Skocz do zawartości

tigre251

Użytkownik
  • Postów

    25
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tigre251

  1. Tj. kolega +Immune+ napisał, na szczęście kwestię sztupra można jeszcze odkręcić. Oczywiście Pan by zauważył od razu ten błąd stylistyczny, podobnie jak teraz sam zauważyłbym sztuper, noszony przez kogoś innego. Ale pomyślałbym: co z tego... i tak piękny but. Mam sztuperowanie zarówno w oksfordach z kapką jak i w lakierkach. Na wstępie napiszę że te buty fanstastycznie się uzupełniają. Bardziej jestem zadowolony z lakierków, one na siebie pracują i używam ich kilka razy w roku na specjalne okazje. Odbiór lakierków jest mega pozytywny. Same lakierki (a nie komplementy) dodają dużej pewności siebie, co jest bardzo dla mnie ważne na specjalnych okazjach. Sztuper w ogóle nie przeszkadza bo jest mały a lakiery swoją powierzchnią odbijają światło i powodują że efekt jest no cóż powiedzieć- przepiękny. Co do oksfordów z kapką to sztuper jest bardzo praktyczny i chroni but - jak dla mnie rozwiązanie tylko na plus. Wolę to rozwiązanie, są to buty "codzienne" w cudzysłowie, tzn. noszę je z raz/dwa razy w tygodniu. Na pewno jest olbrzymia różnica pomiędzy lakierami a zwykłymi. Moim zdaniem (codziennie widzę i obserwuję) wersja nielakierowanych oksfordów bez kapki też prezentuje się bardzo elegancko a obecność kapki jednak dużo zmienia, degraduje ten super but robiony przez T. od.. 1939 r. Dodam że ta wersja bez kapki też ma sztuper pomimo że przypominałem zamawiającemu o kwestii poprawności stylistycznej - nic nie dało, właściciel chciał sztuper. Wczoraj miałem okazję porozmawiać z T.J. Pytał o lakierki, ucieszył się z wieści jak się prezentują buty widziałem że sprawiłem radość odpowiedzią i cieszę się z tego. T.J. ma niesamowitą pamięć. I zdziwiłem się że po 1,5 minucie wrócił z zamówieniem (kartką z... marca 2013) r. Jak On to robi?!
  2. Kiedy staruszek zobaczył moje oksfordy to też sobie zamówił, tyle że bez kapki. Tata ma dość mocno wystającą do boku zdeformowaną kość przy dużym palcu u nogi która powoduje że jego zwykłe buty uwierają jego zdeformowany palec. Dzisiaj odebrał swoje buty i jak zacząłem je pastować i tak się przyglądać.... to pomyślałem że to jest najpiękniejszy kształt 3D buta jaki w życiu widziałem. O tyle mnie to zszokowało że ja już mam swoje 2 pary takich samych oksfordów i zdążyłem się do nich przyzwyczaić!!!! Chodzi mi o to że jak spojrzy się na but od przodu to przednie szfy (te podwójne) idą pod skosem ku górze (a nie w poziomie) i cały czas patrząc z przodu na but jego powierzchnia nie jest pozioma tylko zaczyna się normalnie jak w moich butach od małego palca ale potem idzie sobie dobre parę centymetrów ku górze do dużego palca. Inaczej mówiąc patrzysz z przodu na but a lewy skrajny punkt i prawy skrajny punkt na górnej powierzchni buta są dużo wyżej i dużo niżej. Chodzi o większą powierzchnię skóry potrzebną na zakrycie zdeformowanej kości ale TJ zrobił całego buta w sposób regularny dostosowując go do tej kości. Jestem w szoku nie widziałem czegoś takiego. Za kilka dni wrzucę fotkę jeżeli ktoś z Was forumowiczów chce to zobaczyć
  3. Z profilu są jeszcze ładniejsze...
  4. @Üxküll TJ poinformował wczoraj żeby na początku września dopytywać się u niego o Cordovan. Zamówienie na buty złożyłem pod koniec maja. Szkoda że w tym dziale i chyba na forum też nikt nie napisał aż o takich trudnościach z dostępem do Cordovanu. Do tej pory już miałbym trzewiki na jesień. Zastanawiam się czy sobie nie darować tego zamówienia i zamiast niego zamówić cielaka.
  5. To fatalnie. Kolejna zła wiadomosć z dzisiaj - wciąż nie ma cordovanu
  6. Mi by się przydała taka pomoc tylko nie wiem czy kamerdyner to jest słowo właściwe w tym przypadku. Potrzebowałbym jednej dyskretnej i obytej osoby od prasowania, prania, sprzątania, opieki nad domem i ogródkiem, naprawami i jako kierowca z którym mógłbym konie kraść Poza tym mógłby być sekretarzem i osobą pierwszego kontaktu, pastować buty (dla mnie to najprzyjemniejsza czynność ze wszystkich domowych obowiązków) i przygotowywać ubranie. Może jakąś starszą poczciwą moherową kobietę (w dobrym tego słowa znaczeniu) która niestety nie pokieruje samochodem. Niestety, obawiam się pytać i pozyskać kogoś takiego, ponieważ ciężko z obyciem i mam wrażenie, że prędzej trafiłbym na cwaniaczka niż na pracowitą, uczciwą osobę z wpojonymi zasadami. Dla mnie to jest normalna praca jak każda inna. Przy czym ja szanuję kamerdynera a on szanuje mnie. Inaczej sobie tego nie wyobrażam, szczególnie w nuworyszowskim domu. Poza tym nie chciałbym żeby ktoś wiedział że mam kamerdynera. Raczej to byłby ktoś, "kto pracuje w firmie"
  7. tigre251

