Skocz do zawartości

Banks

Użytkownik
  • Postów

    30
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Banks

  1. Nie. Nie wykluczone, że mogłem ich trochę "nadwyrężyć", bo wyjście było dosyć ciężkie, niemniej jednak pierwszy raz coś takiego mam w tym miejscu. Nic, igła, niebieska nitka i będą jak nowe
  2. Dwie strony temu pochwaliłem chino od Bytomia z zeszłorocznej zimowej kolekcji a one mi taki numer robią: Pierwsze poważniejsze wyjście, pierwsze ręczne pranie. Reszta też idealnie się nie spisuje ale były b.często użytkowane i psuły się gdzie krawiec przerabiał także wybaczone.
  3. Banks

    Mała renowacja

    Ja mam wrażenie, że prawidła ze zdjęć trochę zbyt słabo je wypełniają i to w miejscu w którym najbardziej powinny.
  4. Poszetkę dałbym na pewno inną, nie koniecznie białą, na pewno jaśniejszą. Twoje zestawienie jest imo bardzo zimne i ponure. Jeżeli tylko może Ci to pomóc, to ja na chrzest dałem taki zestaw: Krawat był w mikrowzór, tylko aparat nie złapał: Nie czułem się jakoś nieodpowiednio - nazbyt ciemno ubrany pomimo sakramenckiego upału pod 40*C
  5. Ta która będzie na Tobie lepiej leżeć, a jeżeli obie będą jednakowo, to bardziej uniwersalna tj. pasująca kolorystycznie do większej części garderoby.
  6. Mało zniszczona bo głównie siedziałem a jak chodziłem to po gładkich podłogach, zupełnie nie miarodajne. Impreza to trochę mylące określenie, bardziej uroczystość- zostałem chrzestnym Panie
  7. Dobry wieczór. Historii 3010 część dalsza. Zacznę od dzisiejszego ich zdjęcia: Po niedzielnej imprezie, wtedy też, zaliczyły swój pierwszy spacer dłuższy niż kilkanaście metrów po domu. Przed, miałem ich na nogach kilkanaście godzin, głównie siedziałem, cały czas też były w prawidłach które dosyć ciasno do nich wchodzą. Wcześniej napisałem, że jestem pewny, że pójdę w wygodnych butach; czy były wygodne, ciężko powiedzieć. Na pewno nie powodowały żadnego dyskomfortu, a ostatnim z nich były cisnące zapiętki, nie myślałem o nich ani siedząc w kościele ani na przyjęciu, trochę też spacerując, około 7 godzin na nogach razem. Dzisiaj przy okazji założenia do zdjęcia obiektywnie mówię, że nigdzie nie uwierają ale stopa po włożeniu jest opięta ściankami buta chyba nieco bardziej niż powinna być. Jak zeszła się przyszwa można porównać ze zdjęciem z poprzedniej strony. Innych deformacji nie stwierdzam, no może ponad zagięcia na cholewce, ale to