Skocz do zawartości

karol_babinski

Użytkownik
  • Zawartość

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

7

O karol_babinski

  • Tytuł
    Zwykły
  1. Odchudzanie

    Zęby to jedna z najbardziej podstawowych kwestii, na które ludzie na poziomie zwracają uwagę.
  2. Odchudzanie

    Tą szczotką nie należy zębów "szorować" (może to powodować odsłanianie szyjek zębowych); powinna być biernie przesuwana w kolejne miejsca, a zakres ewentualnych ruchów reciprokalnych powinien być niewielki. Panowie, wróćmy do tematów dietetycznych. Ja o stomatologii mogę bez końca, ale nie psujmy wątku autorowi.
  3. Klasyczne sneakersy

    Ostatnio w drodze promocji nabyłem buty Gino Rossi. Szukałem czegoś, co nada się na codzienne dojazdy do pracy w połączeniu z jeansami i swetrem, koszulą lub w jakimś luźnym zestawie ze sportową marynarką. Buty wygodne, nie tak sportowe w fasonie jak NB i fajnie się u mnie prezentują, a koszt - niecałe 270 PLN z przesyłką - pozwala nie przejmować się nadto podczas codziennego pośpiechu.
  4. Odchudzanie

    Taka sytuacja faktycznie nieczęsto ma miejsce. Ja mam 34 lata i póki co również żyję bez żadnego leczenia stomatologicznego (także masz jeszcze do czego równać, hehe ), a w swojej pracy spotkałem dotychczas ze 4 osoby powyżej 20 roku życia i bez potrzeb dentystycznych. Rekordziście robiłem pierwsze wypełnienie w wieku 43 lat (to było 3 lata temu i, póki co, jest to jego jedyna plomba). Ale, jak już zaznaczyłem, takie sytuacje w dzisiejszym świecie to rzadkość. Kolega @pi_senny słusznie jednak zauważył - samo badanie "wewnątrzustne" niewiele daje bez aktualnego zdjęcia panoramicznego i wypada je raz na jakiś czas robić. Również wizyty higienizacyjne są bardzo ważne - doświadczona higienistka, która wykonuje taki zabieg przez ok. 1-1.5 godziny (szczególnie jeżeli pracuje w lupach powiększających obraz), zwykle obejrzy zęby znacznie dokładniej, niż dentysta podczas rutynowego przeglądu. Bardzo dobrze robisz. Regularne usuwanie osadów daje ogromne benefity po latach. Mam do tego ambiwalentne podejście. Moim zdaniem ważne jest samo oczyszczanie, natomiast czy jest to woda, czy olej... według mnie ma to drugorzędne znaczenie. Kilka osób spośród tych pod moją opieką stosuje takie zabiegi, ale nie mogę powiedzieć, żeby jakoś wyróżniali się na tle innych. To, co według mnie robi faktyczną różnice, to szczoteczka soniczna. Każdemu polecam, bo regularnie i prawidłowo używana robi robotę.
  5. Odchudzanie

    Obecne w ustach bakterie momentalnie przyswajają cukry i wytwarzają z nich m.in. kwasy. Wzrost stężenia kwasów powoduje spadek pH (jak w reklamie gumy Orbit) i niestabilność hydroksyapatatu (minerału budującego szkliwo). Wylej kwas na maskę samochodu a potem wyszczotkuj i zobacz co się stanie. Żucie gumy zwiększa produkcję śliny, buforowanie kwasów i przywrócenie pH do neutralnego stanu. Mam nadzieję, że pomogłem. Kilka lat temu opiekowałem się pewnym jegomościem, który dzięki "diecie grejpfrutowej" (4 duże grejpfruty dziennie) fantastycznie schudł, ale jednocześnie dosłownie zrujnował sobie zęby. Takie rujnowanie jest bardzo drogie w obsłudze dentystycznej, o ile poziom tej obsługi jest sensowny (mówimy o dziesiątkach tysięcy monet).
  6. Odchudzanie

