degaulle
Użytkownik-
Postów
126 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez degaulle
-
Takie zestawy są rzadko widywane, bo pomieszczenia, w których przez cały rok przebywamy są ogrzewane i klimatyzowane dlatego chodzenie codziennie w kamizelce to obecnie jedynie przejaw zbytniej dbałości o styl. Większość osób, nawet na tym forum, kojarzy dwurzędowość zapięcia z większą formalnością. Podobnie jest z kamizelkami w jakimkolwiek kolorze. Gwarantuję Ci jednak, że na jakimkolwiek poważnym spotkaniu biznesowym w żółtej, czerwonej lub nawet szarej kamizelce wyglądałbyś dla większości kontrahentów po prostu nieodpowiednio. Sam wiesz, że to jest argument śliski, choć do mnie trafia Z kwiatkiem w butonierce dla większości kontrahentów też wyglądałbym nieodpowiednio. Poza tym jak rozumiem spotkania biznesowe mają swój korporacyjny dress code. Mucha moim zdaniem też jest nieodpowiednia na takie spotkanie. Zresztą słusznie z tym przeciąganiem liny. Pozwolę sobie na dwie tezy podsumowujące: 1. Dobrze dobrana kamizelka w innym kolorze może dodać elegancję do lounge suit. 2. Źle dobrana kamizelka w innym kolorze może obniżyć elegancję lounge suit. Tu chyba po prostu nie ma absolutnie prawdziwej i uniwersalnej zasady. Jest może-może. I chociaż w większości przypadków pewnie tak jest, że jest to przejaw dandyzmu, o tyle na specjalne okazje taki zabieg może być smaczny. Nie?
-
Swoją drogą Bond na swoim ślubie: http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQwEOWgL9KL8bw2nZgVJYeX2l1eey6VtOOqjJE1LcMB9wsdPHlCFw Spodnie miał w kolorze szarym (nie sztuczkowe), trochę ciemniejszym od kamizelki.
-
Kiedyś zadałem pytanie na forum Willa i dostałem odpowiedź, że dodanie odd waistcoat to dobry pomysł, a ludzie protestują często przeciwko "kombinowaniu" kamizelki z garniturem, ponieważ rzadko takie zestawy są widywane. A tu kilka zdjęć jako mój subiektywny dowód, że odd waistcoast podnosi elegancje: http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTiGi37NDKEXI90LXkaWWt1qtbQlPgtpxeiVpJwLj5JKOrTSVZmlA&t=1
-
Poszetka (chusteczka w kieszonce) - dyskusje i porady
degaulle odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Tanie poszetki można dostać w Pawo. Zdaje się, że po 29 złotych, a jeśli ma się zniżkę, albo kupuje się w godzinach pracy, to można kupić nawet po 23 zł. Jedwabne. I niektóre dosyć małe, jeśli ktoś nie lubi efektu wypchanej brustaszy. Niestety poszetki są dosyć drogie. Polecam wycieczki do lumpeksów. Tam na wagę można kupić wiele ciekawych materiałów (najczęściej są to jakieś dziwne szale dla Pań) i potem wyciąć z nich odpowiedni kwadrat i obszyć na poszetkę. Dzięki temu można mieć naprawdę unikalne poszetki po mniej niż 10 złotych za sztukę. Edit: A w Marksie i Spencerze mają chusteczki bawełniane z wzorami. Nie sprawdzałem ich dokładnie, ale na pierwszy rzut oka można je wykorzystać jako poszetkę. Wolę nawet bawełnę, bo jedwab się świeci. Jeśli chodzi o len, to myślę, że tylko biała poszetka i to przy białej koszuli powinna być lniana. W każdym innym wariancie dopuszczalna jest bawełniana, czy jedwabna. -
Mała poprawka. Ja te 3 punkty napisałem na podstawie opinii tych, którzy uważają, że "odd waistcoast" obniża formalność zestawu. Jak dla mnie to jest nieudowodniona teza i skłaniam się ku tezom Dra. Zasłonięcie koszuli (bielizna) każdą kamizelką nie może automatycznie obniżać formalności zestawu. A to zdają się niektórzy sugerować. Inna kamizelka może podnieść rangę stroju. Dlatego polecam ją Panom Młodym
-
Temat poruszał permanentstyle. Tu: http://www.permanentstyle.co.uk/2008/09 ... tcoat.html i tu: http://www.permanentstyle.co.uk/2008/09 ... coats.html I doszedł do konkluzji, że "odd waistcoast" (czyli kamizelka w innym kolorze niż reszta), jeśli jest dobrana skromnie, jednolicie, w kolorze pasującym do garnituru, to dodaje elegancji i formalności tak jak sweterek (np. ciemny szary do jasnego szarego itd.). Nie wszyscy się z nim zgodzili. Mi się ten pomysł podoba. Im więcej mężczyzna zasłania swojej bielizny (czyli koszuli;)), tym lepiej Dlatego mi się podoba pomysł, żeby Pan Młody zakładał kamizelkę, nawet w innym kolorze. Szkoda, że w Polsce zakłada się plamoodporne świecidełka zamiast smacznego marengo i cielistego.
