antolll Opublikowano 15 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2011 Mój przyjaciel studiuje lotnictwo w Rzeszowie i kilka dni temu miał swój pierwszy samodzielny lot Jest typem, który bardzo chętnie dzieli się wszelkimi lotniczymi informacjami, spytać o coś? Cytuj
wojvv Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Zrobiłem kilka lat temu kurs na paralotni w szkole na Żarze. Nie wiem, czy "to się liczy" ale mogę polecić jako całkiem niezły erzatz "prawdziwego" latania. Wrażenia z samodzielnego lotu są nieporównywalne z niczym innym a poziom adrenaliny i hormonu (?) szczęścia mocno wykracza poza standardowe doznania. Pozdr, wojvv Cytuj
Gravis Opublikowano 5 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2011 tak, CPL(A) Kroczysz droga aeroklubów zaliczajac licencję po licencji, albo kończyłeś ww. politechnikę? Jak finansowo kształtuje się droga od zera do bohatera? Cytuj
espresso Opublikowano 9 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2011 Kiedys sluzbowo latalem czesto heli, ale tylko jako pasazer,chetnie teraz w cywilu powrocilbym do tego, moze nie helikoptery ale sportowe maszyny tzw CESNA. Moooze kiedys...????!!!!! d.s. Cytuj
Gravis Opublikowano 9 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2011 sportowe maszyny tzw CESNA. Wybacz kolego, ale budowanie sztucznego wizerunku nie jest Twoją mocną stroną. Cytuj
espresso Opublikowano 9 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2011 Wybaczam...tak, nazewnictwo z tej branzy jest u mnie niedostateczne, na razie, moze dlatego zapostowalem zeby takis ktos sie zirytowal, chociaz nie mialem takiego zamiaru wyszlo w praniu d.s. Cytuj
Gravis Opublikowano 9 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2011 Nie ogarniam - tak czy siak na przyszłość wstrzymaj się od tego Cytuj
mikemas22 Opublikowano 9 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2011 tak, CPL(A) Kroczysz droga aeroklubów zaliczajac licencję po licencji, albo kończyłeś ww. politechnikę? Jak finansowo kształtuje się droga od zera do bohatera? Kwestia dwóch lat w USA i skupienia sie na tylko tym. Koszt w sumie ok. $30,000.00 z ponad 250 h nalotu Od razu bohatera? W ogole nie mam czasu teraz latac ledwo utrzymuje currency. EDIT: aaa, zapomnialem dodac ze licencje z US trzeba skonwertowac w ULC, co wymaga zdania teorii, wylatania z 15 godzin tutaj i zdania egzaminu przed tutejsza komisja. Cytuj
Gravis Opublikowano 9 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2011 CPLa w USA to 30 tyś $? A nie orientuje się kolega ile trzeba dorzucić do ATPL? Nie starasz się dociągnąć do liniowca? Cytuj
mikemas22 Opublikowano 9 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2011 CPLa w USA to 30 tyś $? A nie orientuje się kolega ile trzeba dorzucić do ATPL? Nie starasz się dociągnąć do liniowca? Staram, ale latajac tyle ile obecnie to odpowiedni nalot zrobie za jakies 40 lat a kazda godzina nalotu kosztuje, mysle ze jeszcze z $45k usd i bedzie atpl Cytuj
Gravis Opublikowano 10 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2011 No to spory wydatek i trochę mnie zdziwił. Znam osoby, które w Pl zamykały się w 150 tyś. (tylko część godzin wylatały, jako powietrzne taksi dla skoczków) A szansy na podłapanie jakiejś roboty za free żeby tylko godzinki latały nie szukałeś, albo w stanach po prostu o to ciężej, bo bak znajomości? Ciągnięcie szybowców/skoczków? Cytuj
mikemas22 Opublikowano 10 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2011 No to spory wydatek i trochę mnie zdziwił. Znam osoby, które w Pl zamykały się w 150 tyś. (tylko część godzin wylatały, jako powietrzne taksi dla skoczków) A szansy na podłapanie jakiejś roboty za free żeby tylko godzinki latały nie szukałeś, albo w stanach po prostu o to ciężej, bo bak znajomości? Ciągnięcie szybowców/skoczków? mozna by to w ten sposob tez zrobic (rowniez latac nad polami i plantacjami i opryskiwac). w moim przypadku to raczej kwestia braku czasu. chociaz moze kiedys. Polacy to madry narod - potrafia wszystko zrobic tanio Cytuj
Ral1n Opublikowano 18 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2011 Dzień dobry, Sprawa z ATPL frozen jest trochę smutna. Trzeba wydać większy, mniejszy ogrom pieniędzy na uzyskanie samego CPL'a i teorii z ATPLa. O ile pamiętam to trzeba legitymować się 250h nalotu. Linie lotnicze nie wykazują zainteresowania kandydatami z nalotem 400-500h - to teraz proszę pomyśleć, ile trzeba sobie sfinansować na własną rękę..., żeby zasiąść jako FO. Ech... no i ta konwersja na dżary w przypadku US. Pozdrawiam. Disclaimer: Nie jestem pilotem, ale byłem o krok od przekwalifikowania się w kierunku tego zawodu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.