    Dobre, ale już nam Kolega się nie obraża; już się przyzwyczaił, że spece od jam wylotowych są lepsiejszymi lekarzami niż spece od jam wlotowych.
  7. Odchudzanie

    Koledzy, jeśli mogę... Dieta polegająca na spożywaniu hotdogów i czekolady jest takim sobie pomysłem z kilku względów: 1. Brak urozmaicenia to ograniczenie dostarczanych składników odżywczych (bardzo ważna kwestia) i brak urozmaicenia (jakiś czas dasz radę, ale na dłuższą metę?) 2. Hotdog to buła (białe pieczywo ma wysoki indeks glikemiczny) i słabej jakości ?mięso? 3. Czekolada ma wysoki indeks glikemiczny Jest kilka podstawowych zasad sensownej diety 1. Regularność posiłków - organizm dostrojony do regularnych posiłków (u mnie świetnie sprawdza się 3 godziny) przestaje akumulować, bo nie ma potrzeby 2. Ograniczona objętość - niezależnie od ilości kalorii, posiłki spore objętościowo rozpychają żołądek i uczą jedzenia do syta (od posiłku powinno sie wstawać z lekkim niedosytem i dać uczuciu sytości kilka minut na dotarcie) 3. Urozmaicenie - ograniczenie się do dosłownie kilku powtarzanych potraw szybko nudzi, zamęcza organizm i pozbawia go rozmaitych i potrzebnych składników 4. Niski indeks glikemiczny - tu sprawa jest odrobinę skomplikowana, ale spróbuję. Mam nadzieję, że będzie ciekawie: Wyobraźmy sobie pewnego głodnego Stefana... Trzustka Stefana (a także każdego z nas) produkuje 2 ważne i wzajemnie regulujące się hormony - insulinę i glukagon. Wydzielanie tych hormonów przez trzustkę zależy od poziomu cukru we krwi. Zacznijmy od tego, że niski poziom insuliny odpowiada za poczucie głodu. Ilośc insuliny we krwi jest proporcjonalna do poziomu cukru. Jeśli poziom cukru jest niski, Stefan jest głodny. Jako, że pokarmy słodkie są najłatwiej dostępne i najszybciej rozwiązują problem niskiego poziomu cukru, Stefan kupuje i wciąga drożdżówkę, Snickersa albo inną słodką przekąskę o wysokim stężeniu cukrów prostych, a więc i o wysokim indeksie glikemicznym. Cukry proste są błyskawicznie trawione i wciągane do krwi (cukier działa w mózgu ośrodek nagrody, więc po jego spożyciu czujemy się szczęśliwsi i jest nam generalnie lepiej). Gwałtowny wzrost poziomu cukru we krwi powoduje równie gwałtowny i obfity wyrzut insuliny, której rolą jest wciągnięcie cukru do komórek. Jako, że Stefan nie ucieka w tej chwili przed niedźwiedziem, to też jego chwilowe potrzeby energetyczne nie są wysokie. Cukier, który nie został natychmiast wykorzystany zostaje więc w komórkach przekształcony w tłuszcz (tłuszcz jest dla organizmu formą magazynowania nadpodaży energetycznych). Ale wróćmy do hormonów, bo to one są tu kluczowe - jak napisałem na początku, insulina i glukagon wzajemnie się regulują. O ile rolą insuliny jest zredukowanie poziomu cukru we krwi, tak rolą glukagonu jest redukcja poziomu insuliny. Jeśli Stefan zjadł "słodkie" i wyrzut insuliny do krwi był obfity, mózg Stefana wysyła trzustce sygnał, że i glukagonu potrzeba w dużej ilości. Następuje silny wyrzut glukagonu, który gwałtownie obniża poziom insuliny we krwi, co pociąga za sobą wilczy głód i kółko się zamyka. ALE UWAGA! Ważne jest nie tylko to, że jedzenie słodkich rzeczy szybko nas zapycha, a potem równie szybko sprawia, że jesteśmy głodni i nie tylko to, że niewykorzystany cukier jest