Skocz do zawartości

MBWB

Użytkownik
  • Postów

    51
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MBWB

  1. OK, +Immune+, bardzo ładne. A jakie buty polecisz do garnituru do pracy? Choć muszę przyznać, że w oxfordach nie jest najgorzej...
  2. Bardzo ciekawy wątek. Vislav, czy mógłbyś jeszcze trochę skrobnąć o butach? Z racji, że jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów, może byłbyś w stanie wkleić jakieś zdjęcia? Właśnie poszukuję czegoś na lato.
  3. Dziękuję. Jednak ceny mnie przytłoczyły.
  4. Panowie, czy wiecie gdzie można kupić bucksy jak na załączonym zdjęciu? http://evilmonito.com/wp-content/upload ... ebucks.jpg Interesują mnie 3 i 4 od lewej. Znalazłem jedynie takie: http://www.shoebuy.com/johnston-murphy- ... one-_-none
  5. Na głównej stronie. Rzeczywiście... ten kolor trochę go schował... Dziękuję.
  6. Jeszcze w kontekście szermierki ręką lub nogą - najlepiej unikać. Obrona może przynieść więcej szkody niż korzyści w postaci chwilowej glorii i zadowolenia. Nie chodzi nawet o regularny trening, ale o wiedzę i umiejętność wyprowadzania ciosu, bo ten wyprowadzony nawet niechętnie, a właściwie może dać rezultat nieoczekiwany.
  7. MBWB

    Kosmetyczka

    "Chociaż ja nie chodzę" mnie rozbroiło. Ja pisałem o odczuciach, które przecież nie tworzą rzeczywistości. Może raczej uszczypliwego. Jeśli poczułeś się urażony, to przepraszam. Przecież temat kosmetyczki nie został przywołany w kwestii problemów ze skórą. Myślę, że nie, bo ja szczególnie aktywny nie jestem. Po drugie tolerancja nie jest moim bożkiem. Po trzecie przywołać mogę Nicolasa Davilę, który rzekł, że "tolerować nie znaczy zapominać, że to, co tolerujemy, na nic więcej nie zasługuje.". I znów mówimy o odczuciach. Jeżeli chodzenie do kosmetyczki sprawia Ci radość, to OK, przecież o to w życiu chodzi, a nie o moje odczucia. Nie ma prawdy obiektywnej.
  8. MBWB

    Kosmetyczka

    Oto na naszych oczach forum klasycznej męskiej elegancji przekształca się forum zniewieściałych. Od obcinania paznokci są m.in. nożyczki, od problemów ze skórą dermatolog.
  9. Mocno bitewny temat się zrobił prze mój wpis.
  10. Otóż nie, proszę Pana, ponieważ nim On podniesie dłoń Pan już będzie kilometr dalej. Ćwiczyłem, ale z racji przerwy rosnę w dolnej części klatki piersiowej. Przyznam, że wóz z węglem to stwierdzenie przesadzone. Nie wiem czemu, ale jak wywołany zostaje temat siłowni, w pierwszej kolejności w wyobraźni pojawiają się "karki". Równowaga, to dobre słowo. Szymon Kołecki nie wygląda źle. Od machania rękami masa nie wzrośnie, ale przecież trening bokserski to nie tylko machanie rękami.
  11. Może nie temat tabu, ale wg mnie temat spoza pola szeroko rozumianej elegancji. Po pierwsze jest to element mocno intymny, przynajmniej taki powinien być. A jak mamy ocenić czy jest elegancki, skoro go nie pokazujemy? Po drugie obszerne tatuowanie artystyczne jest obce naszej kulturze. Bliższe jej jest za to "dzierganie" wśród niższych warstw społecznych czy określonych grup. Niziny społeczne z elegancją się nie kojarzą. Z racji, że element ten jest postmodernistyczny, napływowy, ciężko go połączyć z klasyczną elegancją. To jak ta dziecięca zabawka z otworami w kształcie trójkąta, kwadratu itp. - czasem po prostu nie pasuje. Ja sam bym sobie tatuażu nie zrobił. Kiedyś chciałem, ale "przeszło bokiem". I bardzo się z tego cieszę, bo teraz wyglądałbym jak mur służewiecki. Jednak jak mówią Chińczycy (podobno) "sztuką jest żyć bez zasad" i jeśli ktoś eksponuje i wg niego to pasuje, to OK. Przecież o to chodzi, żeby dobrze się z samym sobą czuć. Ale czy to mieści się w kanonach?
  12. Czy jest gdzieś "przycisk": oznacz wiadomości jako przeczytane?
  13. A po co zwiększać? Przecież od dawna wiadomo, że najważniejsza jest szybkość. Regularne treningi bokserskie polecam. Klatka rośnie, ale tak naturalnie. Nie wygląda się dzięki temu jak wóz z węglem. Trzeba pamiętać niestety, żeby pracować nad nogami.
  14. Swoją drogą. PAFERE nie jest powiązane z Panem Fijorem, prawda? Pozbyłem się ostatnio wszystkich książek tego Pana.
  15. Za zbyt krótkie uważam rękaw, który kończy się w połowie długości między zgięciem łokcia a nadgarstkiem. W przypadku dziś mierzonego rękaw kończy się na nadgarstku (zakrywa go).
  16. KAPITALNE buty. Po prostu mógłbym siedzieć i je kontemplować. Ciekawe czy Duranc by był w stanie zrobić podobne (że inni by byli to wiem ).
  17. Dziś w końcu miałem czas, żeby podjechać do firmy podanej przez wojvv. Rzeczywiście wybór materiałów niezbyt duży. Ponieważ zależało mi na konkretnym kolorze zmuszony byłem wybrać wełna 80% + jakieś dodatki. Nie jest to, co bym chciał do końca, ale niewymiarowość wymaga ustępstw, szczególnie przy ograniczonym budżecie. Pani, która mi doradzała pozaznaczała igłami miejsca, które trzeba poprawić. Bez kręcenia nosem przyjęła moje życzenie delikatnego wytaliowania. Przy spodniach będą mieli trochę więcej pracy, bo oczywiście podczas przymiarki były to typowe "yo mtv raps", dlatego też poprosiłem o skrócenie i zwężenie do 22 cm, jak okaże się, że są jeszcze zbyt "flagowate", to zwężę do 21, choć przy bucie 43 to powinno być OK. Zaproponowała (a ja się zgodziłem, żeby zobaczyć jak to będzie wyglądało), żeby dół nogawki był lekko skośny. Nie wiem, czy to dobre rozwiązanie, ale może przez to będzie dobrze leżeć. W piątek ma być gotowy.
  18. MBWB