-
Nie wiem do końca. Przyłączam się do pytania i w ogóle kwestii tego, czy kamizelka może zawsze obniżać rangę garnituru. Chociaż wątpię, żebyśmy dostali definitywną odpowiedź, bo mówimy o wynalazkach krótszych niż jeden wiek i stroju w sumie nieformalnym. A popatrzmy na ten stroller: Czy naprawdę ta hierarchia formalności ma sens: 1. Na zdjęciu najbardziej formalnie. 2. Zdjęcie kamizelki i ubranie spodni w kolorze marynarki daje ubranie mniej formalne. 3. Zamiana spodni na kolor marynarki przy zachowaniu kamizelki daje strój mniej formalny niż 2?
-
Nie wiem, czy istnieje jakikolwiek strój formalny, w którym "odpowiednio" dobrana kamizelka obniży jego formalność (innego koloru). Dlatego pozwolę sobie rozszerzyć pytanie - czy jest jakikolwiek strój męski, w przypadku którego dodanie kamizelki w innym, ale odpowiednim kolorze, obniży jego formalność? Chyba nie.
-
Koszule z białymi mankietami i kołnierzykiem (winchester)
degaulle odpowiedział(a) na Andrzej temat w Męska elegancja
Z tego, co kiedyś czytałem, koszule z odczepianym kołnierzem to tak naprawdę pozostałość czysto historyczna, niemająca specjalnego "uzasadnienia" dzisiaj (poza odwołaniem do tradycji). Kołnierze wymagają większego i częstszego czyszczenia niż reszta koszuli, dlatego trzeba je było odczepiać do prania. A ponieważ nie zawsze mógł pasować kołnierz do koszuli, to idealnie byłoby mieć biały - taki, który pasowałby do każdej innej koszuli Ze względu na postęp cywilizacyjny to odczepianie straciło swój sens. -
Koszule z białymi mankietami i kołnierzykiem (winchester)
degaulle odpowiedział(a) na Andrzej temat w Męska elegancja
Dzięki. A jak w takim razie uzasadnić niezakładanie winchesterowskiej koszuli do "zwykłego" garnituru? Dlaczego w zasadzie promuje się biały kolor, a nie tylko biały kołnierz? -
Koszule z białymi mankietami i kołnierzykiem (winchester)
degaulle odpowiedział(a) na Andrzej temat w Męska elegancja
O to mi właśnie chodzi: że będzie mniej widoczna (a nie wcale). Na tym drugim zdjęciu prawie w ogóle jej nie widać. W "zwykłym" garniturze bez kamizelki koszula będzie bardziej widoczna i jej kolor będzie się bardziej wyłaniał niż w wypadku stroju dziennego. Dlatego na ślub bez kamizelki lepiej nie zakładać winchesterowskiej koszuli. -
Koszule z białymi mankietami i kołnierzykiem (winchester)
degaulle odpowiedział(a) na Andrzej temat w Męska elegancja
Czyli dobrze jest zasłonić Winchestera kamizelką i krawatem. Właśnie i od razu pytanie - czy wobec tego mucha w stroju formalnym dziennym nie powinna pójść w parze z koszulą białą, bo szalejące kolory z winchesterowskiej koszuli będą zbyt widoczne? Ma ktoś może pod ręką zdjęcie z muszką i winchesterowską koszulą? -
Może. Temat do zbadania, jak dokładnie było. Ale liczba 11 jest po prostu niewiarygodna. Impossible.
-
Nie widzę, jak ilość sklepów miałaby tutaj cokolwiek zmienić. Koszulki polo i trampki są tańsze, bo są robione z gorszych materiałów i wymagają mniej specjalistycznej pracy (między innymi, wiem, że trochę obydwaj upraszczamy). W PRL miesiącami pracowało się na suknię ślubną dla Panny Młodej. Rozumiem, że ten materiał miał być tak bardzo droższy od dobrego garniturowego? Regulowany rynek, dotowanie produkcji, rzeczywiście mogą tłumaczyć trochę, dlaczego ceny za same garnitury mogły być trochę niższe. Ale trochę. Nie aż tyle. Gdyby tak było, to Polska byłaby światową potęgą garniturową. Jeśli średnia pensja Polaka kupowała 11 garniturów ze stuprocentowej wełny, to dzięki ich eksportowi można by ściągnąć ogromne ilości innych zasobów. Zalalibyśmy cały świat sowiecki (a także miejscami światowy) garniturami. Nawet Wal-Mart by nacisnął na Reagana, żeby importować nasze garnitury, bo sprzedawałby taniej 100% wełny niż materiały sztuczne.