    Trench

    Jeżeli jesteś wysoki to polecam długi trench. Najlepiej przymierzyć różne długości w sklepie i wyrobić sobie zdanie odnośnie wyglądu warto też skonsultować się ze sprzedawcą. Mi bardzo dobrze poradziła jedna pani , musiałem robić poprawki krawieckie i skracać odrobinę rękawy.
  8. Rewelacja! Czy można wielokrotnie farbować buty?
  9. Z obserwacji widzę że politycy lokalni ubierają się tragicznie. Standardem są niedopasowane garnitury bez poprawek krawieckich, kiepskie koszule i za krótkie, niewystające rękawy spod marynarki. Jesienią jest jeszcze gorzej - politycy występują w kiepskich jakościowo i niedopasowanych płaszczach. Niektóre płaszcze zastępują politykom... rękawiczki. O butach lepiej nie wspominać. Politycy z warszawy ubierają się lepiej, natomiast mają problemy z butami. Często są to buty zniszczone, niewypastowane i widać że właściciel nie dba o buty.
  10. tigre251

    Trench

    Polecam przymierzyć jako punkt odniesienia trenche Burberry w sklepie. Podczas przymiarki zwrócić uwagę na szczegóły, wykończenie. Przymierzyłem.. i kupiłem. Z obserwacji w użytkowaniu: 1. Napiszę rzecz oczywistą ze względu na to że trench zakrywa większą część ciała to powinien być bardzo dobry jakościowo. Piaskowy klasyczny trench zwraca uwagę praktycznie każdej osoby. Dlaczego fajnie mieć 1 produkt bardzo dobrej jakości który zasłania tak sporą część ciała? -Jest to wygodne bo szybko zakłada się tylko jedną rzecz i od razu wygląda się bardzo elegancko. Dodatkowo jeżeli nawet założę te super buty to z racji gabarytów raczej nie zwrócą one aż takiej uwagi jak trench, właśnie ze względu na wielkość. 2. Trench w kolorze piaskowym powoduje zadziwiająco skuteczny efekt zwrócenia na siebie oczu wielu kobiet. Tym samym powoduje czasem zaczepki ze strony płci brzydkiej. 3. W przypadku facetów, będą się czasem czepiać, słyszałem dawno temu tekst, że mam "płaszcz dla kobiet". Po tym jak odpowiedziałem ze spokojem "to jest męski trench" mam już spokój z dziwnymi tekstami. Słyszałem też opinie, że tylko panie noszą takie płaszcze. Tymczasem trench to bardzo męski strój. 4. Jest wyjątkowo praktyczny, wszystko się zmieści do kieszeni, użytkowanie jest bardzo wygodne, pod warunkiem że nie idziemy na budowę 5. Nieważne jak bardzo formalnie elegancko ubrani są inni trench i tak się przebije z racji bardzo męskiej natury pomimo że w hierarchi zajmuje niższą pozycję niż garnitur wizytowy! Oczywiście nie mam tutaj na myśli fraka ale codzienne lub wizytowe sytuacje.
  11. Genialne rozwiązanie! TO może najlepiej mieć założone na sobie minimum 2 pary jednocześnie a trzecią parę trzymać pod pachami Przez te alkohole buty trekkingowe były na nogach a adidasy w.... bagażu podręcznym. Sandały w walizce. Na przyszłość biorę tylko 2 pary zamiast 3 par - i będą to względnie tanie buty, te lżejsze i najlżejsze, za duże i przewiewne. I tak zazwyczaj na kilka dni wypożyczam skuter albo samochód co daje pewną niezależność od pogody jeżeli miejsce warte jest zobaczenia to jadę innego pogodnego dnia.
  12. Szkoda mi byłoby porysować tak piękne buty na kamienistych i piaszczystych plażach w klimacie śródziemnomorskim. Pisząc góry chodziło mi o szlaki dla niewysportowanego przeciętnego turysty Na klimat śródziemnomorski nie brałbym butów które ważą, mogą okazać się za wielkie i na bagaż podręczny i do walizki. Lepiej przywieźć z klimatów śródziemnomorskich więcej lokalnych wyrobów alkoholowych. I sprawdzić pogodę przed wyjazdem.
