szewc24
Użytkownik-
Postów
1 135 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez szewc24
-
zrobił się trochę wątek o reklamacji, więc jakby to może mod przeniesie w inne miejsce @Smamaj - rozumującym tym tokiem, że coś ma przetrwać dwa lata, to równie dobrze można reklamować np. opony samochodowe. Gwarantuję Ci, że nie wiadomo jak dobre byś kupił, jak dużo jeździsz, to po sezonie mogą być do zmiany. I też byś reklamował ?
-
@Smamaj - trzeba odróżnić zasadność reklamacji przy rozklejeniu, czy też często pękania spodów wskutek wad materiałowych, a normalne zużycie się spodów. W tym konkretnie przypadku zupełnie nie widzę zasadności reklamacji. Czasem Użytkownicy nawet tego forum reklamowali podeszwy skórzane (z pozytywnym skutkiem), ale było to z tego co pamiętam zaraz po zakupie, gdy zauważyli, że ścierają się w błyskawicznym tempie. W tym przypadku, to już prawie rok czasu, a jak widać ze zdjęć buty trochę przeszły.
-
Nie ma takiej możliwości, by wygrać w tym przypadku. Ścieranie się spodów skórzanych, to nie jest wada. Jedne spody są lepszej jakości, inne gorszej, ale ich zużycie jest naturalne.
-
Tak jak pisze @mosze reklamuj, bo z tym nic nie zrobisz, jest to wada skóry.
-
Na obcasy nanoszony jest bardzo często wosk, lub inne środki wykończeniowe. Na ogół nie są to środki mocno penetrujące, więc mydło glicerynowe, które swoją drogą jest silnym środkiem, bez problemu jest w stanie usunąć całkowicie, lub częściowo wspomniane wykończenie. Tragedii raczej nie ma, ale pewnie trzeba będzie jak wspomniał MH_fan odwiedzić szewca, lub próbować samemu coś podziałać. Obcasy mają to do siebie, że raczej co byś z nimi nie robił, to ich nie zniszczysz.
- 1 311 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W sumie to wszystkie 3 odpowiedzi mogą być prawidłowe, podeślij zdjęcie, to wybierzemy najtrafniejszą.
- 1 311 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Może najlepiej byłoby po prostu wydrukować/skserować list przewozowy i poprosić kuriera o odpowiednią adnotację o odbiorze przesyłki. Z UPS stosuję to z powodzeniem od dłuższego czasu.
-
Zimno, zimno, lodowato, mróz... jakby powiedziały dzieci przy zabawie Skóra była mocno apreturowana i tracie spowodowało zejście tej warstwy wykończeniowej. Receptą jest usunięcie apretury całkiem z butów, wtedy nie będą tak kruczoczarne, albo położenie takiej apretury, ale tego samemu już się nie zrobi w domu. ps. Renovator też można stosować, ale może okazać się różnica w kolorze. Wtedy trzeba powalczyć trochę z twardą pastą i bawić się w uzyskanie lusterka. co prawda na damskich butach, ale też problem z wykończeniem skóry : http://szewc24.pl/strona/botki-kazar-za-550-zl-czy-warto/moda-obuwnicza/obuwie-damskie/2191/2014/04/18/
-
Wszystko (no może prawie) da się zrobić, ale musiałbyś pobawić się w farbowanie tinturą Saphira, to jest jednak droga w jedną stronę i musiałby być idealnie dobrany kolor, z uwzględnieniem koloru podłoża.
-
Tintura wg mnie jak najbardziej wskazana, ale obawiam się, że trudno będzie Ci miejscowo zafarbować, by kolor zlał się z całością. Najlepiej usunąć z butów całe wykończenie i na spokojnie zafarbować całość.
-
Przykład odbudowy startych czubków w podeszwie skórzanej za pomocą skóry. W tym przypadku, przygotowanie spodów do późniejszego zelowania. Równie dobrze można na tym etapie poprzestać i normalnie użytkować buty.
-
[KE] Na szpilce czy płaskie - jakie obuwie dla kobiet
szewc24 odpowiedział(a) na Katarzyna Pander-Liszka temat w Kobieca elegancja
Pozwolę sobie na własną uwagę. Klasyczne szpilki, to na pewno nie obcas typu kaczuszka i nie czubek migdałowy. -
Życzę by Ci się udało rozbić buty, ale nie obraź się, strasznie lubisz sobie komplikować życie. Saphir proponował Ci z tego co widzę wyjście, jakiego praktycznie nie oferuje na dzień dobry żaden sprzedawca w Polsce, a Ty się martwisz co zrobi ze spodami - myślę, że nic by nie robił, w każdym razie żadnych podejrzewam czynności, które miałyby zatuszować użytkowanie butów. Pewnie zostałyby sprzedane komuś z uczciwym opisem. Proponowałem Ci na forum rozciąganie, a Ty napisałeś nie wiem skąd wzięty termin 2 tygodni - (gdybyś wysłał w piątek, w środę byś już miał u siebie pewnie). To trochę przypomina taką historię o Kubie i o Bogu. Kuba przez wiele lat prosił Boga, by ten pozwolił mu wygrać w totka, w końcu po wielu latach Bóg do niego przemówił "Kuba, ty daj mi szansę, ty w końcu wyślij ten kupon !". Powodzenia !