-
Znacznie więcej, a nie nieco więcej. Na prosty projektor "wideło" trzeba było pracować kilka pensji w PRLu. 11 garniturów Bytom w 1989, to albo błąd w statystyce (np. cena garnituru z początku roku, a płace z końca, pamiętajmy o kilkusetprocentowej hiperinflacji), albo jednostkowa chwilowa sprawa, albo jakieś wyjątkowo kiepskie garnitury. Jeśli powiedzmy w cenie garnituru materiał to jakaś 1/3 ceny, to oznacza, że za pensje można by kupić ze 100 metrów materiału. Nie wierzę w trzykrotny spadek pensji realnych po 1989. I nie wierzę, że pojechawszy do Londynu w tym czasie można było kupić za polską pensję więcej niż parę skrawków dobrego materiału. Jak przyjeżdżał daleki kuzyn z USA do PRLu i rzucał 5 dolców, to był to prawie majątek.
-
Jakoś nie daję wiary tym wyliczeniom. Naprawdę myślisz, że płace realne w Polsce spadły od 1989?
-
Chyba nie załapałem.
-
Ostatnio wygrzebałem z szafy dwie marynarki, które kupiłem na jakiejś ogromnej wyprzedaży lata temu, zrobione z mieszanki bawełny i lnu. Nawet całkiem dają radę. Nie wiem, jak to się dzieje, że się nie gniotą za bardzo. Z kwestii materiałów na lato - nie lubicie seersuckera?
-
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
degaulle odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
Mi się w sumie podoba, choć jest to duży krok w stronę nieformalności. Wszystko inne jest monochromatyczne i jeden jedyny akcent kolorystyczny w krawacie. Posunięcie ryzykowne, bo odrobinę zły odcień może sprawić, że wpadnie się w tandetę. A kolor jak rozumiem jest mieszaniną koloru łodygi i kwiata. Trzeba w photoshopie sprawdzić , ale tak to wygląda. Pan po prostu chciał za wszelką cenę zawrzeć w sobie akcenty Panny Młodej. Chociaż zastanawiam się, czy ciemna głęboka zieleń (kolor malachitowy) nie byłaby lepsza. Czyli kolor ciemnej łodygi byłby bardziej elegancki. Brak poszetki i za długie rękawy (edit i zegarek:)) pomińmy. -
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
degaulle odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
I jak to widzisz? Przeszło na drugą stronę? Ja dalej nie jestem pewien. -
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
degaulle odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
3 Panów, włącznie z Panem Młodym, ma przypięte kwiaty do klapy, a nie wsunięte do butonierki. Wszystko po to, aby to były te same kwiaty, co w bukiecie Panny Młodej. Nie wygląda to źle, jest to ukłon w stronę Piękności. -
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
degaulle odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
Przyciągnęliście mnie znowu w to miejsce, to pozwolę sobie zacząć inny temat w kwestii ślubu, bo jestem ciekaw Waszego poglądu. Co sądzicie o tym, żeby Pan Młody włożył kwiatek nie w butonierkę, ale przypiął go w okolicach w klapie marynarki. Zanim zaczniecie reagować alergicznie i uruchamiać protesty, dwie dodatkowe kwestie. Powiedzmy, że chodzi o to, żeby kwiatek był ten sam, który jest w bukiecie Panny Młodej. Niektóre kwiaty są tak dziwaczne, że ciężko wsadzić je do butonierki. Druga sprawa, widziałem zdjęcia z królewskiego wesela, gdzie tak właśnie uczyniono. Nie jest to wobec tego chyba poważny błąd. A jeśli był, to zgodnie z tezą, że królewicze to trendsetterzy, chyba już to błędem być nie może... Co sądzicie? -
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
degaulle odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
Strój formalny jest jak najbardziej właściwy, choć osobiście nigdy nie aspirowałem do żakietu lub strollera. Jasne. Chodziło mi właśnie o to, że nie każdy aspiruje i dla tych, co nie aspirują, Twój zestaw jest doskonałym drogowskazem. Gratulacje. -
Chyba, że chcemy trochę poszaleć i potraktować szelki trochę jak krawat. Rozumiem, że są one jak "bielizna" niczym koszula i raczej jestem przeciwko ich eksponowaniu, ale są wyjątki. Nie sądzę, żeby należał do nich Gordon Gekko, czy Larry King. Uważam, że obydwaj wyglądają niechlujnie i jakby nie do końca się ubrali. Ale Walter Szarmant wygląda znakomicie. Pierwszy raz chyba mi się spodobała kombinacja z odkrytymi szelkami (z profilu na facebooku):
-
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
degaulle odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
Masz słuszność. Wspaniałe. Wspaniały zestaw. Powinno się to wysyłać Panom Młodym po całym kraju jako przykład elegancji na ślub bez pójścia w strój w pełni formalny. Piękny zestaw.
