Skocz do zawartości

WLisow

Użytkownik
  • Postów

    16
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez WLisow

  1. WLisow

    sygnet rodowy

    Dość często da się usłyszeć głosy, że noszenie sygnetu współcześnie nie jest najwłaściwszą rzeczą. Za wyjątkiem sygnetów związanych z uczelnią, wojskiem czy innymi ważnymi okolicznościami. Może więc zamiast robić nowy sygnet rodowy warto by znaleźć informacje o tym, czy w rodzinie był jakiś "ważny" przekazywany młodszym pokoleniom sygnet i poszukać go po sklepach z antykami.
  2. Szanowni forumowicze! Wybieram się w niezbyt długim czasie na wakacje do Wietnamu. Słyszałem niezłe opinie o garniturach a zwłaszcza materiałach i cenach jakie można znaleźć w Hoi An. Czy któryś z forumowiczów miał przyjemność szyć tam garnitur? Mając na uwadze, ilość krawców i szewców jakich można tam znaleźć przydała by się porada gdzie zacząć i czy w ogóle warto zamawiać. W internecie znalazłem pozytywne opinie o tych dwóch miejscach. http://www.adongsilk.com/index.php http://www.yalycouture.com/index.php?lang=en Podobno bardzo chętnie dostosowują produkt do wskazówek klienta - a zwłaszcza jeśli ma ze sobą materiały zdjęcia itd. dzięki którym może zademonstrować swoją idee.
  3. Hmmm... jakie prócz włosianki są takie punkty w, których krawiec może "zrobić po staremu", takie najczęstsze problemy? Mam szczerą nadzieję, że wypunktowanie i ew. ilustracje mogłyby przy odrobienie szczęścia wystarczyć, żeby krawiec zrozumiał. No i jak pisałem wyżej gotów jestem te pieniądze zaryzykować by zaspokoić swojego ducha eksperymentatora:P
  4. Normalnie podchodzę z rezerwą do tego typu miejsc i nie łaszę się na szyldy 300 zł za "szyty na miarę" garnitur. Jako, że od małego miałem nietypową budowę to każdy mój garnitur był MTM albo szyty od zera. Choć oczywiście w nie najlepszych miejscach. Natomiast miałem bardzo dobre doświadczenia z dwoma emerytowanymi krawcowymi - zarówno jeśli chodzi o szycie koszul jak również krawatów, muszek i poszetek. Również skracanie i taliowanie marynarek i spodni z wieszaka wyszło zadziwiająco dobrze, Przy mojej dość nie typowej budowie nigdy nie trafiłem RTW które pasowało wiec prawie wszystkie należało poprawiać. Jestem gotów wydać pieniądze, żeby sprawdzić tego krawca nawet jeśli wynik pracy nadawał się będzie jako stylowa odzież robocza do wyrębu lasu czy na budowę. Bo jeśli udało by mi się dobrze trafić ( na 4+ co najmniej) to był by to duży zysk w stosunku do i tak czasem niepewnych produktów za znacznie większe pieniądze. Zwłaszcza, że noszę się z uszyciem kilku garniturów wraz z kamizelkami i dodatkowymi parami spodni.
  5. Szanowni Forumowicze. Tak się złożyło, że dostałem telefon do krawca od "znajomego znajomych". Jest to raczej starszy Pan na emeryturze, który szyje teraz hobbystycznie. Chciałem wypróbować jego usługi ale nie wiem jak się do tego przygotować. Forum czytam na bieżąco stąd mam pewne pojęcie czego bym chciał. Biorę jednak po uwagę, że to może być "średnia" półka i nie spodziewam się cudów. Wątpię jednak bym miał okazje sprawdzić inne jego wyroby - stąd pojawia się pytanie - jak zweryfikować jakość/ umiejętności podczas samego "wywiadu"? No i pytanie drugie - jak sprawdzić jakość materiału, który zaproponuje krawiec ( o ile zaproponuje). Jeśli jednak nie zaproponuje to skąd w dobrej cenie zamówić materiał? Żeby było jasne nie oczekuje od tego szycia jakości premium ale chciałbym, żeby mimo nastawienia na cenę jakość była zadowalająca. Użyłem wcześniej wyszukiwarki ale nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące pytania. Gdyby ktoś miał czas by pomóc będę wdzięczny.
  6. Ja bym powstrzymał się od całkowitej negacji noszenia plecaków do garnituru. Oczywiście wygląda to tragicznie i jest bez stylu. Ale każdy kto szedł po tony akt do innej kancelarii i nie miał małej walizki podróżnej wie, że bez plecaka jest ciężko.
  7. WLisow