    Muzyka dla naszych uszu

    Też ładnie. Soul w wydaniu Badu podoba mi się, kiedyś lubiłem też Lauryn Hill. Co masz na myśli pisząc typowy hiphop? Ja nie lubię tego, który opowiada o ulicznym życiu i bez zażenowania odwołuje się do swoich powiązań ze światem więziennym. Kiedyś na wykładzie wykładowca socjologii stwierdził, że hiphop, techno i wszystkie gatunki oparte na pętlach mają w pewnym sensie źródło w muzyce rytualnej, która to również opiera się na graniu krótkich fragmentów, co ma wprowadzać słuchających w trans. Mnie podobają się niektóre utwory NTM czy Fonky Family, tekstów nie rozumiem, a muzyka wprowadza w trans. Jakkolwiek śmiesznie by to nie brzmiało. To był podstawowy argument mojego kolegi w dyskusjach na temat rock progresywny vs stoner rock.
  19. MBWB

    Muzyka dla naszych uszu

    Ja nie zamykam się w żadnym gatunku muzycznym. Utwór musi mieć "tego wajba*", jak to rzekł kiedyś pewien raper, dlatego też lubię rocka progresywnego, jazz, folk, rap, d&b, funk i każdy inny gatunek, który "buja". * wybaczcie ten dziwny twór, ale jakoś przypadł mi do gustu.
  20. MBWB

    Temat ostry jak Brzytwa

    Ja już przerzuciłem się na opcje tradycyjną, czyli: krem przed goleniem (choć nie jestem przekonany, czy działa), pędzel, krem i maszynka na żyletki, a następnie woda po goleniu (obecnie używam balsamu, ale sądzę, że przy następnym zakupie wybiorę wodę - chwila szczypania i brak wyprysków, które niestety po balsamie się pojawiają) i ewentualnie ałun. Najważniejsze, że golę się codziennie. Czasem kilka dni pod rząd bez zacięć, a czasem tak, że raz przejadę i już cały jestem pocięty, nie wiem od czego to zależy, ale skóra nie boli. A czemu? Nie wiem, czy już pisałem, ale sądzę, że za największe podrażnienia przy goleniu nowoczesnymi maszynkami, odpowiadają te gumy, które naciągają skórę.
  21. MBWB

    Biznes - kontakty

    Panowie, Ja z kolei - szeroko pojęte wyposażenie wnętrz biurowych (meble, wykładziny, okleiny ścienne, ale nie tylko).
  22. MBWB

    Temat ostry jak Brzytwa

    greyman, czy to prawda, że taki pędzel z borsuka na początku dość intensywnie... pachnie?
  23. MBWB

    Temat ostry jak Brzytwa

    Na mokro próbowałeś czy na sucho? Bardzo dziwne, zrozumiałbym gdybyś był średnio zadowolony, ale w ogóle nie? Naprawdę jestem zaskoczony. Chociaż na Razor Rap piszą, że każdy musi odkryć swój system golenia, jednemu pasuje Mach 3, innemu tylko obrotowe Philipsa... Całość na sucho + szyja na mokro. Być może z goleniem jest jak piszesz. Myślałem, że elektryk mnie wybawi, ale niestety. Od tygodnia natomiast testuję maszynkę na żyletki, póki co nie skrajnie tradycyjnie i jestem zadziwiony. Skóra nie jest podrażniona prawie wcale. Może w przypadku maszynek typu Mach 3 czy Quattro Titanium za podrażnienia odpowiedzialna jest guma, która naciąga skórę? Nie wiem, ale jestem krok bliżej wymyślonego ideału.
  24. Dzięki za porady, niebawem dam znać o wynikach poszukiwań.
  25. Dziś byłem w kilku sklepach w warszawskiej Arkadii, przymierzyłem kilka garniturów i wróciłem mocno zdeprymowany. Żaden nie leżał wg mnie dobrze. Jedne były za luźne, inne za ciasne, wszystkie miały za krótkie rękawy. Jest to jakieś przekleństwo, bo ręce mam nienaturalnie długie. Nie dysponuję środkami na szycie na miarę u krawców. Jakie mam wyjścia w tej sytuacji? Czy pozostaje jedynie kupno takiego z krótkimi rękawami i próba przeróbki? Może meskiwymiar?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.