eightwonder
Użytkownik-
Postów
265 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez eightwonder
-
czuje sie wywolany jako "zakompleksiony internauta", skoro twoj post pojawil sie bezposrednio po mojej wymianie zdan z macaronim i nie ma zadnego zwiazku z tematem "student elegant". temat spotkania pojawil sie tylko jako przyklad i to tak przejaskrawiony, jak tylko mozna (dres i klapki kubota, serio?) + w nastepnym poscie wyjasnilem, co bylo tego celem. nie wiem, zabolala aluzja? uwlaczajace dla kogos, kto chociaz troche mysli wydaje im sie bronienie tezy, ze gdybym na spotkanie z ludzmi, ktorzy swojego czasu prowadzili taka dyskusje (viewtopic.php?f=1&t=4&p=36321&hilit=stylowo#p36321) przyszedl w dresie i klapkach, to bylbym z otwartymi ramionami przyjety w grono klasycznych elegantow. postujac na forum zakladam pewna inteligencje ludzi czytajacych, najwyrazniej trzeba kazdy przyklad opatrywac wielostronnicowym komentarzem, bo mozna oberwac wiaderkiem, grabkami i "zakompleksionym internautą". a teraz, po raz ktorys odslylajac do poprzedniego posta, w ktorym jasno wyjasnilem, o co chodzilo, czekam na kolejne komentarze, ktore zarzucaja mi szkalowanie biednych forumowiczow-spotkaniowiczow. a z tematem "student..." mam akurat sporo wspolnego, wiec gdzie indziej mam krzyczec?
-
w porzadku, przeprosiny przyjete.
-
macaroni, gdybys uwazniej czytal watek zauwazylbys to nawiazanie, ktore oczywiscie nie bylo do konca serio (tylko buca z bufonem pomylilem). poza tym, z calym szacunkiem - nie uwazam, zeby to, co mowie bylo bzdurami. mowisz, ze nie bylem na zadnym spotkaniu i nie doceniam dystansu do ubran uczestnikow - to prawda, ale zauwaz, co sie dzieje w "co mam dzis na sobie" gdy pojawi sie jakis casualowy zestaw. xx komentarzy "to forum o klasycznej meskiej elegancji, gdzie tu bluza do krawata". dalej uwazasz, ze ten dystans dotyczy kazdego? uzywajac przykladu z dresem i klapkami nie mialem na mysli tylko i wylacznie kilku uzytkownikow, ktorzy chodza na spotkania (wydawalo mi sie to oczywiste, swoja droga) tylko cala grupe ktora uwaza sie za "klasycznych elegantow" - tak samo, jak nie rozmawiamy o konkretych osobach na konkretnym wydziale, tylko o szerokiej grupie "studentow". chcialem tylko pokazac, ze negatywne zjawisko oceniania ludzi po ubiorze oraz dobieranie garderoby pod dyktando jakiejs grupy spolecznej istnieje takze tutaj. mentalnoscia kalego zalatuje mi pietnowanie studenta, ktory pyta kolegi "nie bede wygladal jak hipster/buc/gej w tej marynarce?" i niezauwazanie pytania "czy w tych butach bede wygladal elegancko?" bo oba sprowadzaja sie do tego samego.
-
mozna sie smiac z tego, ze jakies zjawiska wystepuja, ale to wcale nie oznacza, ze ich nie ma, albo, ze nie nalezy nauczyc sie z nimi zyc. zreszta, pietnujemy tutaj ubieranie sie pod dyktando "reszty" ktorą w tym wypadku jest 'szara masa studencka' gdy jednoczesnie nikogo nie dziwi pytanie "czy te buty sa klasyczne, bo nie wiem, czy nosic?" w innym temacie. mam na mysli to, ze wiele ze zjawisk tego forum tez mozna podciagnac pod konformizm - nie zaloze tego, co mi sie podoba, bo jakas grupa uznaje to za nieklasyczne, a ja chce byc 'klasycznym meskim elegantem'. gdybym na spotkanie forumowe przyszedl w dresie i klapkach kubota, to zapewne mimo (przejaskrawiam, ale tylko troche) ponadprzecietnej inteligencji i humoru bylbym uznany za idiote, bo po prostu grupa spoleczna w ktorej sie znalazlem klasyfikuje moj ubior tak, a nie inaczej. i zapewne nikt nie gratulowalby mi tego, ze potrafie wyrazac siebie mimo sprzeciwu otoczenia. a czym ta sytuacja niby rozni sie od przyjscia na wyklad w panamie i z mecenaska? nie chciabym byc zrozumiany opacznie - jezeli ktos naprawde ma taka potrzebe, niech tak chodzi. ale ze swiadomoscia, ze 9/10 ludzi ubranych jak on to zwykle bufony (geje/hipsterzy). i zeby to wynikalo z przemyslanego stylu, a nie "ide na studia, to jestem dorosly wiec bede ubieral sie jak moj dziadek - on jest elegancki, wiec ja automatycznie tez bede".
-
++
-
dla mnie, jako kibica:)
-
wszystko jest kwestia proporcji. to, o czym mowilem, to przyklad pojscia "na calosc". nie twierdze, ze wygladajac chociaz troche elegancko bedziesz ubrany zbyt elegancko.