-
Chciałbym Ci pomóc, ale niestety nie mogę Ci nikogo polecić Poza tym rozbijanie butów, to temat wrażliwy, jakby nie było jest to ingerencja w strukturę skóry. Bywasz może we Wrocławiu ? Ewentualnie, możemy zrobić, że podesłałbyś buty, samo rozbijanie miałbyś gratis, pozostałby koszt przesyłek, a dla wszystkich byłaby bezcenna wiedza na przyszłość. Jakbyś był zainteresowany to pisz na priv.
-
@Anachronis 0,5 cm, to nie jest bardzo dużo. Myślę, że rozciąganie powinno załatwić sprawę, a wnioskuję, że tego nie robiłeś. To tylko taka mała sugestia, ale czasem poważny problem, okazuje się błahostką.
-
Nie doczytałeś uważnie Zawierają tylko aceton. Akurat środek o którym piszę, sprawia, że w bardzo niewielkim stopniu ingeruje w kolor. Przykład w linku : http://shoemaker24.eu/components/com_rsmediagallery/assets/gallery/original/cb63bba0e4829b2d02c1cdc641878629.jpg
-
W takich przypadkach myślę, że jedynie pomogły by środki, które w swoim składzie zawierają jakiś rodzaj rozpuszczalnika, np. aceton. Nie są one jednak dostępne w sprzedaży detalicznej. Wykonywałem z powodzeniem czyszczenie np. zamszu podobnie zabrudzonego, ale było to zabrudzenie "oryginalne", bez prób czyszczenia przez Klientkę.
-
Jak się skończyła sprawa ? Wezwałeś zakład do usunięcia wadliwej naprawy ?
-
"Poznański szewc" rok temu skopiował zdjęcia z mojej strony internetowej i zamieszczał jako swoje realizacje. Po interwencji zostały usunięte. Oczywiście piszę to w pełni świadomie, dysponując odpowiednią dokumentacją.
-
- 1 311 odpowiedzi
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To masz lekko mówiąc "skopaną" robotę. Wielu tak robi, idąc na skróty. Najgorsze jest, że nie wiadomo, czy ktoś odstawił partyzantkę też przy klejeniu na całości, bo jeśli tak, to będzie się tworzyć poduszka z wody i skóra w takich miejscach najzwyczajniej później gnije. Samemu ciężko Ci będzie coś zrobić, możesz kupić jakiegoś kleju, "poupychać" w rowkach i troszkę to powinno uszczelnić, ale to rozwiązanie doraźne.
- 1 311 odpowiedzi
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W prawidłowo podzelowanych butach, nie ma prawa woda dostać się do rowka. Jeżeli możesz tam np. wsunąć wykałaczkę, to oznacza, że buty nie są dobrze podzelowane. Poniżej przykład, jak wygląda zelówka wprasowana w spód skórzany.
- 1 311 odpowiedzi
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A więc po kolei : 1. Przed zelowanie, buty nowe z "papierową" podeszwą 2. Buty podzelowane z nie wykończonymi spodami 3. Efekt finalny (prawie)
- 1 311 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jeśli zależy Ci na bardzo trwałym efekcie, to w domu tego nie uzyskasz. W domu możesz jedynie wosk podgrzać i poprzez tarcie go o brzeg spodu, nakładać go. Jednak to nie jest wersja najtrwalsza. Aby trwale wykończyć brzegi, ja osobiście nakładam specjalny płynny wosk najpierw, który bardzo dokładnie wnika w skórę, a następnie nakładam wosk na gorąco. Dopiero wtedy spody są zabezpieczone na bardzo długo, a efekt końcowy jest rewelacyjny i przede wszystkim trwały. Poniżej zdjęcie butów po zelowaniu i 2-etapowym zabezpieczeniu woskiem.
- 1 311 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
O brzegi nie masz co się obawiać, bo wystarczy je przewoskować i będzie ok. Możesz zastosować tłuszcz.
- 1 311 odpowiedzi
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