    Restauracje

    Co do napiwków mi powiedziano kiedyś w ramach rozmowy z ludźmi którzy "bywają" , że nie należy przesadzać z napiwkiem. Podobno powinien być między 5-10% by nie sugerować kelnerowi, że jest biedniejszy. Ale nie mam pojęcia na ile to prawda.
  8. Co do alkoholi polecam absynt. Mimo, że na pierwszy rzut oka kojarzy się raczej z modernistyczną bohemą to warto poświęcić mu chwilę uwagi. Co więcej należy omijać sklepowy absynt - ze względu na regulacje unijne ma ograniczoną zawartość tujonu ( czyli olejku eterycznego który odpowiada za działanie "zielonej wróżki). Zazwyczaj to co można dostać w sklepie to zwykła piołunówka barwiona na zielono. Natomiast prawdziwy absynt produkowany wedle XIX w receptur jest godzien uwagi. Oczywiście pity przelewany przez cukier na ażurowych łyżeczkach wprost do kryształowych kieliszków.
  9. WLisow

    Siatkówka

    Gdzieś mi się rzuciło w oczy: Brąz z Rosją to jak Złoto z kimś innym.
  10. Zarządzanie nieruchomościami - pytania na PW
  11. Panowie ! Od zawsze podobały mi się kapelusze ( może to kwestia tego że przed wojną pewna część mojej rodziny robiła najlepsze kapelusze w warszawie;P) Ale mimo tego, że niesamowicie mi się podobają nie mogą ich nosić! A wynika to z braku odpowiedniego kapelusza. Byłem w kilku sklepach w warszawie ( choć przyznam szczerze, że w niewielu) i nie mogłem dobrać odpowiedniego rozmiaru. Problem leży w "moich" wymiarach. 170cm wzrostu i rozmiar 59-60 jeśli chodzi o obwód. Potrzebował bym raczej niski kapelusz lecz producenci nie przewidzieli takiej kombinacji. Gdzie można by zaopatrzyć się w taki nietypowy kapelusz ? Pozdrawiam WLisow
  12. Co to elegancji wśród studentów to wydział prawa i administracji UW trzyma całkiem niezły poziom. Wielu ludzi stara się ubierać dobrze. I niektórym nawet to wychodzi:)
  13. WLisow

    Fajka dla eleganta.

    Zippo jest faktycznie niezłe do tego a co więcej jest specjalna seria zapalniczek do odpalania fajek. A co do tytoniu to najlepsze mieszanki właściwy smak podobno mają dopiero w fajka z pianki morskiej albo wrzośca ;P
  14. WLisow

    Fajka dla eleganta.

    Zapałki to podstawa Ale trzeba pamiętać, że muszą być dobre ;P Teraz też palę mniej niż kiedyś. Lecz dalej kolekcja tytoniu który ściągałem nawet z zagranicy jest pokaźna jak na moje amatorskie podejście. I warto zauważyć, że po zamknięciu Sherlocka Holmesa w KDT ciężko znaleźć dobry tytoń ( wszystko co normalnie dostępne w sklepach to tytoń bardzo marnej jakości nie mający prawie smaku)
  15. Pozwolę sobie wkleić link: Znakomity muzyk a do tego znakomicie ubrany!
  16. WLisow

    Fajka dla eleganta.

    Witam. Czy może któryś z szanownych forumowiczów "pyka" fajkę ? Co sądzicie o tym jak by nie patrzeć szlachetnym przyzwyczajeniu ? A co ważniejsze czy przystoi palić faję nienagannie ubranemu Panu ? Jest to bodajże najstarszy sposób palenia tytoniu praktykowany przez wielu znanych i znaczących ludzi m.in. księcia Józefa Poniatowskiego czy Stanisława Leszczyńskiego. Ja sam fajkę pale już od kilku lat i muszę przyznać, że ten "nałóg" (choć w tym wypadku ciężko mówić o uzależnieniu) nie jest tani. Oczywiście jeśli chce się poczuć prawdziwy smak fajki. Pozdrawiam WLisow
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.