-
to nie jest kwestia atakow holoty, ktora czeka na biednego eleganta. na wszystko jest czas i miejsce. tak samo, jak dziwnym wydaje mi sie 40tolatek ubrany jak nastolatek, tak samo dziwnym jest 19tolatek ubrany jak starszy facet. wydaje mi sie, ze elegancja to sztuka doboru ubrania do okolicznosci (skoro rozmawiamy o tym, ze pewien ubior jest odpowiedni na noc, a inny na dzien) a nie wbicia sobie do glowy, ze jezel jakis element uznamy za bardziej elegancki niz inny o tym samym przeznaczeniu, to bedzie on stosowny w kazdej sytuacji w ktorej sie znajdziemy. poza tym, studiuje sie raz i warto byloby miec jakichs znajomych - to akurat nie miejsce na dywagacje o slusznosci/negatywnosci tego, jak otoczenie reaguje na "elegancje" - ale faktem jest, ze stylizacja mecenasowska na pierwszym wykladzie nie pomaga zbytnio w poznawaniu nowych ludzi.
-
dobrze, ze andrzej wciaz trenuje...
-
torba bardzo fajna, mam jednak nadzieje, ze pochodzisz w niej troche i pojdzie do szafy na kilka lat. niezmiennie uwazam, ze takie atrybuty sa rownie odpowiednie na pierwszym roku, co na plywalni.
-
na te azurowane bym sie raczej nie napalal - chyba, ze ktos ma dostep do zakupow w japonii (albo, ze sie myle - byloby fajnie).
-
swietnie. mam nadzieje, ze przez "zwezanie" mamy na mysli naprawde uciecie prawie ze polowy szerokosci:)
-
dlatego tez nie o to pytam:) chodzi mi tylko i wylacznie o techniczna mozliwosc - czy budowa nogawki w takich spodniach pozwala na to, zeby ze spodni dobrych w (waskim, mowiac szczerze) pasie i b. szerokich na dole zrobic spodnie konczace sie 18cm? podobaja mi sie jedne na wyprzedazy i zastanawiam sie, czy ma to sens.
-
czy jest jakas granica w zwezaniu spodni garniturowych (nogawek)? w jeansach ograniczenie wynika z konstrukcji nogawki, czy garniturowe maja ten sam problem, czy mozna swobodnie przeskoczyc z 20x na 18?
-
to prawda, czasami po przegladaniu forum musze wycierac sciany z wazeliny i lukru:)
-
pytanie, co robicie w tej kancelarii. wszyscy jestescie prawnikami, czy tylko ten mecenas?
-
a propos - co jest zlego w obszyciu dziurek na guziki w innym kolorze? chodzi o negatywne pobudki robienia tego, zeby krzyczalo "hej, jestem bespoke"? myslalem, ze jezeli rozmawiamy o kwiatkach w butorniekach, wzorzystych poszetkach i podszewkach, to taki maly akcent kolorystyczny jakim jest dziurka od guzika/butonierka nie robi wiekszej roznicy?
-
Poszetka (chusteczka w kieszonce) - dyskusje i porady
eightwonder odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
eh, +Immune+ moglbys robic za konkurencje dla googla zabieram sie do szukania. poki co, same preparaty przeciwko farbowaniu stop, ale nie poddaje sie latwo. -
Poszetka (chusteczka w kieszonce) - dyskusje i porady
eightwonder odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
myslalem o farbowaniu zwyklym atramentem problem jest tylko jeden - nie widze sposobu, zeby w domowych warunkach otrzymac prosta linie dzielaca to co zafarbowane od tego, co biale. farba, chyba ze wzgledu na wieksza gestosc, kryje powierzchniowo, a barwniki ktore mam pod reka (jak roztwor z soku z porzeczek) rozchodza sie po wloknach. zreszta, problem o ktorym mowie rozumie kazdy, kto kiedykolwiek kapnal sobie atramentem na mankiet. -
Poszetka (chusteczka w kieszonce) - dyskusje i porady
eightwonder odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
nie no, glownym argumentem za tym, zeby to zrobic wlasnym sumptem byl czas. jezeli mam zamawiac skads farby, to rownie dobrze moge zamowic cala poszetke. aczkolwiek dzieki za wyczerpujaca odpowiedz:) -
Poszetka (chusteczka w kieszonce) - dyskusje i porady
eightwonder odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
wyglada sensownie..nie mam tylko pomyslu, jak to zafarbowac na wybrany przez siebie kolor -
Poszetka (chusteczka w kieszonce) - dyskusje i porady
eightwonder odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Velahrn, moglbys to rozwinac? masz na mysli, ze to po prostu biala poszetka z rulonikiem, ktory zostal zafarbowany? -
Poszetka (chusteczka w kieszonce) - dyskusje i porady
eightwonder odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
widzialem to na kilku zdjeciach, ktorych teraz nie moge znalezc, stad pytanie. -
Poszetka (chusteczka w kieszonce) - dyskusje i porady
eightwonder odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
chce poprosic o uszycie bialej poszetki z kolorowym rantem. mam material i na tym koncza sie plusy. 1. moge kupic dowolna wstazke, byle kolor byl odpowiedni, czy sa takie, ktore nadaja sie bardziej? 2. jest jakis sposob szycia, ktory powinienem zasugerowac krawcowej? obawiam sie, ze jezeli nigdy w zyciu tego nie robila, to samo "poprosze rulonik" niewiele pomoze. bylbym wdzieczny za podzielenie sie doswiadczeniami:) -
widze, ze nie tylko ja wpadlem na pomysl z prosba do proceleusmatyka. opracowales jakis autorski sposob, czy te, ktore znajdujemy w googlach pod "how to get a dimple" sa ok? zeby nie bylo offa, bardzo mi sie podoba marynarka, saint benji. mozna calosc prosic?
