pl, potwierdzam i łączę się w bólu. Niemniej jednak dziękuję. Poczytam.
-
Trochę mało.
-
Mnie się Casentino nie specjalnie podoba, chociażby przez skojarzenia właśnie ze swetrem. No, ale przynajmniej jest sposób, żeby szybko Casentino usunąć: Rozumiem, że Zaremba nie wystawia się tam, jest jako zwiedzający? Wiecie czy na Pitti są jacyś polscy wystawcy?
-
Skorzystałem i nie narzekam. Dzięki temu mam krawat pasujący na pogrzeby (czarno-fioletowe paisley). Szkoda, że to śledź. No dobra, narzekam.
-
A co rozumiesz przez dobrą rozgrzewkę? Gdzieś czytałem o 15 minutach rozgrzewki przed treningiem i 15 minutach rozciągania i powrotu do normalnego trybu pracy organizmu. Nieodłącznym tematem pojawiającym się na forach o bieganiu jest kwestia diety - wiecie, gdzie można na ten temat poczytać, tak by ułożyć sobie to mądrze? Te informacje na forach często są ze sobą sprzeczne, a na dodatek porozciągane na kilkaset postów. Może jakaś książka, "Dieta biegacza - wszystko o wszystkim dla nie-dietetyków"?
-
Dzięki wielkie, panowie. Bardzo pouczające rady, z których skorzystam w przyszłym tygodniu. Co do kontuzji, to doznawałem rwącego bólu w ramieniu (coś przeskoczyło w czasie rozciągania), poszedłem z tym nawet do ortopedy, ale nic nie poradził (wizyta parę miesięcy za późno, już nie czuję tego, więc chyba jest w porządku). Co ciekawe, skręciłem sobie na początku ubiegłego roku kostkę, i przez parę miesięcy nie schodziła z niej opuchlizna, dopóki nie wróciłem do biegania. Sport to zdrowie (czasami). Jeszcze raz dziękuję za rady.