przekształcany w tłuszcz. Nie mniej ważna jest kwestia naszej biednej trzustki, która na zmianę zmuszana jest do gwałtownych wyrzutów insuliny i glukagonu, co prostą drogą prowadzi do jej przeciążenia i uszkodzenia. Odżywiając się "na słodko" generujemy w trzustce przeciążenia na tyle szkodliwe, że po pewnym czasie dochodzi do jej uszkodzenia i rozwoju cukrzycy typu II (która jest charakterystyczna dla ludzi dorosłych i z nadwagą)! ******************************************************** Jak zatem jeść, jeśli nie mamy okazji poradzić się wyspecjalizowanego dietetyka i nie mamy czasu na spędzanie codziennie 2 godzin w kuchni na przygotowywaniu zdrowych posiłków? 1. Po pierwsze jedzmy regularnie i bez głodzenia się 2. Po drugie jedzmy niewiele na raz 3. Po trzecie ograniczmy podaż cukrów prostych (soki, słodycze, napoje słodzone, owoce o wysokim indeksie glikemicznym, białe pieczywo, biały ryż itp.) 4. Po czwarte starajmy odżywiać w sposób zróżnicowany 5. Po piąte - w dobie łatwo dostępnych pokarmów przetworzonych warto pomyśleć jak odżywiano się kiedyś i do czego nasze organizmy są naturalnie przystosowane - dużo warzyw, mało mięsa (widzieliście kiedyś chudego sprzedawcę w mięsnym?). 6. Po szóste - cukry - Najlepiej mało - Najlepiej w postaci owoców i pełnowartościowych soków - Najlepiej nie na wieczór, żeby był czas i możliwość spalenia (poza tym pozostały na zębach cukier niszczy zęby!) - Najlepiej po jakimś większym posiłku jako dodatek Tego typu podejście o tyle ułatwia sprawę, że to nie jakaś specjalna "dieta" z konkretnymi wymaganiami i nie wymaga ślęczenia w kuchni z przepisami od dietetyka. Nie wymaga też specjalnych wyrzeczeń, a jedynie zauważenia jak paskudnie i nieregularnie nauczyliśmy się odżywiać. Bez specjalnego kombinowania można wpaść np. do Lidla, kupić kilka 1-dniowych soków grejpfrutowych (grejpfrut obniża łaknienie), kilka opakowań pomidorków koktailowych, mini marchewki, kilka wiejskich serków, jajka do gotowania na twardo, jabłka, jakieś fajne sery (można w dedykowanym sklepie), łososia wędzonego, filety z kurczaka, składniki do jakiejś prostej sałatki, jakieś ciemne pieczywo itp. Jeszcze jedna rada z dentystycznego obowiązku - po spożyciu cukrów nie pędzimy od razu szczotkować zębów, ale płuczemy usta kilkukrotnie wodą. Szczotkowanie odkładamy o jakieś 40 minut. Kwestię świeżości oddechu załatwiamy miętową gumą do żucia.
  8. Dobry wieczór, Jako, że to mój pierwszy wpis na forum, chciałbym się z wszystkim przywitać! Fajnie, że jest takie miejsce, jak to forum. Kilka miesięcy temu kupiłem torbę skórzaną firmy Baron, znany forumowiczom model Cotta w kolorze ciemnego brązu. Niestety pech sprawił, że pewnego dnia z flakonika wody toaletowej, którą nosiłem w wewnętrznej bocznej kieszeni spadła osłonka atomizera i wydostająca się ciecz odbarwiła skórę. Odbarwienie znajduje się na bocznej części torby na wysokości kieszonki, ma średnicę ok 5 cm i skutecznie psuje mi humor każdego dnia. Dzwoniłem do firmy Baron, ale Pani, która odebrała stwierdziła, że skóry dostają już zafarbowana i nie będzie w stanie mi pomóc. Czy macie może kogoś zaufanego (najlepiej w okolicach Gliwic, Katowic), komu można byłoby podesłać taką torbę do naprawy lub ponownego farbowania? Pozdrawiam i czekam na sugestie.
×