normalne. Swoją drogą proszę zauważyć iż skóra na butach łamie się w inny sposób i bynajmniej nie chodzi mi o symetrię, a sposób w jaki to robi. Nie wiem dlaczego. Osobiście, do tej pory również preferowałem wybór butów w miarę dopasowanych przy zakupie. W efekcie, w reszcie butów mam po maksymalnym dociśnięciu stopy do przodu buta wewnątrz około centymetr luzu przy zapiętkach. Ale nie "latają" w trakcie chodzenia, są po prostu luźniejsze. W tych butach tego luzu jest minimalnie. Więc co do wyboru rozmiaru, sposób jaki proponuje sklep klasyczne buty jest akceptowalny i warty przemyślenia, kosztem początkowego dyskomfortu mamy bardziej dopasowane buty później. Myślę, że te jeszcze będą pracować, miałem je zaledwie około doby na nogach w większości czasu siedząc. Należy imo brać na poprawkę, kiedy kupujemy buty "na już", nie ma grama przesady w tym, jak napiszę, że gdybym założył te buty po raz pierwszy czy drugi na uroczystość, to w kościele stałbym w skarpetach Po drugie na poprawkę należy brać przeznaczenie butów, tzn w tych które mają być na dłuższe zimowe przechadzki nie zaryzykował bym wyboru tak dopasowanych, bo mogło by się to skończyć źle. Po trzecie nie wiem czy skóra skórze równa, te się rozeszły, czy innego producenta lub z innej skóry też by tak zrobiły- nie wiem. Na koniec. Buty wciąż wydają się twarde tzn ich cholewka. Ocena jest dosyć subiektywna bo z dobrymi butami mam na razie nie wiele wspólnego, ale pukając palem w bok cholewki jest efekt bębenka. Porównując z chukka boots bexleya wierzchnia skóra w berwickach jest cieńsza i bardziej "sucha". W zeszłym tygodniu dostałem kosmetyki do nich i po pierwszym polerowaniu, po nakremowaniu i wyschnięciu, na szczotce niewiele zostało. Z ciekawości spróbowałem więc nałożyć na próbę dubbin na małym kawałku skóry, zrobiłem to wieczorem, a że byłem po piwku z rana nie mogłem zlokalizować w którym miejscu go nałożyłem. Wypiły do sucha. Dostały więc dubbina na całość, na podeszwy nawet kilka razy, i przed imprezą jeszcze raz pommadier. Nadal wydają się suche i twarde. Nie wiem ile mogę ich tak traktować tłuszczem żeby nie zaszkodzić. Dla porównania na bexleyowej skórze zawsze po dubbinie zostawała taka tłusta poświata, chodź faktem jest, że one zjadły tego tłuszczu trochę więcej, bo zimowe, i miałem kiedyś świra na punkcie nakładania tłuszczu, więc dostawały chyba więcej niż powinny. Pozdrawiam
  8. Banks

