Kolego Immune, co do wymagania butów górskich, to jeśli spojrzysz na najdroższe modele butów górskich, w tym również wysokogórskie, to zobaczysz, że często nie mają one żadnej membrany. Po prostu ich trwałość przy zastosowaniu w butach jest niezadowalająca, i po roku użytkowania tylko pogarszają wymianę gazową buta, nie poprawiając wcale jego wodoodporności. Producenci butów tak często wsadzają w nie membrany, bo to pozwala obniżyć koszty, zamiast produkować całą cholewkę z dobrej gatunkowo skóry, możliwie z jak najmniejszą ilością szwów. Co do specjalnej konserwacji skóry. Myślę, że skórę w tych butach (jak i każdą wysokogatunkową skórę) można prawidłowo zaimpregnować tłuszczowo, i będzie ona spokojnie dawała radę w deszczu oraz błocie (co nie oznacza, że taka impregnacja jest dożywotnia - ostatnią, zewnętrzną warstwę trzeba odnawiać).