arsen Opublikowano 16 Kwietnia 2018 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2018 Przed chwilą dostałem newsletter od Berluti gdzie treść bardzo mocno mnie zaciekawiła. Ktoś z Warszawy wybiera się? Ja niestety nie mogę być w tym terminie w stolicy a ciekawość mnie zżera Berluti is delighted to invite you to discover the world of passion and craftsmanship presented by a Berluti’s Master Colorist April 19th, 2018 (Thursday) From 6pm to 9pm Vitkac Shopping Mall Bracka 9 00 - 501 Warsaw 1st Floor Tel: +48 22 310 72 11 #berluti 5 Cytuj
eye_lip Opublikowano 16 Kwietnia 2018 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2018 Wow. Super. Chętnie. 1 Cytuj
arsen Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2018 @damiance Możesz coś więcej napisać, jak wrażenia z prezentacji, sklepu itp.? Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. damiance Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2018 Oczywiście nie miałem czasu wczoraj i tylko to jedno zdjęcie wrzuciłem. Pojawiłem się na imprezie właściwie przed jej rozpoczęciem. Kilka minut przed 18.00 mogłem obejrzeć buty i akcesoria wystawione na stoisku - uwaga: to nie jest samodzielny sklep tylko stoisko w multibrandowym tomu towarowym (to chyba właściwa nazwa). Na stoisku są też ubrania RTW, ale nimi się nie zainteresowałem. Na początku imprezy było zaledwie kilka osób, w tym jeden z właścicieli Vitkaca, rodzina, znajomi, jakis klient itp. Generalnie nie było tłoku, ale był szampan i finger food. Ze strony firmy Berluti trzy osoby: kobieta (manager?), młody asystent (?) oraz "patina master" widoczny na zdjęciu poniżej. Z nim i z jego kolegą trochę porozmawiałem, ale z naszej perspektywy nic ciekawego się nie dowiedziałem (jeżeli ktoś nie trafił / słyszał wcześniej o Club Swann Berlutiego to warto poszukać w necie). Na pytanie o udzielenie wywiadu zostałem odesłany na stronę internetową (korpo ) Osoby obserwujące prowadzoną powoli patynację, polegająca na malowaniu farbą i zdejmowaniu farby rozpuszczalnikiem z dużego portfela (model Teck Leather Long) nie wnikały za bardzo w warsztat, przynajmniej z tego co usłyszałem. Generalnie event nie był aktywnie prowadzony, nie było wodzireja komentującego co robi mistrz patyny. Na zdjęciach widać jakieś nieoznaczone buteleczki z farbami i rozpuszczalnik w dyspenserze, ale nic w szczegółach nie można było się dowiedzieć. Wszystkich modeli butów na stoisku było - strzelam - mniej niż 10. Kilka wariantów małych porfeli (Bambou Tetris; jak z pierwszego zdjęcia), paski do spodni, dubeltowe etui na cygara, kosmetyczka (Formula 1003), aktówka (chyba model Un Jour Mini; ten charakterystyczny w podpisy, nie zrobiłem zdjęcia). Nie zanotowałem żadnej egzotyki a firma ma sporo exo-ciekawostek w ofercie Te oxfordy na stole to model Alessandro Demesure. Snikersy to Playtime Palermo (ten ciemniejszy, pomalowany but po prawej ma właśnie co rozjaśniony rozpuszczalnikiem nosek; widać jak się błyszczy). Tych grafitowych oxfordów nie odnalazłem na oficjalnej stronie. Model z ostatniego zdjęcia również nierozpoznany. Oczywiście skóra robiła topowe wrażenie. Ciekawe (nieklasyczne) buty miał na sobie mistrz patyny, model New Ultima Udine. Berluti jako marka koncernu LVMH tania nie jest, rzuciłem okiem na cenę jednych z klasyków (chyba te grafitowe) - coś trochę ponad 6k. Może później dane było innym obejrzeć patynację butów. Event opuściłem po 19.00. 7 6 Cytuj
arsen Opublikowano 21 Kwietnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2018 Dzięki Damian za relację 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.