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Przykurzone po nocnym spacerze z koleżanką
  9. Zdaniem większości zostaje więc jak jest A tak poważnie to po przeczytaniu powyższych, poprzymierzałem, pooglądałem, porobiłem zdjęcia i stwierdziłem, że faktycznie, dla takiej "wady" nie ma co ryzykować, żeby to ostatecznie nie wyszło gorzej. Miałem w sumie skonsultować tę decyzję jeszcze z krawcem, ale tu zdziwienie ( ): u krawców którzy mają nazwijmy to renomę, nie ma tak że dzisiaj zaniosę a pojutrze będzie gotowe, a że garnitur potrzebny na niedzielę to ostatecznie wylądował u sprawdzonej krawcowej na skrócenie spodni i rękawów od dołu. Przy okazji zauważyłem jeszcze, że na plecach nie coś nie układa się tak ładnie jak z przodu i tu raczej na pewno będę chciał poprawić w przyszłości, ale z tym odezwę się jeszcze jak wróci z pierwszych poprawek. Dziękuje za odpowiedzi.
  10. Dobry wieczór. W zaznaczonym fragmencie rękaw nie utrzymuje naturalnej krągłości ramienia, jest tam delikatnie wklęsły. Nie ma żadnych załamań materiału, wklęsłość jest bardzo nieznaczna, powiedział bym, że w przedniej części ramienia materiał jest płaski, a dopiero w środkowej i tylnej robi się lekko zapadnięty. Patrząc na marynarkę od przodu jest to praktycznie niezauważalne, dopiero nieco obracając się można to dostrzec. Przyczyną jest takie a nie inne wszycie poduszek, nawet naciągając rękaw lekko w dół to pozostaje. Zdjęcia poglądowe (są jakie są, ale dosyć dobrze oddają stan rzeczy): Zdaję sobie sprawę, iż nie jest to zbyt duża wada, jednak tak się składa, że w tej marynarce będę także skracał rękawy, o 1 cm I teraz pytanie: czy warto poprosić krawca o skrócenie rękawów od góry i przy okazji korektę tego wklęśnięcia, czy nie kombinować i skracać od dołu? Domyślam się, że pierwsze rozwiązanie będzie sporo droższe. Proszę o pomoc. Pozdrawiam.
  11. Dzisiaj 4 dzień mało intensywnej pracy nad nimi, myślę, że z powodzeniem mógłbym gdzieś w nich wyjść, i chociaż z komfortem nie miało by to jeszcze zbyt wiele wspólnego, to obyło by się raczej bez uszczerbków na zdrowiu W każdym razie, różnica pomiędzy tym co było na początku a tym co czuję w tej chwili, jest według mojej subiektywnej oceny kolosalna. Jestem wręcz zdumiony ile ich przybyło na obwodzie i jak szybko się dopasowują. Na tę chwilę, jestem niemal pewny, że na uroczystość, która odbędzie się za dokładnie tydzień, pójdę już w wygodnych butach. Dodam jeszcze, że długości moich stóp to 27 i 27,2 cm , więc odpowiednio 1 i 0,8 cm luzu w butach a obecnie wydaje się sporo tego wolnego miejsca w palcach. Napiszę za tydzień co z tego ostatecznie wyszło.
  12. Berwick 3010 W rozmiarze 7/41 i tęgości G długość wkładki wewnętrznej wynosi 28 cm. W moim przypadku oznaczało to zejście o 2 rozmiary w porównaniu do innych butów, zwykle nosiłem 43. Jest też pewne prawdopodobieństwo, że przez 2X lat życia, chodziłem w za dużych butach... cóż. Pierwsza myśl po wyjęciu z pudełka: "ale twarde". Ciężko wchodziły na nogę, już byłem gotów odsyłać, ale Państwo z klasycznebuty przekonali mnie, żeby dać im szansę rozejść się i mieli rację. Grubsza skarpeta i powoli rozchodziłem po domu. Na noc, patent- prawidła w skarpetach do środka Na początku przyszwa wyglądała tak: Obecnie schodzi się już na około centymetr.
  13. To żart? Czy ja jestem z tych dziwnych i prasowałem dżinsy po każdym wyjściu? Pod kolanami gniotły się jednakowo jak i inne spodnie to czemu nie Żeby nie było że tylko OT to jeszcze coś o chinosach. Obłowiłem się ostatnio na wyprzedażach w Bytomiu. Sprawiłem sobie 3 pary chinosów z ich zimowej kolekcji po 120-130 zł za parę. Są zdecydowanie inne od reszty z jakimi miałem do tej pory do czynienia, czyli Bytom ze starszych kolekcji i Ben Sherman. Przede wszystkim bawełna jest bardziej miękka, mniej mnie się podczas użytkowania i na wieszaku wyprostowuje się pod swoim ciężarem. Nie wiem jak to zrobili, podejrzewam, że potraktowali je jakąś chemią bo przy prasowaniu w okolicach kieszeni na tyłku, gdzie jest grubo materiału, czuć specyficzny zapach. Żeby wypowiedzieć się o trwałości to jeszcze zbyt wcześnie, ale pierwsze wrażenie sprawiają niezłe. Jak za takie pieniądze mogę polecić, a wciąż są dostępne na stronie.
  14. Banks

