-
Postów
299 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez .mateusz
-
Nie wiem, nie próbowałem, może faktycznie nie działa. Ale chyba kosztuje właśnie mniej więcej tyle, ile wynosi te 10% ze 100 funtów, więc wychodzi na to samo. Właściwie to sam zamierzam kupić tam dwie koszule (w tym dokładnie taką, o jaką pyta Bialkov), więc może uda się ułatwić sobie nawzajem zakupy.
-
Charles Tyrwhitt - są slimy, są super slimy i są co najmniej dwa rodzaje kołnierzyka. Ale najbardziej opłaca się kupować w "czteropaku", 100 funtów za 4 koszule (plus nietrudno wyszukać voucher n. na darmową przesyłkę).
-
Bardzo dziękuję za zobrazowanie poszczególnych wersji. Zgadzam się z Ernestsonem co do rękawów i do tego, że płaszcz zapewne był szyty z myślą o nieco niższej osobie. Ale szczerze mówiąc - kompletnie nie mam zdania, która z trzech długości bardziej mi pasuje i myślę, że przynajmniej w tym sezonie zostanie tak, jak jest
-
Grenafaux z The Tie Bar - w dotyku nic super szlachetnego i koło prawdziwej grenadyny nawet nie stał, ale bardzo przyzwoicie wygląda i daje ładny węzeł. I jest tani, nawet jeśli konieczne okaże się zapłacenie VATu i cła. Mam ich cztery, drugi pokazałem dwie strony wcześniej. Płaszcz kończy się kawałek za kolanem. Wiem, że obecnie standardem jest długość przed kolano, ale póki co taki mi się podoba, choć w pierwszej chwili poważnie myślałem o skróceniu. Być może kiedyś to zrobię, ale będę musiał to jeszcze z pięćset razy przemyśleć, żeby nie żałować, bo to chyba najlepsze znalezisko, jakie mi się trafiło - świetnie leży bez poprawek, wyglądał jak nowy i jest uszyty z materiału z 90% kaszmiru i 10% wełny od Loro Piany, a kosztował 7 dyszek Co moim zdaniem wygląda źle, to wysokość stanu spodni - teraz widzę, że przy mojej posturze powinienem jednak pozostać przy standardowej.
-
To mi wystarczy
-
Po egzaminie.
-
Czy ktoś ma doświadczenie z firmą Luxire? Ich system działania opiera się na szyciu ubrań wg zamówień składanych przez klienta na ich stronie internetowej. Oferują przede wszystkim koszule i spodnie, ale można zamówić też m. in. odzież wierzchnią. Istnieje możliwość bardzo dużej personifikacji odzieży, wystarczy odpowiednio obrazowo opisać wszystkie swoje zachcianki lub przesłać zdjęcia interesujących nas detali. Główną zaletą wydaje się być cena - przykładowo ok. 60-80$ za większość koszul (100 za lniane), 70-90 za bawełniane chinosy, 150 za spodnie lniane, moleskinowe i sztruksowe i 225 za spodnie z oryginalnego fresco. Wg tego, co na szybko przeczytałem, to przesyłka na terenie UE jest darmowa dla zamówień powyżej 100$ (i chyba bez opłat dodatkowych). Nie znam dokładnych cen szycia miarowego lub pasowanego w Polsce, ale jestem prawie pewien, że oferta Luxire jest tańsza. Dodatkowo ma tę przewagę nad MTM, że decydować o detalach można niemal zupełnie jak w bespoke, w większości przypadków bez dodatkowych opłat za każde 'udziwnienie'. Istnieje pewne ryzyko i niepewność związana z załatwianiem wszystkiego na odległość, ale coś za coś. Dla wielu problemem może być niemożność obejrzenia i dotknięcia materiału, ale poza tkaninami no-name jest sporo materiałów ze znanych próbników. Na StyleForum firma zdaje się cieszyć sporym uznaniem, jakość wykonania jest przyzwoita, przy właściwym zdjęciu miary i pewnie mało problematycznych sylwetkach efekty są naprawdę niezłe. Tu przykład spodni o dość fantazyjnym kroju i detalach, wszystko na specjalne życzenie: http://blueloafers.com/tailoring-2/grey-wool-trousers-meermin-suede-oxfords-pl/. Nie mam pewności, ale autor bloga chyba nie jest obecny, a w każdym razie nie udziela się aktywnie na forum. Podsumowując: czy całkowity brak obecności Luxire na forum ma jakąś inną przyczynę niż zwykła niewiedza o jej istnieniu?
-
Marian - super. Tylko raczej nie ten dział, spokojnie możesz się przenieść do zwykłego CMDNS.