  13. Naprawdę polecam ten zestaw na wyjazd zagraniczny w ciepłe klimaty, Przetestowałem na Azorach i trafiliśmy w super pogodę - tydzień bez deszczu w skwarce. Do chodzenia w górach, lasach, parkach, plażach jak dla mnie to idealny zestaw. Dodam że wziąłem niepotrzebnie buty trekkingowe. które były bardziej dopasowane rozmiarem i które.. nosiłem 1 dzień, były za mało przewiewne. Panowie przetestujcie buty w rozmiarze nieco większym od tego który nosicie i na opisywane w temacie warunki. Przewiew i wygoda to podstawa. Adidasy są bardzo wygodne i wolę od sandałów - czasami piasek i małe kamyczki dostają się pod stopę.
  14. Potwierdzam. Na skwarkę sprawdziły się nieco za duże białe Adidasy, przewiewne, bardzo wygodne i dobre w góry. Sprawdzą się też sandały ale preferowałem adidasy, trzeba uważać na słońce, po kilku dniach chodzenia w bardzo silnym słońcu zrobił się mocno brązowy pasek na środkowej części górnej stopy.
  15. Zamówienie u TJ (oksfordy) z bodajże 25 maja - termin odbioru 23 sierpnia. Tamtego dnia było co najmniej 5 zamówień. Termin odbioru zamówienia z kwietnia (trzewiki) nieznany z powodu kolejki na cordovan.
  16. Przepiękne buty! Kolory świetne. Bardzo oryginalne. Chciałbym dodać że buty TJ dzisiaj tak bardzo przypadły do gustu mojemu ojcu że najpierw nie chciał mi ich oddać ale że się nie dałem więc postanowił udać się jutro z misją zamówienia czarnych oksfordów u TJ Przy okazji odgadłem jedne z taty butów, po jednym spojrzeniu powiedziałem Gordon Bros i ku mojemu zdumieniu okazało się że trafiłem - on nie znał marki, ale kupił Gordon Brosa, na Słowacji, w cenie nieco niższej niż na stronie internetowej producenta. Porównałem wykończenie brogsów Gordon Brosa z butami TJ. Podeszwa GB bardzo dobrze wykonana, natomiast wykończenie wzorków i obszycie tzn. nici i wzorki wizualnie wypadają gorzej i przewaga butów TJ widoczna. Mam pierwsze doświadczenia z lakierkami TJ. Trochę niepewnie zdecydowałem się włożyć lakierki na średnio formalną okazję (wesele kolegi), To był strzał w dziesiątkę! To co mnie zaskoczyło to że czułem się wyjątkowo pewnie w lakierkach. Nie wnikająć w szczegóły napiszę że inwestycja już się zwróciła
  17. Też wydaje mi się, że warto sprawdzić.
  18. Chciałbym zwrócić uwagę na nieprawidłowe i absolutnie niepoprawne nazewnictwo miesięcy w wątkach Forum But w Butonierce. Podając datę prawidłowo piszemy i mówimy: 1 dzień czerwca, maja, stycznia, kwietnia, września itd. Przykładowo zdanie: Jest to 20. (dwudziesty) czerwiec w którym następowały opady w ciągu ostatnich pięćdziesięciu latach. Dawajmy poprawny przykład dzieciom jak poprawnie podawać daty
  19. +Immune+ Przymierzyłem lakierki dzisiaj Odchylenie od poprawności stylistycznej jest, z tym nieregularnym, delikatnie wystającym sztuprem, jestem zachwycony. Uznałem że jest to niewielkie nizaczmienie tylko szkoda że wyszło przypadkiem. .