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Zdjęciowy debiut Jakość jaka jest taka jest, niebawem, mam nadzieję, że będę miał możliwość wrzucania lepszych.
  15. Dobry wieczór. Czy obecna "zimowa promocja do -70%" w Bytomiu to już ostateczna wyprzedaż zimowego asortymentu czy będą jeszcze przeceny na pełną kolekcję? Jeżeli będą to kiedy? I jak ktoś posiada taką wiedzę prosił bym również o podanie daty wyprzedaży dla Vistuli. Dziękuję z góry i pozdrawiam.
  16. Dobry wieczór. Mam trzy pytania: 1. Czy wyprzedaże w massimo dutti obejmują również obuwie? 2. Czy w tym samym czasie trwają one w sklepie internetowym i stacjonarnych, oraz czy ceny są w nich jednakowe? 3. Czy wraz z trwaniem wyprzedaży ceny spadają, czy są obniżane raz i koniec? Zdaje sobie sprawę, że pytania mogą być z tych banalnych, jednak nigdy nie czekałem specjalnie na wyprzedaże, a tym razem, moim zdaniem warto dla jednych butów . Z góry dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam
  17. Fakt, z tymi dwoma tygodniami przesadziłem trochę. Spodnie piorę tak jak lubo69, po 1-3 założeniach, jeansy jedynie rzadziej. Z jasnymi to niestety tak bywa, że i po jednym założeniu nieraz trzeba znów prać, bo jakbym nie uważał to i tak gdzieś pobrudzę. Ponadto uważam, ale to tylko moja opinia, że spodnie bawełniane po kilku (powiedzmy 4 i więcej) założeniach bez prania w międzyczasie zaczynają nabierać jakby trwałych odkształceń i żelazko już tu niewiele pomaga. Imo częstsze pranie przywraca strukturę materiału do pierwotnego stanu i zapobiega zniszczeniu spodni. Mam nadzieję, że cokolwiek jest zrozumiałe, bo już późno trochę i ciężko mi się zdania składa. Dziękuje za odpowiedzi. Zrobię zgodnie z radami. Po pierwsze spodnie zostaną wyprane, a może akurat krawcowa okaże się zbędna . Pozdrawiam
  18. Jeżeli ktoś posiada wiedzę teoretyczną na tamat tego materiału, oczekuję oceny czy oby producent nie przesadził odradzając tradycyjne pranie. Jeżeli ktoś posiada ubrania o takim lub podobnym składzie, oczekuję, że podzieli się wiedzą jak sam je czyści i czego się ewentualnie wystrzegać ( rozciąganie/ zbieganie w różnych temperaturach itp.). Sam z góry zakładam, że nadają się one do zwykłego prania, ale poczekać na opinie bardziej obeznanych to nigdy nie zaszkodzi (nie tylko w sprawie portek). Jeżeli nikt nie zgłosi uwag to na dniach jadą do krawcowej, a od niej do pralki. Gwarancji nie chcę, i nie będe nikogo pozywał, kiedy coś się zepsuje . Napiszę ewentualnie tu żeby dla innych zostało. Dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam.
  19. Dobry wieczór. Otrzymałem dzisiaj paczkę z moimi nowo zakupionymi spodniami chino, 50/50 len i bawełna. Zaniepokoiła mnie jedna rzecz, a mianowicie na metce producent podał, iż spodni nie należy prać, a jedynie czyścić chemiczne. Czy ktoś z forumowiczów jest w posiadaniu rzeczy z takiego miksu materiału, bądź ma wiedzę jak zachowuje się on w tadycyjnym, np. ręczym, praniu? Dlaczego producent dał takie a nie inne wskazówki czyszczenia? Zanim xkoziol zapyta dlaczego atakuje otwarte drzwi, odpowiem: są to jasne spodnie, na upały, więc i szybko się ubrudzą i szybko przepocą, a pranie za każdym razem chemicznie przewyższy koszty zakupu +/- w drugim tygodniu użytkowania, i wogóle przewyższy możliwości mojego cienkiego portfela. Bardzo proszę o pomoc, bo nie wiem czy wieźć do krawcowej czy odesłać. Pozdrawiam.
  20. Czy zastosowanie elementu, który oznaczyłem na zdjęciu, poparte jest względami praktycznymi, czy jest to typowy zabieg "upiększający"?
  21. Dobry wieczór. Czy możliwe jest usunięcie bądź zamaskowanie takich nitów na kołnierzu? https://surplus.pl/design/_gallery/_orginal/140.jpg https://surplus.pl/design/_gallery/_orginal/141.jpg Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.