-
Jeśli potrzebna Ci granatowa marynarka do zestawów z chinosami, to najlepszym wyborem będzie klasyczna klubówka (blazer), pozbawiona ewentualnie kontrastujących metalowych guzików. Takie marynarki są wykonane z innych materiałów wełnianych niż te spotykane w garniturach wizytowych, często są bardziej szorstkie, mniej delikatne, bez połysku. Wskazane, ale nie bezwzględnie konieczne będą też nakładane kieszenie.
-
SuitSupply, Albione, Vistula, Bytom, Próchnik. Spokojnie się zmieścisz, z uwzględnieniem poprawek krawieckich i ewentualnych brakujących akcesoriów, lub w miarę akceptowalnych butów, jeśli nie masz. Pierwszy tylko wysyłkowo (ale darmowy i sprawny zwrot), pozostałe w kraju. O tym, jak taki właściwy garnitur wizytowy ma wyglądać znajdziesz sporo albo tu, albo na blogach.
-
W pracy, robiąc zdjęcia klasowe w mojej dawnej szkole. Skarpety w kolorze Kubusia Puchatka.
-
Jeżeli Twoja sylwetka jest taka, jak mówi mosze, czyli faktycznie masz dość długi korpus, a krótkie nogi, to wysoki stan ogólnie będzie Ci służył, nie tylko przy tej marynarce.
-
Możesz podać adresy i namiary na takie zakłady? Jak miejsce urokliwe, to można się nawet wybrać.
-
Za 69 funtów są u Charlesa Tyrwhitta, ale tylko ciemnoszare, w dodatku ta kwota mieści się już w podanych przez Papryka widełkach za szyte na miarę. O, to ja mam przy okazji swoje Krótkie Pytanie: czy tkaniny popularnych marek, takie do bólu klasyczne jak własnie szara flanela, pozostają w ofercie niezmienione przez co najmniej kilka lat? Zastanawiam się nad uszyciem spodni i po jakimś (raczej długim) czasie może domówiłbym marynarkę.
-
Piszesz, że chcesz sprawdzić, jak będziesz się czuł w eleganckich butach - poza kwestią zupełnie nowej dla ciebie stylistyki (którą trzeba udźwignąć psychicznie) jest jeszcze aspekt wygody. Tanie buty często nie są szczególnie komfortowe i mogą Ci na długo źle utknąć w pamięci.
-
Ale rozumiem, że pod kolor to znaczy mniej więcej pod kolor, tak? Odcieni brązu jest przecież bardzo dużo. Lepiej trochę za ciemny, czy za jasny?
- 129 odpowiedzi
-
- pielęgnacja
- buty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czy warto kupować renowator bezbarwny zamiast dwóch lub więcej w różnych kolorach?
- 129 odpowiedzi
-
- pielęgnacja
- buty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Smoking (tuxedo), frak, surdut, itd. - dyskusje i porady
.mateusz odpowiedział(a) na tadek temat w Męska elegancja
Ravic, jesteś najwyraźniej jednym z tych szczęśliwców, którym zamek w spodniach nigdy nie sprawił przykrej niespodzianki -
Jeden z Twoich najlepszych zestawów.
-
Są już preordery całej nowej kolekcji. Jednak jest nieźle, choć wkradło się trochę dziwnych pomysłów. Szybkie obserwacje tego, co mi się rzuciło w oczy: piękny granatowy garnitur wełniano-lniany z nowej bodaj linii York (piszą, że krojony ciut z angielska i w sumie jest w tym trochę prawdy), w końcu zwykła jasnoszara Havana z wełny (z fajną fakturą, coś jak fil a fil) trochę rzeczy o dziwnie "podniszczonej" fakturze (może jak nieobrobiony len); wygląda to trochę jak kontynuacja mody na wełnę casentino, choć pozbawiona jej uroku kilka kamizelek z bawełny i lnu za 69 euro, ale brak tej, którą upodobał sobie brzydallo jasny lniany płaszcz i lniane swetry cienka bluza z kapturem założona do krawata i pod marynarkę
-
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
.mateusz odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
Macaroni sam pisze, że takie zestawy aż proszą się o muchę. Nie mam w tej chwili jak tego zaprezentować, ale zaręczam, że to naprawdę wygląda wspaniale -
Biała jak najbardziej w porządku - jeśli masz mieć tylko jedną, to białą lnianą. Krawat zawsze warto rozważyć, tylko do jeansów powinien być mniej formalny niż tradycyjny jedwabny, czyli np. knit, albo wykonany z wełny. Tu rozważyłbym coś ciemnoniebieskiego lub w kolorach ziemii. Albo pomarańczowy . Ale to zależy od Twojej inwencji.
-
Jeśli tylko będzie sharp, czyli przede wszystkim dopasowane i przyzwoitej jakości, to jasne. Jeansy najlepiej trochę mniej sprane. I widzę tu jeszcze poszetkę np. w jakimś pomarańczowym odcieniu
