Skocz do zawartości

Biggy

Użytkownik
  • Postów

    14
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Biggy

  1. @pablocito Wiem, że ironią można dużo rzeczy załatwić - miłe to dla oka a i czasem da do myślenia. Wiesz o co mi chodzi i do czego zmierzam. Nie będę się dalej rozwodził nad tą kwestią ponad to co napiszę w tym momencie - w takie dni jak dziś ubierajmy się zgodnie z duchem tego co wewnętrznie czujemy. Nie oceniajmy jednak tych, których priorytety poszybowały w zupełnie innym kierunku i nie deliberujmy na temat tego, jak kto wygląda. Ostatni raz napiszę - nie jest to teraz najważniejsze. Dziękuję za uwagę. Mam nadzieję, iż mój cichutki głosik przebije się przez hermetyczność niektórych użytkowników (bez obrazy panowie) tego forum.
  2. @giacco nie zrozumiałeś mojego punktu widzenia. Kajam się jeśli to przez konstrukcję tych kilku zdań powyżej. Postaram się jednak poprawić. Chodzi mi o to, że strój, jaki by nie był - frak, smoking, garnitur czy przysłowiowa żonobijka jest teraz tematem mało istotnym. Nie twierdzę, że powinieneś chodzić w podkoszulkach. Noś się tak jak lubisz, nawet w garniturze przed monitorem w domu. Jeśli jest to część ciebie to super. Lubię ludzi, którzy są estetami nawet w chwilach, kiedy ten estetyzm jest niezauważany. Sam szwendam się po domu w koszuli OCBD i kaszmirowym sweterku, bo tak lubię, ale co z tego? Uważam jednak, że w obecnej sytuacji nikt nie powinien nawet słowem mówić o tym jak się ubierać bo są rzeczy ważniejsze. Nawet jeśli założę szlafrok i będę prowadził telekonferencję dotyczącą życia lub śmierci iluś tam osób, to kwestia ubioru będzie tutaj marginalna i bezdyskusyjna. Mamy kryzys, walczymy o przetrwanie. Możemy to robić nawet w samych majtkach. Kiedyś tam będzie lepiej i wtedy pogadamy o istocie dobrego szycia i jego wpływu na wygodę pracy zdalnej, ale...not today my friend, not today.
  3. Myślę, że strój do pewnego momentu ma znaczenie. Obawiam się, że myśmy już ten punkt jakiś czas temu przekroczyli i wszelkie dywagacje na temat zakładania koszuli czy t-shirtu nie są istotne, ba nawet napisałbym że robią się niesmaczne. Przetrwajmy to jakoś a potem znowu będziemy mogli dyskutować o kaszmirach, jedwabiach, dwurzędówkach i letnich wełnach - ciesząc się i radując, że żyjemy i możemy je nosić. Pozdrawiam wszystkich i życzę dużo zdrowia w te ciężkie czasy.
  4. Biggy

    Suit Supply

    Mam 4 marynarki oraz 2 garnitury w rozmiarze 44. Budowa szczupła, ramiona 42/43 cm, 176 cm wzrostu. Wspomniana rozmiarówka leży bardzo dobrze. Rękawy może ciut za krótkie, ale są to raczej milimetry niż centymetry. Pierwszą Havanę kupiłem (strzelając z rozmiarem w ciemno) w 2017 roku i po rozpakowaniu byłem bardzo zadowolony. W końcu coś na mnie nieźle leżało bez przeróbek.
  5. Biggy

    Humor

    Albo dmuchana lala? Aczkolwiek ona akurat może być zabawna . Zostawmy wegan w spokoju i wróćmy do humoru.
  6. Biggy

    Humor

    Czy to było pytanie o smaku pytania? Osobiście wolę jednak zwykłą goudę. Niekoniecznie muszą to być zalewające rynek produkty "o smaku..." które i tak tych naśladowanych smaków zazwyczaj nie mają.
  7. Biggy

    Suit Supply

    Tuzin zakupów i zawsze pisałem inglisz, święcie przekonany, że polisz jest nieobsługiwany. Dobrze wiedzieć.
  8. Biggy

    Suit Supply

    Inglisz
  9. Przejrzałem 60 pierwszych stron tematu CMDNS. Te typowe i przypadkowo zestawione ubiory są w stosunku do tego co w latach 2010-2011 tu prezentowano (z wyłączeniem dwóch ówczesnych użytkowników) to naprawdę eleganckie, czyste, inspirujące i stonowane "stylizacje". Zdecydowanie jest lepiej!
  10. Bo to jest tak, że czym większe doświadczenie, tym mniej musisz światu udowadniać, że całą tę magiczną tematykę "elegancji" masz opanowaną. A gadki, że trzeba trzymać poziom, bo to jest forum o eleganckim ubiorze i jak się z tym nie zgadzasz to powinieneś pisać gdzie indziej, schowajmy między Koziołka Matołka a Kubusia Puchatka. Osobiście miałem wiele etapów podejścia do tej tematyki, łącznie z ekstremistycznym przestrzeganiem zasad długości portek i innych tego typu rzeczy. Przeszło mi to i dzisiaj naprawdę nie robię problemu z dżinsów do marynarki, albo t shirta zamiast koszuli (chociaż rzadko stosuję), bo to tylko ubrania - zwykły dodatek do życia. Co do forum, to odróżnia nas od "zagranicy" dosyć mała przestrzeń na, jakby to napisać - uzewnętrznienie siebie. Na takim Styleforum jest miejsce na więcej zabawy stylem, u nas raczej na jeden - ograniczający się do biznesowego garnituru albo typowego "koordynowanego".
  11. Biggy

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Pytanie do @Beny23 - czy długość nogawek Twoich spodni - prezentowana na zdjęciach, odpowiada rzeczywistości? zakładam, że trochę idą w górę żeby wyeksponować obuwie. Przy stopie słusznych rozmiarów takie proporcję nie do końca chyba się sprawdzają. Oczywista nie odbieraj tego jako krytyki - po prostu techniczne pytanie i czysta ludzka ciekawość.
  12. Zdjęcia jednego i drugiego pana bardzo inspirujące, ale... tylko inspirujące. Tu już nie chodzi nawet o odwagę. Są przytłaczające a przecież cała sztuka polega na noszeniu ubrań na grzbiecie a nie byciu przez ubrania noszonym?Ot taka oczywista prawda, o której wszyscy wiedzą, ale nie zawsze się do niej stosują.
  13. Napiszę krótko - bry wszystkim.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.