  20. Dla mnie buty są perfect. Ale fajnie że nawet można to zmienić. Zobaczę za jakiś czas czy faktycznie jest sens coś takiego robić. Ze sztuprowaniem, pod względem poprawności stylistycznej, też uważam że tak powinno być jak Pan zauważył. Jednakże chciałem to jeszcze raz sprawdzić i tak sobie porównywałem zrobione zdjęcia i pooglądałem lakierki na żywo, popatrzyłem z różnych kątów i z różnych odległości. Po wnikliwej analizie technicznej zdecydowanie jestem zdania, ze sztuprowanie w lakierkach jest... w normie! Na moim zdaniem trafną ocenę +Immune+ dodatkowo nakładają się inne czynniki, które mogą potęgować wrażenie dużego sztupra: 1. bliska odległość obiektywu od buta na wykonywanych zdjęciach (od min. 15cm do max 35cm) w praktyce najczęściej patrzymy z innej perspektywy na założone buty. 2. Z elewacji 45 stopni (w orientacji poziom 0, zenit-90stopni),z której robione były niektóre zdjęcia ewidentnie uwidaczniają sztuper. 2. Lakierki zostały porównane do butów, w których sztuper jest krótszy w związku z tym sztuper w lakierkach staje się bardziej widoczny. 3. Lakierki mają wydłużony kształt więc i powierzchnię nadawania. Można nimi nadawać na odległość sygnały świetlne zamiast lusterka. Wydłużony, smuklejszy kształt buta (zwiększona powierzchnia noska) i efekt świetlny z gwiezdnych wojen neutralizuje sztuper. Chciałbym tutaj podkreślić, że stylistycznie należy uważać z poprawnością kształtu sztupra. Jest jeszcze jeden, może drobny powód, dlaczego dla mnie te buty są perfect. Trochę nieregularny sztuper sygnalizuje ze buty mogą być bespoke co zaliczam jako zaletę. Buty sklepowe przecież zapewne raczej nie mają takich nieregularnych sztuprów? Oglądałem i oglądałem, sprawdziłem kąty i odległości widzenia i mogę pokusić się o stwierdzenie, że ten zwiększony sztuper może być zauważony w przypadku, gdy ktoś będzie patrzył na lakierki centralnie od przodu i jeżeli będę się poruszał unosząc but. Do tego odległość obserwatora od buta musiałaby być niewielka. Ewentualnie jeżeli wzrok obserwatora będzie blisko tj., na zdjęciach a założy się nogę na drugą nogę. Może tak być bo uniesiony sztuper staje się większy (proszę w ramach testu podnieść swój but o kilka cm i obserwować jak zmienia się widok sztupra). Ponieważ nie chciałbym dłużej Państwa męczyć zbyt długim opisem i widokiem jednego modelu buta, dodam tylko, że jeżeli ktoś z Państwa będzie chciał jeszcze jakoś się upewnić w kwestii dopasowania sztupra i tego kształtu noska, to mogę zrobić zdjęcia z większej odległości i z wybranych kątów.
  21. Załączam obiecane zestawienie obok siebie tych dwóch modeli.
  22. Dziękuję i odwzajemniam Panom gratulacje - sam nie wymyśliłbym w życiu tak pięknych butów jak Panowie pokazywaliście! W moim przypadku to spora zasługa wyczucia TJ.
  23. Przykład wyczucia TJ w praktyce: załączam porównanie kształtu obu par - mistrz sam zadecydował o przedłużeniu lakierków, pomierzyłem buty miarką, lakierki są o prawie 1,5 cm dłuższe, są smuklejsze. Moim skromnym zdaniem TJ ma świetne wyczucie proporcji. @Breslauer jutro zrobię zdjęcie obu klasycznych par w dobrym oświetleniu.
  24. Dzisiaj odebrałem długo oczekiwane wiedenki od Pana Tadeusza Januszkiewicza. Są to moje drugie w kolejność buty rozmiar 45 od TJ, pierwszymi były podobne buty z kapką prezentowane we wcześniejszym poście w tym wątku. Wg TJ ten model w identycznej postaci robiony był jeszcze w 1939 r., czyli w czasie kiedy TJ zaczynał praktykę (w sumie praktyka trwała niecałe 4 lata przed uzyskaniem dyplomu). Muszę powiedzieć, że o ile pierwsze zamówione nielakierowane klasyczne wiedenki z kapką wydawały mi się bardzo eleganckie, to te drugie buty wydają mi się o wiele bardziej oficjalne i mam wrażenie że są już szczytem elegancji. Zwyczajnie, podobnie jak już ktoś wcześniej napisał po odbiorze swoich butów, również zakochałem się w nowych butach! ]
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.